PETERSON LUB GARCIA DLA MARQUEZA?

Dodano: 22 lipca 2012 17:26
PETERSON LUB GARCIA DLA MARQUEZA?
Miguel Rivera, boxingscene.com
Obraz własny

Blisko 39-letni Juan Manuel Marquez (54-6-1, 39 KO) wciąż nie traci nadziei na czwartą walkę z Mannym Pacquiao (54-4-2, 38 KO), choć zdaje sobie sprawę, że musi zabezpieczyć się na wypadek, gdyby Filipińczyk wybrał w pierwszej kolejności rewanż z Timothym Bradleyem (29-0, 12 KO).

Jeżeli w tym roku nie dojdzie do starcia Marquez-Pacquiao IV, "Dinamita" rozważy kandydatury dwóch czołowych zawodników kategorii junior półśredniej: championa federacji IBF - Lamonta Petersona (30-1-1, 15 KO) oraz zunifikowanego mistrza świata WBC i WBA super oraz magazynu The Ring - Danny'ego Garcii (24-0, 15 KO).

- Chcę walk z najlepszymi. Bradley też mnie interesuje, ale wolałbym najpierw zmierzyć się z Pacquiao i potem stanąć do pojedynku z Bradleyem. Jeśli nie wyjdzie z Pacquiao, mogę walczyć z Petersonem lub Garcią - oświadczył meksykański wojownik, którzy dzierży obecnie tytuł federacji WBO w limicie 140 funtów. - Chcę unifikować tytuły, mogę bić się z każdym w junior półśredniej.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DapidranPacquiao
Data: 22-07-2012 17:40:20
Z kim ten Marquez miał nie walczyć... Ile można czekać aż mu znajdą rywala.
Autor: Jabba
Data: 22-07-2012 18:05:02
ze sterydziarzem niech nie walczy. Garcia to fajny przeciwnik by był.
Autor: eye
Data: 22-07-2012 18:18:38
Byłoby świetnie gdyby zawalczyl w półśredniej Moim zdaniem ma bardzo realne szanse zwycięstwa z każdym z obecnych mistrzów i zdobycie pasa w kolejnej kategori wagowej czego mu bardzo życzę.. Stałby się wówczas najbardziej utytułowanym Meksykaninem
Autor: anonim1928
Data: 22-07-2012 20:36:18
Garcia to chyba najlepsza opcja wg mnie.
Autor: Sajgonski
Data: 22-07-2012 21:58:19
Też jestem za tym żeby zawalczył z Garcią. Po za tym chciałbym też żeby utarł nosa Bradleyowi. Uważam, że z każdym z wymienionych powinien sobie poradzić. Byle nie za długo ciągnął karierę. Nie chciałbym widzieć jak okładają go bokserzy typu np. Bradley, którego notabene szczerze nie cierpię.
Kalendarz imprez