'KRÓL NOKAUTU' ZAPOLUJE NA JONESA

Dodano: 11 maja 2012 09:30
'KRÓL NOKAUTU' ZAPOLUJE NA JONESA
Piotr Jagiełło, fightnews.com
Sylwester Wosko

9 czerwca w MGM Grand dojdzie do pojedynku o wakujący pas IBF w kategorii półśredniej pomiędzy Mike’em Jonesem (26-0, 19 KO) i doświadczonym Randallem Bailey’em (42-7, 36 KO). 37-letni "Król Nokautu" jest w ostrym reżimie treningowym i zapewne będzie polował na kolejne w karierze zwycięstwo przed czasem.

- Traktuję Jonesa jako groźnego punchera i trenuję bardzo ciężko. Będę przygotowany na wszystko. Pracuję najciężej, jak tylko mogę. Dzięki temu, w ringu nie będzie żadnych niespodzianek – twierdzi Bailey.

Mieszkający w Miami bokser przyznaje, że na przestrzeni 16 lat zawodowej kariery zmienił się i jest nieco innym zawodnikiem, niż przed laty. Przede wszystkim cechuje go większy spokój. 

- Stałem się bardziej cierpliwym pięściarzem, pozwalam przeciwnikowi popełniać błędy i wtedy atakuję. Oni sami nadziewają się na moje bomby. Wierzę, że mam wystarczającą moc do uśpienia każdego, jeśli tylko trafię czysto – dodał były pretendent do tytułu mistrzowskiego w lżejszej dywizji.

Główną atrakcją wieczoru w Las Vegas będzie starcie Manny’ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) z Timothym Bradleyem (28-0, 12 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Hugo
Data: 11-05-2012 10:36:14
Jones to zbyt dobry bokser, żeby dać się upolować Baileyowi. To przyszły mistrz świata kilku kategorii.
Autor: Deter
Data: 11-05-2012 12:00:57
Nie Mike’em, tylko Mikiem. Nie Bailey’em, tylko Baileyem. Oj Panie Jagiełło - wstyd, żeby nie nauczyć się kilku prostych zasad.
Kalendarz imprez