Boris Grinberg, promotor rosyjskiego "ciężkiego" - Magomeda Abdusalamowa (15-0, 15 KO) w wywiadzie dla allboxing.ru opowiada o najbliższym występie swojego pięściarza. "Mago" 8 września stoczy pojedynek na gali w Moskwie, gdzie zawalczy z dobrze znanym polskim kibicom - Jameelem McClinem (41-12-3, 24 KO). Walką wieczoru będzie konfrontacja Witalija Kliczki z Manuelem Charrem o pas WBC w wadze ciężkiej.
- Dlaczego McCline dla Magomeda? BG: To było trudne zadanie znaleźć dla niego odpowiedniego oponenta. Myśleliśmy dużo o Stivernie, który jest bardzo wysoko w rankingu WBC i posiada spore umiejętności. Niestety nie wypaliło.
- Czy byli jeszcze inni kandydaci? BG: Na samym początku miał być Malik Scott, drugie nazwisko to Michael Grant. Trzecim pięściarzem był właśnie McCline. Wszyscy trzej do godni rywale, więc wszystkim wysłaliśmy propozycje walki. Odpowiedział tylko ten ostatni.
- Czego można oczekiwać przed tą potyczką? BG: Amerykanin to poważny przeciwnik i dlatego mamy nadzieję, że starcie nie potrwa dwie-trzy rundy, ale przynajmniej cztery-pięć. McCline na pewno się nie podda, będzie walczyć do upadłego. Spojrzenie na jego bokserską historię daję dużo do zrozumienia. Myślę, że ta walka dla Magomeda będzie niezwykle trudna i jest kolejnym etapem w jego karierze.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krzych
Data: 07-08-2012 13:24:52
Oni chyba śnią. Jakiś swój świat. Abdusalamow to bum. Ma silny cios i to wszystko. Zero pracy nóg zero techniki zero czegokolwiek poza silnym ciosem. Scott i Stiverne... Nie te progi panie Grinberg
Autor: glaude
Data: 07-08-2012 13:37:48
A ja chętnie bym go zobaczył nawet z Klikami. Dla mnie to nie jest bum. Jest co prawda surowy technicznie i nie ma szybkości, ale jest niezwykle skuteczny. Ma opanowane parę kombinacji i na nich bazuje, a biorąc pod uwagę, ze ma obie ręce ciężkie na efekty nie trzeba długo czekać. Ma też mocny łeb (w sensie odporności na ciosy) i najwyraźniej mocną psychikę (pełny luz w ringu). Kompletnie nic nie wiem natomiast o jego wydolności.
Autor: glaude
Data: 07-08-2012 13:39:08
P.S. W przeciwieństwie do Deontey'a Wildera on nikogo nie unika- to jego unikają.
Autor: Krzych
Data: 07-08-2012 14:21:17
Wilder nikogo nie unika bo żeby kogoś unikać to trzeba pierw otrzymać dobra i zadowalającą ofertę walki i ją odrzucić
Autor: glaude
Data: 07-08-2012 14:37:12
A sądzisz , że takich propozycji nie było? Oczywiście nie mam na myśli negocjacji, bo te są już konsekwencją złożenia propozycji. Poza tym "zadowalająca" to pojęcie względne. Wilder buduje rekord i próbuje budować pozycję, natomiast nie nabiera przez to doświadczenia i umiejetności.
Autor: ajo002
Data: 07-08-2012 14:40:13
z tego co sobie przypominam to McCline po walce z Szpilką miał kończyć karierę :D zresztą oni tak wszyscy kończą te swoje kariery tak jak i najman,gołota i reszta. :)
Autor: benwetz
Data: 07-08-2012 15:26:24
Jak można unikać buma ?
Autor: Ghostbuster
Data: 07-08-2012 16:41:45
ajo002 też przypominam sobie, że McCline chciał skończyć z boksem po walce ze Szpilą, ale z drugiej strony dobrze, że będzie walczył z Magomedem. Jest to ciekawa konfrontacja, którą z chęcią wielu obejrzy
Autor: WARIATKRK
Data: 07-08-2012 17:44:22
Mado nie jest bumem!!!Zdobywał mistrzostwo Rosji może i nie jest wirtuozem techniki i szybkości ale mi zawsze imponowali tacy pięściarze dysponujący brutalna silą i wielka odpornością.
Autor: canuck
Data: 07-08-2012 21:14:11
Mago to jeden z tych bokserow, ktorych wszyscy beda unikac. Wirtuozem boksu to on moze nie jest, ale jak jestes pretendentem, a Mago cie trafi czysto w makowe to jest po tobie. Zarowno sportowo, jak tez finansowo. Przeciez w koncu to jest boks zawodowy. Takze pretendeci w HW zrobia wszystko, zeby dostac walke z K2 za duze pieniadze, jak tez nie ryzykowac za duzo w miedzyczasie. Takze dla Mago tylko moze byc journeyman, i to wszystko!