- Przygotujcie się, bo już niedługo zdetronizuję króla 154 funtów – zapowiada przed zaplanowanym na 5 maja pojedynkiem z Miguelem Cotto (37-2, 30 KO) niepokonany Floyd Mayweather Jr (42-0, 26 KO).- Wiem, że walka z Cotto będzie bardzo trudna. Jest w takim punkcie kariery, kiedy jest doświadczony i pewny siebie – wiem to, bo walczy ze mną. To dla niego najważniejsza walka w życiu. To zawsze czyni zawodnika niebezpiecznym i może będzie najważniejszym elementem, jaki Miguel wniesie do ringu.
- Cotto jest agresywny, ma ciężkie ręce, ale wiem, że mam umiejętności, które pozwolą mi go pokonać. Jestem szybszy i jego siła może stanąć mu na przeszkodzie, kiedy zacznie pudłować wskutek moich uników. Przyczyny moich sukcesów to rzucanie sobie samemu wyzwań, rozumienie tego, co rywale wnoszą do ringu – i całkowite tego wykorzystanie. Jestem zbyt mądry, zbyt doświadczony i zbyt zdeterminowany, aby dać się komukolwiek pokonać – mówi Mayweather.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: dziadekBizon
Data: 13-04-2012 23:28:18
Floyd raczej będzie operował tak jak to robił w ostatnich walkach ... chociaż mógłby go zmasakrować jak Gattiego albo Ndou ... to były popisówki :) Jak myślicie czy taka deklasacja jest możliwa ?
Autor: aventador
Data: 14-04-2012 00:57:27
@dziadekBizon Uważasz, że Mayweather walczył defensywnie w walce z Mosleyem i Ortizem? O deklasacji a'la Gatti nie może być mowy, z kilku powodów, a najważniejsze to: po pierwsze- Jest to kategoria wyżej, w której ciosy Moneya będą jeszcze lżejsze (już w welterweight Mayweather nokautował tylko nieco ponad 20% przeciwników) po drugie- Jak wiadomo Mayweather przestawił się na styl defensywny kilka lat temu kiedy wiedział że nie może już walczyć tak jak z Gattim z powodu chronicznych bóli pięści i pęknięć w dłoniach, Tak więc na powórkę nie ma najmniejszych szans, natomiast walka może być całkiem ciekawa. Cała gala zapowiada się nieźle. Myślę że PPV będzie najlepsze od walki De La Hoya- Mayweather. Obstawiam okolice 1,6 mln PPV.
Autor: ArktycznaMalpa
Data: 14-04-2012 11:16:24
easy work!
Autor: Deter
Data: 14-04-2012 11:52:14
Droga redakcji - macie paskudną manierę przytaczania ludziom słów, których nie powiedzieli. Floyd powiedział "jego siła może stanąć mu na przeszkodzie", nie powiedział to, co napisaliście w tytule. Jeśli chodzi o meritum. Oczywiście Floyd łatwo sobie poradzi z rozbitym Cotto.
Autor: Krzych
Data: 14-04-2012 12:41:58
Floyd nie wyglądał najlepiej w poprzedniej walce. Co nie znaczy, że źle. Cotto to nie typ pięściarza, który może pokonać Floyda. To musi być ktoś bardzo ofensywyny i zarazem jego ataki muszą być madre i przemyślane a nie chaotyczne i na pałe i to jest właśnie jeden w powodów dla których Pacquiao nie ma szans w ich ewentualnej walce. Nie wiem kto by mógł pokonać Floyda. Jedynie Martinez ma realne szanse.
Autor: Fryto666
Data: 14-04-2012 16:46:48
Floyd będzie w tej walce jeszcze lepszy niż był w walce z Ortizem. Dlaczego ludzie uważają, że w ostatniej walce Mayweather nie wypadł najlepiej?
Autor: Deter
Data: 14-04-2012 20:19:12
Krzych Floyd wyglądał bardzo dobrze w poprzedniej walce - to boks dla koneserów, dominacji Floyda czasami nie widać oczami niedzielnego kibica. Czy aby na pewno Floya pokonać może ktoś bardzo ofensywny? Akurat defensywa i kontratak to największe atuty Floyda, srogi atak mógłby być młynem na wodę. Czy Pacquiao ma chaotyczny - zdecydowanie nie. Fryto Bo Floyd to czasami szachy, a nie solówka na wiejskiej potańcówce gdzie lecą iskry. Floyd od początku do końca kontrolował Ortiza, który nie mógł nic zrobić.
Autor: Fryto666
Data: 14-04-2012 21:56:47
@Deter Też uważam, że Floyd dał świetną walkę z Ortizem. Ani raz nie dał się trafić mocnym ciosem i systematycznie podkręcał tępo. Ortiz prawdopodobnie przegrałby przed czasem podobnie jak Hatton.