Jutro w nocy piekielnie silny Magomed Abdusalamow (14-0, 14 KO) stanie przed najtrudniejszym testem w niespełna czteroletniej karierze zawodowej. Bombardier z Machaczkałki zmierzy się z Mauricem Byarmem (13-1-1, 9 KO) w walce o pas WBC USNBC. Dziennikarz portalu boxingnews24.com sugeruje, że kolejnym celem 31-letniego mańkuta powinien być Seth Mitchell (25-0-1, 19 KO), jeśli oczywiście piątkowy egzamin zostanie zdany.
- Leworęczny Rosjanin posiada niesamowitą moc, o czym świadczy stuprocentowy wskaźnik nokautów w jego rekordzie. Jego atutem jest nie tylko siła, Abdusalamow ma również umiejętności techniczne. W czasach amatorskich zdobywał dwukrotnie tytuł mistrza kraju w wadze super ciężkiej – przypomina żurnalista.
Z całą pewnością pojedynek Abdusalamow vs Mitchell mógłby być hitem w nierozpieszczającej nas wadze ciężkiej.
- Mago będzie trudnym przeciwnikiem dla Byarma, który chce odbudować swoją karierę po pierwszej porażce. W razie zwycięstwa Abdusalamow powinien ustawić się w kolejce do czołowego amerykańskiego ciężkiego Setha Mitchella. Kolejny sukces wywindowałby go jeszcze bardziej w rankingu WBA. Obecnie piastuje w nim 14. lokatę – zakończył redaktor boxingnews24.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Sajgonski
Data: 05-07-2012 15:26:20
To nie Rosjanin tylko Dagestańczyk.
Autor: Szczupak007
Data: 05-07-2012 16:15:39
jak on ma "umiejętności techniczne", to ja nie wiem, kto dziś ich już nie ma. Mago to kołek z potwornym cepem, a jego nienaganny rekord to nie wynik jakiś nadzwyczajnych umiejętności,tylko samych bumów w rozkładzie.Amerykanie to już faktycznie nie mają się kim zachwycać. Swoją drogą widzę w nim gościa, który zakończyłby "wspaniały" marsz innego bumopogromcy, Wildera. Takiego kołka z cepem właśnie na niego trzeba.
Autor: SlomkaBoxing
Data: 05-07-2012 16:34:27
Foreman XXI wieku
Autor: zniszcze
Data: 05-07-2012 17:09:01
Wilder to nie ogórek, 3 miejsce na Olimpiadzie!
Autor: liscthc
Data: 05-07-2012 17:14:35
zniszcze No ogórek to może za dużo powiedziane,ale faktem jest że jest kompletnie nie sprawdzony jako zawodowiec,Harrison to mistrz olimpijski,a jednak skończył jako "ogórek".
Autor: SWJarek
Data: 05-07-2012 17:47:27
Dziwne że nie wspominają o Charze, nie pamietam imienia. On by ich rozniósł.
Autor: liscthc
Data: 05-07-2012 17:59:30
Manuel Charr)
Autor: boksjor
Data: 05-07-2012 18:48:41
Emanuelle po mamie;)
Autor: CalgaryFlames
Data: 06-07-2012 01:02:12
Abdusalamow roznioslby naszego Szpilke jak gnoj po polu
Autor: gerlach
Data: 06-07-2012 03:38:18
Dragona tez wiezli na bilans i skonczylo sie tak, ze majac na koncie 35 walk wygranych chlopak nie mial ani jednego konretnego rywala i doswiadczenia (nie mowiac, ze walczac z drewnem nie rozwijasz siebie)
Autor: Grzywa
Data: 06-07-2012 06:33:37
Cikawa opcja dla Szpilki, obaj z niewielkim doswiadczeniem na pro ringach. Pawda jest taka ze boks przestaje byc sportem, staje sie businessem jak kazdy inny, jak leczenie, hotelarstwo, modne ubrania, bankowosc itp. W Polsce nie ma gwiazdy, Adamek juz bez ambicji, Cygan siedzi, Szpilka polamany przez emeryta, Proksa dostal od pana o ktoorym przed walka nikt w Polsce (tym bardziej swiecie) nie slyszal. Glazewski nie blyszczl przeciw wypalonemu emerytowi ktorych kilku innych zawodnikow ostatnio zmiotlo z ringu, Jackiewicz ustawiony w szeregu i przez Zwecka i przez Brooka, Wach jeszce z nikim nie walczyl. Moze Fanfara, Majewski- ten watpie bo to rzemieslnik. Niestety nie ma wielkich, ba nawet o srednich swiatowych trudno. Polskie asy w cruiser wciaz czakaja na okazej by swa wielkosc pokazac, nawet taki Wlodarczyk choc mistrz to z nudnym i zadna gwiazda Palaciosem ma wielki problem, Master moze czekac w niskonczonosc, poza tym jest dosc na cruiser maly.