MARIUSZ KOŁODZIEJ: WACH WALCZY W RINGU, JA POZA RINGIEM

Dodano: 31 maja 2012 13:11
MARIUSZ KOŁODZIEJ: WACH WALCZY W RINGU, JA POZA RINGIEM
Łukasz Madej, Gazeta Krakowska
Sylwester Wosko

- Jak najbardziej. Jeszcze rok temu Mariuszowi nikt nie dawał w boksie szans, a wszechobecni krytykanci doradzali mu zakończenie kariery. W przeciągu kilkunastu miesięcy Wach znalazł się w czołówce "ciężkich". Wysoka pozycja odzwierciedla ciężką pracę i poświęcenie Wacha - o Mariusz Wachu mówi jego promotor Mariusz Kołodziej.

- Mariusz Wach bardzo szybko wylądował na czwartym miejscu federacji WBC. To też Pana zasługa. Pochwali się Pan jak duża?Mariusz Kołodziej: To przede wszystkim zasługa Mariusza. Od ponad roku ciężko trenował. Kilka kolejnych walk zakończył przed czasem. Zdobył pas WBC (International-red.) i dwukrotnie go obronił. Jeśli zawodnik nie wykazuje odpowiedniej postawy, to sam promotor niewiele może zdziałać. Z Mariuszem na szczęście nie ma tego problemu. On walczy w ringu, ja poza ringiem. Dzięki tej współpracy udało nam się wyprowadzić Mariusza na tak wysoką pozycję.

- Zgodzi się Pan, że Wach już w zasadzie przeszedł do historii? Nie było wielu Polaków tak wysoko sklasyfikowanych w najbardziej dla wagi ciężkiej prestiżowej federacji.MK: 
Jak najbardziej. Jeszcze rok temu Mariuszowi nikt nie dawał w boksie szans, a wszechobecni krytykanci doradzali mu zakończenie kariery. W przeciągu kilkunastu miesięcy Wach znalazł się w czołówce "ciężkich". Wysoka pozycja odzwierciedla ciężką pracę i poświęcenie Wacha.

- Kariera "Wikinga" wkracza w decydującą fazę?MK: Nie powiedziałbym, ze to decydująca faza. To kolejny, bardzo ważny etap jego kariery, którą wspólnie budujemy. Przed Mariuszem i jego teamem jeszcze dużo ciężkiej pracy. Dodam jednak, ze w tym momencie jest w najwyższej jak do tej pory formie.

- Co teraz?MK: Wcześniej była mowa była o lipcowej walce. 
Próbowaliśmy zorganizować w lipcu walkę Mariusza z którymś z zawodników z pierwszej "10" WBC. Niestety, żaden z nich się nie zgodził! Większość nastawia się teraz na walkę z Kliczką. Kolejnym problemem były Mistrzostwa Europy w piłce nożnej oraz Igrzyska Olimpijskie i związany z tym spadek zainteresowania kibiców boksem. Z tego względu przełożyliśmy termin gali na jesień tego roku.

- Znów pojawiły się setki informacji o walce Mariusza z Witalijem Kliczką. Są prawdziwe?MK: 
Najlepiej zadać to pytanie menedżerowi braci Kliczko. Ja mogę jedynie potwierdzić, ze pomiędzy obozem Kliczków i Global Boxing (grupa Kołodzieja-red.) są prowadzone rozmowy w tej sprawie. Należy jednak wziąć pod uwagę, ze Kliczkowie prowadza jednocześnie rozmowy z innymi grupami promotorskimi. Ewentualne oficjalne oświadczenie wyda grupa K2.

Rozmawiał Łukasz Madej

Więcej informacji: Mariusz Kołodziej
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WARIATKRK
Data: 31-05-2012 13:47:15
Mariusz to prawda zrobił olbrzymi krok w przód w stanach ale wysokie miejsce w WBC to sprawa pasa który wywindował go w rankingu.Niestety z nikim na prawdę mocnym Mariusz nie walczył.
Autor: RealDolar
Data: 31-05-2012 13:54:43
Nic dziwnego że nie chcą z nim walczyc bo porazka z Mariuszem odsuneła by bokserów z 10 WBC od walki z kliczko a co za tym idzie od duzych piniedzy... wielka szkoda że bedziemy musieli poczekac na walke wacha do jesieni.... zeby tylko nie zardzewiał przez ten okres...
Autor: Ozi1231
Data: 31-05-2012 16:12:36
"Zgodzi się Pan, że Wach już w zasadzie przeszedł do historii?" Ahahahahaha Wach przeszedł do historii. Dobre. Do historii to mógł przejść Gołota po czterekrotnej walce o pas ale nie wach który najlepszego boksera to pokonał Mcbirde'a.
Autor: Karateka
Data: 31-05-2012 20:41:13
Wach dla Kliczkow to smiech. On jeszcze z nikim nie wygral. McBride? McBride to byl przeciwnik dla Adamka by ten mial zapewniona stu procentowa wygrana. Adamek pokonal Arreole, a Wach kogo? Nikogo. Przed walka z K2 powinno sie robic 4 osobowy turniej. Np. Helenius vs Pulev Fury vs Wach I dopiero wtedy gdyby Wach pokonal Furego i Heleniusa/Puleva zasluzylby na walke o pas. Takich zestawien mozna zrobic wiecej np Wach vs Mitchell Jennings vs Price Jeszcze sa tacy bokserzy jak Perez i inni, ktorzy powinni walczyc miedzy soba. Niech Wach pokona chociaz takiego Boytsova, Ustinowa, czy Charra.
Kalendarz imprez