STIEGLITZ: RÓŻNIĘ SIĘ OD WILCZEWSKIEGO

Dodano: 11 kwietnia 2012 15:00
STIEGLITZ: RÓŻNIĘ SIĘ OD WILCZEWSKIEGO
Rusłan Czikow, boxingscene.com
Obraz własny

Robert Stieglitz (41-2, 23 KO), mistrz WBO w kategorii super średniej, 5 maja zmierzy się z George’em Grovesem (14-0, 11 KO) w obronie tytułu. Ewentualne zwycięstwo powinno być przepustką do kasowej walki z Arthurem Abrahamem (34-3, 27 KO), który wciąż cieszy się olbrzymią popularnością za naszą zachodnią granicą.

Stieglitz z uwagą oglądał ostatni pojedynek "Króla Arthura" z Piotrem Wilczewskim i zauważył, że siła fizyczna nie jest już atutem pięściarza pochodzącego z Armenii.

- Oglądałem ostatnią walkę Abrahama z Piotrem Wilczewskim. Polak był dobrym przeciwnikiem. Jednak ja jestem zupełnie innym pięściarzem niż Wilczewski. W ostatnich pojedynkach z udziałem Abrahama było widać gołym okiem, że Arthur ma zdecydowanie więcej problemów w kategorii super średniej, ponieważ jego przewaga w sile fizycznej nie jest aż tak znacząca – powiedział Stieglitz.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: black111
Data: 11-04-2012 15:06:46
W ciemno stawiałbym na stieglietza w konfrontacji z abrahamem
Autor: Maynard
Data: 11-04-2012 16:13:59
Stieglitz w super średniej zdecydowanie Abrahama przewyższa i co do tego nie mam wątpliwości. Nie podoba mi się jednak, że myśli o kolejnych walkach w sytuacji, gdy czeka go bardzo wymagający pojedynek z Grovesem, który na pewno nie przyjeżdża po wypłatę, a wręcz przeciwnie - jestem pewny, że do żadnej walki w karierze się tak nie przygotowywał, jak do tej.
Autor: JCarlos
Data: 11-04-2012 18:13:44
Problemem Grovesa jest nie tylko Stieglitz,ale dodatkowo(albo raczej przede wszyskim)fakt,że walka odbywa się w Niemczech.Tam nie pomogą najlepsze przygotowania.Tam pomoże tylko nokaut.Mam nadzieję,że Groves zdaje sobie z tego sprawę.
Autor: jokerrs
Data: 11-04-2012 21:24:39
Stieglitz bez problemu powinien sobie poradzić z dzisiejszą formą Artura,który mimo iż bez większego problemu pokonał naszego Piotrka Wilczewskiego to jednak w swoich ostatnich walkach nie pokazuje nawet połowę swojej formy sprzed lat.Dla mnie Artur Abraham jako bokser jest już strasznie wypalony i nie wydaje mi się by udało mu się wejść z powrotem na właściwy tor.
Autor: Maynard
Data: 11-04-2012 21:30:35
W Niemczech, na gali Sauerlanda, ale Stieglitz to nie jest bokser "wujka". To Warren (promotor Grovesa) współpracuje z Sauerlandem. Poza tym zwycięzca ma się zmierzyć z Abrahamem. Dlatego ta walka będzie mieć miejsce na gali Sauerlanda (także inny zawodnik Warrena - DeGale wystąpi na innej gali Niemców). Nie będzie tutaj gospodarza i gościa, a sędziowie niekoniecznie muszą sprzyjać Stieglitzowi. W rywalizacji czysto sportowej stawiam jednak na doświadczenie Niemca.
Kalendarz imprez