CHISORA OSTRO O RYWALU WITALIJA

Dodano: 11 czerwca 2012 09:31
CHISORA OSTRO O RYWALU WITALIJA
Piotr Jagiełło, The Sun
Obraz własny

14 lipca na stadionie West Hamu United kibice brytyjskiego boksu doczekają się swojej "walki stulecia". Niepokorny David Haye (25-2, 23 KO) zmierzy się z jeszcze bardziej kontrowersyjnym Dereckiem Chisorą (15-3, 9 KO) o niepisane miano najlepszego boksera wagi ciężkiej na Wyspach Brytyjskich. "Del Boy" pomiędzy treningami znalazł czas dla dziennikarza "The Sun".

Wiele emocji wzbudził temat Witalija Kliczki (44-2, 40 KO). Podobno czempion WBC na kolejnego oponenta wybrał Manuela Charra (21-0, 11 KO), którego klasa sportowa pozostawia wiele do życzenia. Gdy Chisora dowiedział się z kim Ukrainiec ma mierzyć się w najbliższej potyczce był w szoku i nie mógł w to uwierzyć.

- Z kim ?! O ile mnie pamięć nie myli, miałem walczyć z Kliczką pod koniec września. Charr… kim on ku*** jest? Nigdy o nim nie słyszałem! Skąd on w ogóle pochodzi?

- Fajnie się bawiłem podczas walki z Witalijem. Ukrainiec pokonał mnie na punkty, ale następnym razem będzie inaczej i on o tym wie.

Były pretendent do tytułu mistrza świata cieszy się z możliwości pokazania się na Upton Park i przesyła rywalowi specjalny komunikat.

- To będzie coś niesamowitego. Uwielbiam walczyć na stadionie, atmosfera jest elektryzująca. Szykuje się niezapomniana walka, nie możecie tego przegapić!

- Chcę jedynie przekazać temu facetowi [Haye’owi], żeby trenował ciężko i był gotowy do pojedynku ze mną. Jego szybkość i siła nie bardzo mnie martwią, ponieważ on nie poznał jeszcze moich walorów. Jestem naturalnym ciężkim i ten fakt będzie przemawiał za mną.

Na sam koniec posypały się również komplementy dla Davida Price’a (13-0, 11 KO). Niepokonany medalista olimpijski nie jest jednak marketingowo doskonały.

- Price jest wspaniałym gościem i świetnym bokserem, ale przed nim jeszcze dużo pracy zanim potraktuję go naprawdę serio. W tej chwili nie chciałbym konfrontować się z nim… Z tego nie byłoby wielkiej kasy – zakończył swój wywód Chisora.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 09:49:10
Stawiam na Chisire!
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 09:49:42
Chisiore miało być!
Autor: Ozi1231
Data: 11-06-2012 09:56:58
Wszystko zalezy od jego wagi. Jesli wyjdzie podobnie przygotowany jak z Witem to wygra. Natomiast jesli waga będzie powyzej tych 115kg to tko :/.
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 09:59:02
Ozi1231 Poradzi sobie i napewno wzioł się za treningi ostro.
Autor: Champion20
Data: 11-06-2012 10:13:43
Wygraj to Derreck! fajny gośc ma styl w ringu niczym czołg to moze sie podobać!
Autor: Ygnac
Data: 11-06-2012 10:25:55
Szkoda wielka, że obydwaj ci fajansiarze nie mogą przegrać, najlepiej przez jednoczesne ciężkie KO kończące ich kariery.
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 10:33:50
Ygnac ci fajansiarze dadza wiecej emocji w swojej jednej walce, niz wszystkie walki kliczkow razem wziete.
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 10:37:42
Oczywsicie pojechalem troche ogolem bo znalazlo by sie pare perelek np. LL - V.K. czy Sanders - W.K. ale to chyba troszke malo jak na Wielkich Mistrzów , ktorzy w przyszlosci maja zasilic do Hall of fame.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-06-2012 10:45:30
CFC - "...znalazlo by sie pare perelek np. LL - V.K. czy Sanders - W.K." no właśnie to może jednak to wina "fajansiarzy" że nie potrafią zmusić braci K do walki???
Autor: PanAdam27
Data: 11-06-2012 11:07:40
Z jednej strony ten wybór to żenada. Ale możliwe, że Witalij chce w efektowny sposób zakończyć karierę, jeżeli tak to trzeba go zrozumieć. Należy mu się godne pożegnanie.
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 11:10:13
PanAdam27 Halo halo! Godne pożegnaie? Chyba żartujesz ? W takim stylu to jest śmieszne i żałosne! POZDRAWIAM!
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 11:14:17
StonkaKartoflana - owszem ale... podkreslam jeszcze raz chodzi mi wylącznie o emocje na ktore kibice placac za bilet czy PPV niewatpliwie zasluguja , a tego Bracia K. nie potrafia zafundowac. Kazdy wielki mistrz czy to Ali, Foreman , Lewis czy nawet zapominiany Bowe potrafili zrobic wielkie Show PRAWIE w kazdej swojej mistrzowskiej walce... Taki Tyson tez mial praktycznie samych "fajnaisarzy" w swoich latach 80, a jednak przez swoj piekny dla oka styl, ze zwyklych walk z przecietniakiami ( z calym szacunkiem dla oponentów) potafil zrobic wielka uczte dla kibica boksu. Dlatego dzis chyba mamy czasy naprawde niespotykane nigdy wczesniej ,gdzie 2 liga potafi stworzyc pelne emocji walk typu Haye - Chisora , czy Adamek - Chambers, niz wielcy mistrzowie Bracia Kliczko bioracy za rywali taki oponentow jak Mormeck , Sosnowski czy Charr.
Autor: PanAdam27
Data: 11-06-2012 11:16:04
Widzialiście ostatnią walkę z Chisorą, moim zdaniem to nie Derek był wspaniały tylko Witalij nie miał już tej siły i kondycji. Lata robią swoje a czasu się nie cofnie. Lepiej odchodzić jako zwycięzca niż jak choćby Andrzej Gołota...
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 11:21:07
CFC Jeżeli uważasz oponentów Tysona Fajansiarzami to nie mam wiencej pytań!
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 11:23:05
Smiało można powiedzieć że teraz to fajnsiarze w porównaniu z latami 80!
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 11:33:26
Nigdy nie nazwalbym fajansiarzem ZADNEGO BOKSERA ZAWODOWEGO. Jest to tylko nazwa zapozyczona( specjalnie wzieta w cudzysłow) od Ygnaca. Nie mowie ze rywale Tysona nie mieli umiejetnosci , przeciez Berbick , Tucker , Biggs czy nawet wypalony Holmes to nie byle kto,ale do tych wielkich geniuszy troche im brakowalo podobbnie jak dzis Hayowi czy nawet Adamkowi do braci K.
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 11:38:20
CFC Bracia też nie są geniusze a jedynie co w biznesie! Rozumiem cię troszeczke lecz jeżeli postawić K2 w latach 80 to wypadli by przeciętnie kolego i nie pisze że nie mieli by szans lecz mieli by pod górke! POZDRAWIAM!
Autor: owlosionyroman
Data: 11-06-2012 11:45:59
Podniecacie się Chrisorą ale kogo on tak naprawdę pokonał ? z ostatnich 4 pojedynków 3 przegrane. Hejmejker wygra.
Autor: tomekzzar
Data: 11-06-2012 11:56:15
Nie wyobrazam sobie innego scenariusza jak ko na Derecku,David Haye ma czym uderzyć no i jest o niebo szybszy od Chisory...
Autor: KOSTROMA
Data: 11-06-2012 11:56:31
CFC ciekaw jestem jak wielu ludzi spośród tych głoszących ,że Berbick , Tucker , Biggs,Whiterspoon i kilku innych mistrzów z 80 byli dużo słabszymi mistrzami od tych z lat 90 oglądało chociaż kilka walk każdego z nich.Myślę ,że większośc powtarza po prostu niesprawdzalny gdzieś zasłyszany pogląd a wymienionych pięściarzy widziało w akcji tylko przy okazji walk Tysona.
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 11:59:41
KOSTROMA Trzeba jeszcze dodać kto z nich miał kogo na rozkładowce?
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 12:03:23
Gdziekolwiek człowiek nie pojedzie to z boksem kojarzy się Ali,Tyson,Ali Tyson,Ali Tyson! Z dupy się to nie wzieło!
Autor: KOSTROMA
Data: 11-06-2012 12:04:25
Faraon"Trzeba jeszcze dodać kto z nich miał kogo na rozkładowce?"-Ano właśnie trzeba by tak dłużej przysiąść i głębiej prześledzić kariery tych bokserów ,żeby wyrobić sobie konkretny pogląd.
Autor: milosz762
Data: 11-06-2012 12:05:06
chisora to walczak ma jaja ale joko zachowanie do lickzów to zenada skandla , Hey też nie lubie.! z Angielskich bokserów cenie i lubie price bo fury kozkuje i wdupie mu sie przewraca! Chisora stoczył 2 wojny z heleniusem i vitem i sporo przyjoł na twarz narazie odporność i twardą szczeke ale jak znowu pozbiera i bedzie sie odkrywał może skonczyć ja Peter wrak
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 12:07:53
KOSTROMA Data: 11-06-2012 12:04:25 Faraon"Trzeba jeszcze dodać kto z nich miał kogo na rozkładowce?"-Ano właśnie trzeba by tak dłużej przysiąść i głębiej prześledzić kariery tych bokserów ,żeby wyrobić sobie konkretny pogląd. Dokładnie! POZDRAWIAM!!!
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 12:11:04
Faraon, moim zdaniem Wladek trafiajac w zlote lata 90 zostalby szybciej zlamamny niz Golota i skonczyloby sie na kolejnym zmarnowanym talencie... ale to jest tylko moja subiektywna opinia jakby bylo tego nikt nie wie i nie jest w stanie udowodnic. Licza sie tylko fakty, a fakty sa takie ze ten wielki dryblas z Ukrainy o podejrzanej szczece i nienajmocniejszej psychice jest na dzisiejszy dzien najlpeszym bokerem w HW i w szerokiej czolowce p4p i tego mu odmowic nie mozna. Owszem mozna mowic ze to slaba kondycja dzisiejszej HW ( w latach 80 w cale nie byla lepsza!) , ze trafil na najlpeszgo trenera jakiego mogl sobie wymarzyc , ze mial czas na odbudownaie sie po sromotnych porazkach , ale nie zmienia to faktu ze jest to Champion z prawdziwego zdarzenia tak jak wczesniej LEwis , Holyfiled, Tyson,Holmes,Foreman,Ali czy Frazier. Odrazu mowie ze nie stawiam ich wszytskich w jednym rzedzie poprsotu kazdy na swoje lata byl/jest wyjatkowy. Niestety Klczkowie to najnudniejsi mistrzowie swiata i jest to wielka pieta achillesowa dla dzisiejszego boksu.
Autor: KOSTROMA
Data: 11-06-2012 12:13:06
Faraon Jak patrze na tamtych bokserów to nie wiem jak wypadliby z czołówką lat 90 ale patrząc chociażby na ich przygotowanie fizyczne myślę ,że bardzo dobrze radzili by sobie w dzisiejszych czasach. Zresztą co do mistrzów HW z 80 lat to sam muszę trochę bliżej przyjrzeć się ich osobom jak będę miał więcej czasu. Pozdrawiam!
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 12:13:30
CFC Widze że zrozumiałeś! POZDRAWIAM!
Autor: Faraon
Data: 11-06-2012 12:16:41
KOSTROMA To życze miłej lektóry a jest tego sporo!
Autor: CFC
Data: 11-06-2012 12:21:33
KASTORMA oczywisice ze tych co wymieniles wcale duzo slabyszymi zawodnikami nie byli w koncu o ile sie nie myle Biggs dal wyrownana walke z faworyzowanym Bowe, a stary dziadzia Witherspoon wyrztymal pelne 12 rund w pelni formy Golota. Poza tym Berbick , Tucker , Biggs ,Whiterspoon sa to byli mistrzoiwe swiata i zasluguja na szacunek. Ale czy w latach 90 mieli by jakies szanse na MŚ? moze i tak skoro McCall mogl to czemu i nie oni , ale byli by tylko jedni z wielu a o takim Holym czy LEwisie tego pwoeidziec nie mozna. Dla mnie sa to mistrzowie z prawdziwego zdarzenia
Autor: liscthc
Data: 11-06-2012 12:24:55
Mam krótkie zdanie odnośnie dawnych i teraźniejszych mistrzów HW.Myślę że i Vit i Lennox radzili by sobie całkiem sprawnie w każdych latach.Włada do końca pewien nie jestem,ale daje 80% że też byłby w czołówce tak zwanych złotych lat HW.No ale to tylko gdybania. A walce Chisora-Haye stawiam na Chisore,myślę że presja jaką dysponuje ten zawodnik połączona z twardą głową i świetnym przygotowaniem(wieżę że będzie przygotowany co najmniej jak na Heleniusa czy Vita),Haye nie będzie miał łatwo posłać na dupę ciągle balansującego Derrica,David nie słynie z ilości zadawania ciosów,tu przewagę ma Chisora który bije dużo i na duł i na górę więc myślę że wygra na punkty.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 11-06-2012 12:47:43
Racje ma ja tylko tego chaara ze zdjecia znam,totalny ogorek nieznany nikomu,nokogo dobrego nie pokonal i to ma byc pretendent do mistrza swiata?Witalj znowu bedzie sie musial starac zeby go nie zalatwic w 2 rundy jak Adamka zeby reklmay byly
Autor: CONAN79
Data: 11-06-2012 15:03:49
O czym wy piszecie Chrisora polegnie i tyle,nie ma argumentow na Davida.
Autor: JWD
Data: 11-06-2012 15:42:59
Chisorka jesteś gość!
Autor: bartus83
Data: 11-06-2012 18:56:13
Czytając te wszystkie opisy do wszystkich walk jakie były nasuwa mi się myśl że Władek łatwo wygra tą walkę potem Witek podłoży swoją z Charrem następnie unifikacja Charra z Władkiem i młodszy pomścił starszego i K2 mają dalej wszystkie pasy... hahahahhahah
Autor: Matitbg91
Data: 11-06-2012 20:23:22
Zajebiście lubie Derecka i życzę mu wygranej z Haye, mam nadzieję, że wygra ją swoim uporem
Autor: PiterStw
Data: 11-06-2012 21:01:40
Ja miałem nadzieje, że będzie kolejna walka Kliczko vs. Polak (czt. Wach), ale zawiodłem się na Vitku, który wybrał jakiegoś buma dajcie spokój wogóle jak oglądałem walke tego papcia to... on jest jak idź stąd i nie wracaj. Chisora ma racje nie ukrywając zdziwienia bo nie tylko on się zdziwił w podobny sposób. Mam nadzieje, że Del Boy da wyrównaną walke z Hayem i na koniec go znokautuje gdzieś w 11 rundzie.
Kalendarz imprez