30 LAT TEMU ZGINĄL SALVADOR SANCHEZ
Dodano: 12 sierpnia 2012 12:59
Autor: Redakcja, YouTube
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Może i wyglądał na potulnego jak baranek, ale w ringu bił dużo, mocno i precyzyjnie. Miał 23 lata, a na rozkładzie już Danny’ego Lopeza, Wilfredo Gomeza czy Azumaha Nelsona. Mógł być jednym z największych w historii. Tak jak jednak Salvador Sanchez lubił boksować, lubił szybką jazdę. Czasami za szybką. Równo 30 lat temu, 12 sierpnia 1982 roku, rozbił swoje Porsche 928 na autostradzie z Queretaro do San Luis Potosi. Zginął na miejscu. Kilka dni później stacja ABC wyemitowała krótki materiał poświęcony jego pamięci.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: miguelangelcotto
Data: 12-08-2012 13:08:14
chyba 30 lat temu...
Autor: marko15
Data: 12-08-2012 13:22:18
Dobry był
Autor: beniaminGT
Data: 12-08-2012 15:07:51
Porsche 928? Wtedy to auto kosztowało fortunę, więc nieźle zarabiał jak na 23 latka.
Autor: liscthc
Data: 12-08-2012 20:20:09
A no musiał zarabiać krocie.Nawet Tony Montana se taki kupił. Szkoda tak młodego chłopaka,takie młody a już był wielki.
Kalendarz imprez
