SOSZYŃSKI NIE ZAWALCZY W POLSCE

Dodano: 26 czerwca 2012 16:59
SOSZYŃSKI NIE ZAWALCZY W POLSCE
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Niestety czołowy polski pięściarz wagi półciężkiej Grzegorz Soszyński (21-1, 10 KO) nie pokaże się swoim kibicom w Polsce, jak to było pierwotnie planowane na 30 czerwca na gali z udziałem Roy'a Jonesa Jr. (55-8, 40 KO). Za zaistniałą sytuację zakopiańczyk obwinia współorganizującego to wydarzenie Andrzeja Wasilewskiego.

- Z przykrością przyjąłem informację, iż nie będę mógł zaboksować na gali 30 czerwca w Łodzi. Wspołpromotor show Andrzej Wasilewski zrobił wszystko, aby moje nazwisko wypadło z programu. Osiem tygodni przygotowań z myślą o pokazaniu się w ojczyźnie i wielkie rozczarowanie - napisał na adres naszej redakcji Soszyński, który na gali Polsat Boxing Night w październiku 2009 roku zmierzył się z wielkim nieobecnym nadchodzącej gali, Dawidem Kosteckim (39-1, 25 KO). Zakopiańczyk deklaruje, że jest gotowy na przyjazd do Polski jeśli tylko zdarzy się okazja do zaboksowania w nadchodzącej gali.

- Gdyby zdarzyło się tak, że mój "pogromca" Dawid Kostecki  dostanie przerwę w odbywaniu kary, czego mu serdecznie życzę, wtedy Paweł Głażewski zostanie bez przeciwnika. Mam upoważnienie od moich menadżerow, aby oświadczyć, iż stawię się chętnie na ich koszt w Łodzi i stoczę pojedynek z Głażewskim za darmo. Przy okazji chciałbym zdementować informację jakobym kiedykolwiek odmówił walki z Pawłem, jest to nieprawda. Co więcej, proponowaliśmy taki pojedynek obozowi Głażewskiego jeszcze przed podpisaniem kontraktu na walkę z Saundersem, jednak nikt nie podjął tematu - pisze Soszyński, który ma już plany na kolejny pojedynek.

-  Mam zapewnienie od mojego promotora Square Ring Promotion, iż w ciągu kilku tygodni zaboksuję z Denisem Graczewem lub Edisonem Mirandą, a gale pokaże telewizja ESPN. Będzie to jednak występ w USA, a nie w Polsce - podaje zakopiańczyk.

- Mam nadzieję, że również Andrzej Fonfara wkrótce pokona Glena Johnsona i razem będziemy podbijać Amerykę. Nie wszyscy wielcy polskiego boksu będą szczęśliwi - kończy swój list Soszyński, który niedawno wywalczył tytuł regionalny IBF North America.

 

Więcej informacji: Grzegorz Soszyński
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Emilio
Data: 26-06-2012 16:46:19
Jeśli to prawda, to kawał drania z tego Wasyla.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 26-06-2012 16:47:14
Po cholere chce walczyc na gali Wasyla?Niech walczy na niemieckich galach tam mu placa normalnie,,Mam zapewnienie od mojego promotora Square Ring Promotion, iż w ciągu kilku tygodni zaboksuję z Denisem Grathevem lub Edisonem Mirandą, a gale pokaże telewizja ESPN. Będzie to jednak występ w USA, a nie w Polsce - poda..To czego żaluje ze nie zawalczy w Polsce?....Jeszce na Gali pod Szyldem Wasyla,,Dla mnie to bajki z tym Mirandą ..Nie wierze w ta walke,,
Autor: liscthc
Data: 26-06-2012 16:49:28
Nie wiem ile w tym prawdy,ale jeśli by to była prawda to faktycznie draństwo mu zrobiono.To by było nie głupie,jak by jakimś cudem Cygan wyskoczył na walkę z Royem to niech Soczyński zawalczy z Głazem.Faworyt Soczyński.
Autor: WARIATKRK
Data: 26-06-2012 16:55:18
Nie zdziwiło mnie to wiem dobrze jaki jest Wasyl przekręt i kłamca...
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 26-06-2012 16:59:18
W biznesie nie ma sentymentow,,,Dla mnie najfajniejszym promotorem jest Pan Kołodziej ,,,Ciekawe czy cos bedzie z tych mlodych Wilkow ktorych wzial pod skrzydła w Usa
Autor: akilu12345
Data: 26-06-2012 21:59:52
Szkoda , że Grzechu nie jest na zastępstwo Dawida , Głaz jeszcze się nie rozkręcił , to za wcześnie na niego...
Autor: bimber
Data: 26-06-2012 22:46:34
BYKZBRONXU2011 "Po cholere chce walczyc na gali Wasyla?" Chce choć troszkę pokazać się polakom. My wiemy kto to jest ale dla większości polaków jest to pan"x".
Autor: boksjor
Data: 26-06-2012 23:53:25
akilu wtedy musiałby walczyć ze swoim szefem;)
Autor: akilu12345
Data: 27-06-2012 13:52:32
No tak coś słyszałem , ale u Sauerlanda walczą czasem ze sobą , także wydaje mi się że tutaj też mogło by dojść do czegoś takiego;)
Kalendarz imprez