Jutrzejszej nocy oczy bokserskiego świata będą zwrócone nie tylko na Las Vegas, ale i na Erfurt, gdzie dojdzie do rewanżowej walki Marco Hucka (34-2, 25 KO) z Olą Afolabim (19-2-3, 9 KO) o należący do zawodnika organizującej galę grupy Sauerland Event tytuł mistrza świata federacji WBO w wadze junior ciężkiej. 32-letni Brytyjczyk z Los Angeles nie uważa, że stoi na straconej pozycji. Afolabi podkreśla, że od pierwszego pojedynku z "Kapitanem" (grudzień 2009 roku) i rozpoczęciu współpracy z trenerem Fritzem Sdunkiem zrobił duże postępy, a zwycięstwo należało mu się już dwa i pół roku temu w Ludwigsburgu. Zdaniem zawodnika należącej do braci Kliczków grupy K2 Promotions, jego sobotni rywal zasłużenie przegrał w swoim ostatnim pojedynku z Aleksandrem Powietkinem (24-0, 16 KO), choć wielu obserwatorów zwycięstwo przyznałoby Niemcowi.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Deter
Data: 04-05-2012 19:44:57
Bzdury, bzdury, i jeszcze raz, bzdury. Nie ma żadnego przepisu mówiącego o tym, że mistrza trzeba pobić i nie wystarczy minimalna przewaga. Nietolerowanie takich głupawych wypowiedzi jest również głupotą.
Autor: DapidranPacquiao
Data: 04-05-2012 19:53:53
Zawsze jak jest bliska walka to się wspomaga mistrza i to jest normalne. Wracając do tematu to Ola jest bystry i musi po prostu musi wygrać tą walkę oby tylko nie było wała a tutaj to mało prawdopodobne żeby go nie było.
Autor: Deter
Data: 04-05-2012 20:02:56
DapidranPacquiao To jest akurat nienormalne. Ola musi wygrać tę walkę... tak samo jak Huck musi.
Autor: Ghostbuster
Data: 04-05-2012 20:14:08
w świecie bokserskim pokutuje przekonanie, że waga cruiser jest mało atrakcyjną kategorią wagową, że niewiele się w niej dzieje, brak ciekawych zawodników. Jutrzejsza walka temu zaprzecza. Sądzę, że pojedynek będzie świetny z dużą dawką emocji.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-05-2012 20:16:38
Oczywiście, że ty mówienie że mistrza trzeba sprać jak psa żeby odebrać tytuł to kompletne bzdury. Przepisy są jasne wystarczy wygrać jednym punktem, a i tak mistrz jest faworyzowany jednym punktem? Żeby pokonać mistrzowską drużynę piłkarską nie trzeba strzelić 3 goli więcej. Żeby pokonać mistrza w maratonie nie trzeba być szybszym o 5 minut. PS Powiedzenie to pochodzi z czasów Sullivana gdy walczono do skutku a gdy obaj bokserzy nie byli w stanie walczyć to tytuł zostawał przy mistrzu i nie było rozstrzygnięć punktowych. Więc dzisiaj to dawno nie aktualne.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-05-2012 20:18:57
Heheh powetkin mistrzem :))))) a kiedy pokonał któregoś z braci Kliczko? bo coś przegapiłem.
Autor: coolpix
Data: 04-05-2012 20:19:40
panowie ogólnie bardzo ciekawy bokserki weekend.floyd,mosley,huck,pulev,stieglitz to moje typy do wygranych.dyskusje na forum zapowiadają się także ciekawie:)pozdrawiam.
Autor: Ernesto
Data: 04-05-2012 20:20:09
Povietkin to nie mistrz zacznijmy od tego ^^
Autor: jogozilla
Data: 04-05-2012 20:45:15
" mistrza trzeba prawdziwie pobic, nie wystarczy minimalna przewaga." przypomnimy to oli po walce:)
Autor: MrAdam
Data: 04-05-2012 21:24:23
Zależy jaki mistrz... Jak stary, albo federacja ma z niego kiepskie dochody to nawet mistrza nie trzeba bić, a sędziowie sie postarają.
Autor: necropedophile
Data: 04-05-2012 21:27:39
"choć wielu obserwatorów zwycięstwo przyznałoby Niemcowi." Chyba obserwator, który nie punktował walki i sugerował się tylko komentarzem podnieconego Kostyry. Z resztą temat był już wałkowany w komentarzach. Co do tego, że mistrza trzeba zlać to tak jak napisał jogozilla, trzeba mu przypomnieć te słowa po jutrzejszej walce jeśli go zwałują.
Autor: milan1899
Data: 04-05-2012 21:46:46
Coolpix Mosley ? Z reszta sie zgadzam
Autor: nik
Data: 04-05-2012 21:57:27
Saszka, pdeudomistrz swiata, trzesacy dupe przed Kliczkami, zostal osmieszony przez niby drewnianego Hucka.
Autor: Ozi1231
Data: 04-05-2012 22:21:39
necrodephile wielu obserwatorów przyznaloby Huckowi zwyciestwo. Zobacz sobie jakie byly szumy , gwizdy jak ogloszono zwyciestwo Povietkina. jak ktos z obozu podnosil Hucka do góry to od razu wrzawa.
Autor: coolpix
Data: 05-05-2012 00:04:33
milan widzę mosleya ale mogę się mylić.jest twardy,doświadczony,na bank nie powiedział ostatniego słowa.zjebiesz mnie po walce jak coś jestem gotowy:)
Autor: Deter
Data: 05-05-2012 00:56:43
nik Trafiony, zatopiony - pełna zgoda.
Autor: milan1899
Data: 05-05-2012 08:43:01
Coolpix nie moge sie doczekać ;)