STIEGLITZ vs ABRAHAM - ANALIZA PORÓWNAWCZA

Dodano: 23 sierpnia 2012 11:54
STIEGLITZ vs ABRAHAM - ANALIZA PORÓWNAWCZA
Dariusz Chmielarski, Informacja własna
Obraz własny

W najbliższą sobotę 25.08.2012 na ringu w Berlinie w pojedynku o pas mistrza świata federacji WBO w kategorii super średniej zmierzą się dwaj niemieccy bokserzy Robert Stieglitz (na zdjęciu) i Arthur Abraham.

Warunki fizyczne: Abraham (175 cm wzrostu) jest o 5 cm nizszy od Stieglitza, ale ma długie ręce (183cm), co neutralizuje przewagę wzrostu. Remis.Siła fizyczna: W średniej Abraham był prawdziwym siłaczem na tle innych bokserów. W super średniej jego siła nie wyglada już tak imponująco, lecz i tak znacznie przewyższa siłę Stieglitza. 1 punkt dla Abrahama.Siła ciosu: Zarówno znacznie wyższy procent nokautów, jak i obserwacje walk obydwu bokserów wskazują na istotną przewagę Abrahama w tym elemencie. 1 punkt dla Abrahama.Odporność na ciosy: Stosunkowo łatwy do trafienia Abraham zainkasował wiele czystych trafień od mocno bijacych przeciwników, ale nigdy nie był nawet zagrożony nokautem. Stieglitz dwukrotnie przegrał przed czasem (z Alejandro Berrio i Librado Andrade). 1 punkt dla Abrahama.Ruchliwość w ringu: W tym elemencie Stieglitz wyraźnie przewyższa czołgowatego Abrahama. 1 punkt dla Stieglitza.Szybkość zadawania ciosów: Abraham wyglądał na wolnego na tle Frocha i Dirrella, a Stieglitz jest od nich szybszy. Jest jednym z najszybszych bokserów w kategorii super średniej i jego przewaga nad Abrahamem jest w tym elemencie rażąca. 2 punkty dla Stieglitza.Technika: Abraham boksuje w sposób bardzo prosty i schematyczny. Jego boks opiera się na gardzie (w obronie) i zamachowych sierpach lub cepach (w ataku). Techniczny asortyment Stieglitza jest znacznie bogatszy. 1 punkt dla Stieglitza.

Kondycja: Obydwaj mają za soba mnóstwo stoczomych 12-rundowych pojedynków i nigdy nie zawiedli kondycyjnie. Zarówno jeden, jak i drugi rozkręcają się powoli i zazwyczaj mają lepszą drugą połowę walki lepszą od pierwszej. Remis.Psychika: Po serii porażek w turnieju Super Six Abraham wykazywał w pierwszych rundach walki z Fariasem objawy niepewności i zwątpienia we własne siły. Jednak wygrany wyraźnie pojedynek z Wilczewskim zapewne przywrócił mu pewność siebie. Stieglitz bez zarzutu. Remis.Styl walki: Stieglitz to wręcz książkowy przykład swarmera, podczas gdy Abraham to ewidentny slugger. Układ stylów zdecydowanie na korzyść Abrahama. 2 punkty dla Abrahama.Bilans porównania: 5:4 dla AbrahamaPrognoza taktyki i przebiegu walki: To będzie jedna z tych walk, w których bokser obiektywnie lepszy (Stieglitz) stoi w zasadzie na straconej pozycji ze względu na układ stylów. Niezbyt silnemu swarmerowi Stieglitzowi Abraham ewidentnie nie leży. Atakując w półdystansie Stieglitz może uzyskać nawet sporą przewagę punktową, ale prędzej czy później skazany jest na zainkasowanie petardy, która rozstrzygnie o rezultacie pojedynku. Korzystną alternatywą byłaby walka na dystans, ale swarmerzy na ogół nie potrafią sie przestawic na inny styl boksowania. Najbardziej prawdopodobny wynik walki to zwycięstwo Abrahama przed czasem. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: rakowski
Data: 23-08-2012 12:18:25
Zgadzam się,że Abraham wygra to przed czasem.Stieglitz nie zasługuje na pas MŚ federacji WBO.Jego ostatnia walka z jakimś anonimem,który ma chyba grubo ponad 35 lat,a się z nim męczył i wyglądał tragicznie w ringu.Robert ma bardzo słabą obronę,a Abraham ma szczelną gardę.Stieglitz bije ciosy bardzo szybko,ale co z tego.Tam nie ma żadnej w siły w jego ciosach.Nie ma poparcia całego ciała.Stieglitz niestety ma "watę" w rękawicach.Robert może zadawać szybkie,chaotyczne bez pomysłu ciosy w gardę Abrahama,a to nie rozbije Abrahama.Abraham będzie rozbijał Stieglitza i wygra przed czasem do 10 rundy.Niestety,ale Robert ma słabą odporność na ciosy.On walczył samymi "kelnerami",którzy nie mają mocnego ciosu.Tak to jest w Niemczech,że każdy kto ma pas będzie go trzymał co najmniej przez 2,3 lata.Można było to zaobserwować na przykładzie Sylvestra,Stieglitza lub Hucka.
Autor: nurgle
Data: 23-08-2012 12:18:57
zgadzam się, tu Abraham trafił na dobrego dla siebie przeciwnika, którego wcześniej czy później upoluje jakimś mocnym ciosem, obstawiałbym ko w okolicach 9-12 rundy. Wujek nawet nie będzie musiał sędziów załatwiać. a potem wracamy do znanego nam schematu z Abrahama w średniej.
Autor: rakowski
Data: 23-08-2012 12:25:31
Szkoda,że Proksa nie walczył ze Stieglitzem,bo mielibyśmy już Mistrza Świata.
Autor: WoodyG
Data: 23-08-2012 12:28:57
Stieglitz szybszy od Dirrella? Nie wydaje mi się...
Autor: rakowski
Data: 23-08-2012 12:39:26
To nie jest istotne,bo Stieglitz rzuca tymi ciosami,a nie je wyprowadza.On bije tak,jak Adamek.Oby wyprowadzić najszybciej cios i to z samego łokcia nie poparte ciałem,ani skrętem tułowia.Dirrell miał kłopoty z Abrahamem.To on zadał pierwszą porażkę Abrahamowi i teraz wygrałby z nim bez problemu.Dirrell niech zawalczy z czołówką,bo też krzyczy,a rywali nie miał samych z najwyższej półki.Jego największa wygrana(porażka,niezasłużona),to walka z Frochem.Szkoda,że Bute poszedł do półciężkiej,bo skopałby tyłek Dirrelowi.
Autor: arp
Data: 23-08-2012 12:47:56
"Stieglitz szybszy od Dirrella" Poprawiło mi to humor :). @rakowski Dirrell ośmieszyłby Bute i skończyłby go przed czasem. Jest moim zdaniem w każdym elemencie lepszy od niego.
Autor: rakowski
Data: 23-08-2012 13:00:48
Dirrell przegrałby to.On nie jest tak odporny,jak Froch.Dostał parę mocnych ciosów,a nawet tego nie poczuł.Bute w tej walce był jakiś przestraszony.I był zaskoczony postawą Frocha.Gdy spotyka się dwóch puncherów,to jeden musi paść,tak jak było to w walce Hearns vs Hagler,gdzie Hearns padł w 4 rundzie.Drugiego,takiego jak Froch odpornego na ciosy trudno jest znaleźć i Bute może wygrać z każdym.Tylko,że będzie walczył z Graczewem w półciężkiej,ztym który znokautował Silakha.
Autor: MOONEY
Data: 23-08-2012 13:12:29
ach te wasze porownania zawsze na remis jeszcze rozmiar buta i ucha dorzuccie
Autor: arp
Data: 23-08-2012 13:58:33
Nie doceniasz Dirrella, jestem ciekaw czy widziałeś jakieś jego walki oprócz tych z Frochem i Abrahamem.. W moim przekonaniu to jest jedyna osoba, która mogłaby hipotetycznie wygrać z Wardem. Poza tym skąd przekonanie, że Dirrell nie jest odporny na ciosy? Nigdy nie był nawet naruszony.
Autor: Sierak2012
Data: 23-08-2012 14:17:40
Dla mnie Abraham to przegra, jak zwykle spali się psychicznie, od jakiegoś czasu to juz skonczony zawodnik
Autor: Karule
Data: 23-08-2012 14:44:27
Sierak2012 W ostatniej walce nie wyglądał na wypalonego psychicznie... wyglądał na bardzo pewnego siebie i czerpiącego przyjemność z całego show.
Autor: dzejmsblant
Data: 23-08-2012 15:16:44
Abraham nie spali się psychicznie, nie ma takiej opcji z takim zawodnikiem jak Stieglitz. Też typuje KO/TKO w wykonaniu Abrahama. A w Analizie porównawczej brakuje mi takiego elementu jak OBRONA! Przecież nie można w takiej analizie gdzie sie przyznaje punkty za poszczególne elementy rzemiosła bokserskiego zapominać o takim elemencie jak obrona. I tutaj jest +1 dla Abahama
Autor: Sierak2012
Data: 23-08-2012 16:28:09
Abraham ostatnio walczył z Wilkiem, gdzie i przed kim on tam miał paść psychicznie, przecież to była różnica klasy. Król nie trafi Stieglitza w pierwszych rundach i będzie walczył jak z Frochem. Typuje UD dla Roberta 117:111 albo i wyżej
Autor: AdamekFightPL
Data: 23-08-2012 16:54:36
Abraham w tej wadze nie bije już tak mocno... dobrym przykładem była walka z Wilczewskim. Stieglitz to zawodnik zdecydowanie lepszy od Wilczewskiego. Obstawiam wygraną Stieglitza.
Autor: LegiaPany
Data: 23-08-2012 18:47:47
Karule bo wiedzial ze i tak wygra jezeli dokonczy walke...........wcale tak wyraznie z wilczewskim nie wygral a wilku w wielu akcjach robil z niego posmiewisko
Autor: wszawypomiot
Data: 23-08-2012 21:26:28
Scenariusz w którym Abraham człapie przez 8 rund a później puszcza petardę i pozamiatane sprawdzał się tylko z kelnerami (bo tylko z takimi walczył) i Taylorem. Z zawodnikami klasowymi Abraham przegrał. Abraham jest tak przewidywalny, że Stieglitz pewnie przez 3 miesiące ćwiczył do upadłego obrony przed Abrahamowskimi cepami. Stawiam na Roberta.
Kalendarz imprez