MAŁŻONKA TAPII DZIĘKUJE ZA WSPARCIE

Dodano: 29 maja 2012 08:48
MAŁŻONKA TAPII DZIĘKUJE ZA WSPARCIE
Piotr Jagiełło, Informacja prasowa
Obraz własny

Wczoraj doszły do nas przygnębiające wieści o śmierci 45-letniego Johnny’ego Tapii (59-5-2, 30 KO). Były mistrz świata trzech kategorii wagowych został znaleziony martwy w swoim apartamencie. "Mi Vida Loca" był wyjątkowym bokserem o nieprzeciętnej charyzmie i woli walki, dlatego zaskarbił serca tak wielu fanów na całym świecie. Małżonka boksera podziękowała za słowa wsparcia, które podtrzymują ją na duchu. 

- Nasza rodzina jest pogrążona w żałobie, straciliśmy męża, ojca i bliskiego przyjaciela. Świat nie stracił tylko zawodnika z Bokserskiej Galerii Sław, odszedł ktoś wyjątkowy, wojownik zarówno w ringu, jak i poza nim. Jestem wdzięczna za wszystkie wyrazy współczucia i kondolencje. Teraz wiem, że Johnny miał wielu przyjaciół, którzy nie opuścili go nawet w najtrudniejszych chwilach. Za Johnnym będzie tęsknił każdy, kto miał okazję choć raz się z nim spotkać… - przekazała Teresa Tapia.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DarekR
Data: 29-05-2012 08:54:24
na co w końcu zmarł ? zaćpał się ?
Autor: Shinobi
Data: 29-05-2012 10:06:41
A czy to jest aż tak ważne na co zmarł Johnny Tapia? Nie ma co szukać taniej sensacji, pewne sprawy nie powinny wychodzić poza rodzinę.Choć rozumiem, że Tapia był osobą publiczną i w pewnym sensie, kierując się ciekawością mamy prawo "chcieć" wiedzieć. Mi wystarczy sam fakt, że zmarł, a przyczyną śmierci był zgon. Przy okazji przesyłam kondolencje dla całej rodziny Johnnego, i oddaje honor "Wojownikowi", Który dzięki swojej postawie w ringu dostarczał nam kibicom wiele emocji. Boks to ciężki i niełatwy kawałek "chleba", każdy kto zarabia na życie walcząc jest w pewnym sensie współczesnym gladiatorem i ma mój szacunek. Ps. sezon urlopowy, zabawne jak mało ważna jest nasza praca, gdy staramy się o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosimy o urlop:) pozdrawiam
Autor: gacek
Data: 29-05-2012 10:07:55
Znając jego życie można założyć że do jego śmierci przyczyniły się narkotyki . Ale ten człowiek miał ku temu powody aby się załamać a mimo wszystko zdobył w tej dyscyplinie wszystko co było do zdobycia wraz z szacunkiem kibiców na całym swiecie
Autor: Shinobi
Data: 29-05-2012 10:31:36
Gacek Mam podobne odczucia jak Ty co do przyczyny śmierci Johnnego, ale jak pisałem nie jest to dla mnie aż tak ważne, no chyba, że jako przestroga dla innych. Wiem,że to forum o boksie a nie mma, ale popatrzcie jaka masakra.... http://fightnext.com/video/833XW3RH68HM/Cain-Velasquezvs-Antonio-Silva--UFC-146 To się nazywa "zmasakrować, zniszczyć" przeciwnika, aż żal patrzeć bo szkoda człowieka". Mamed będzie musiał popracować nad obroną przed łokciami jak wybiera się do UFC. pozdro
Kalendarz imprez