Nonito Donaire (29-1, 18 KO) zunifikował ubiegłej nocy tytuły mistrza świata federacji WBO oraz IBF w wadze super koguciej, pokonując jednogłośnie na punkty niewygodnego Jeffreya Mathebulę (26-4-2, 14 KO).
Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 118-109, 117-110 i 119-108. Pojedynek wydawał się być nieco bardziej wyrównany, ale tylko dlatego, że Mathebula uparcie odmawiał przyjęcia wymiany, do której zapraszał go całkowicie odsłonięty Donaire.
Statystyki z walki przemawiają za rosłym reprezentantem RPA, jednak większe wrażenie robiły ciosy "Filipińskiego Błysku", który rzucił nawet rywala na deski i przy kilku innych okazjach ranił go swoim firmowym lewym sierpem. Geniusz Nonito staje się jego przekleństwem, bowiem trzej jego ostatni przeciwnicy robili wszystko, by uniknąć otwartej walki z bajecznie szybkim i piekielnie silnym championem.
Wszystkie ciosy:Donaire - 151 z 515 (29%)Mathebula - 231 z 919 (25%)
Ciosy proste przednią ręką:Donaire - 49 z 254 (19%)Mathebula - 140 z 611 (23%)
Ciosy mocne:Donaire - 102 z 261 (39%)Mathebula - 91 z 308 (30%)
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: bokser32125
Data: 08-07-2012 20:02:55
Moim zdaniem on jest bardzo przereklamowany. Chciałbym zobaczyć jego walke z Bronerem
Autor: Holy230
Data: 08-07-2012 20:05:05
Donaire to super kogucia a Broner super piórkowa chyba jest różnica a pozatym Broner to srel który nikogo znaczącego nie pokonał, kopiuje tylko Mayweathera ma talent ale nie na takich jak Gamboa :)
Autor: bokser32125
Data: 08-07-2012 20:19:17
O walce Donaire-Broner myśle w kontekście zapowiedzi Donaire o pójściu wagę wyżej. Taka walka by była możliwa do zorganizowania, dało by się jakiś Catchweight i by było. Czy Broner nie ma wystarczającego talentu by pokonać Gamboe? Tego nie wiem. Styl robi walke, widowisko by było pewnie ciekawe i mogłoby skończyć sie niejednogłośną punktacją. O ile ktoś by nie ustrzelił kogoś po drodze. Gamboa kilka razy już miał "randke z deskami" a Broner ma świętną defensywe, i dobrze kontruje. Ale to tylko gdybanie. To jest tylko moja opinia :)
Autor: AdamekJestJakBum
Data: 08-07-2012 20:46:02
MARES- DONAIRE JAK MARQUEZ-PACO
Autor: rogal
Data: 08-07-2012 22:25:54
Te statystyki to jakaś kpina. Oglądałem walkę i to był koncert Doneira. Ten chłopiec obijał tego tyczkowatego Methebullę jak chciał. Pokonany praktycznie tylko uciekał i się bronił, a Filipińczyk non stop polował na nokaut, raz za razem mocno strasząc swojego rywala. Myślę, że Donaire pokazał geniusz bokserski w tej walce. Nie rozumiem Państwa krytyki. Nie było nokautu, ale była kompletna dominacja, powtórzę raz jeszcze że statystyki ciosów to jakaś pomyłka. pozdrawiam
Autor: Fryto666
Data: 08-07-2012 22:29:13
@bokser23125 Nie wiem jak uważnie śledziłeś karierę Gamboy, ale on nigdy nie był zraniony, a na deskach lądował po obcierkach połączonych ze złym ustawieniem na nogach. Moim zdaniem Gamboa deklasuje każdego w limicie 126-135 funtów.