Współpracujący z Mannym Pacquaio (54-3-2, 38 KO) Alex Ariza jest przekonany o zwycięstwie Filipińczyka nad Timothym Bradley’em. Ekspert od przygotowania fizycznego spodziewa się znakomitej, ale krótkiej walki. Oczywiście pod uwagę brany jest tylko happy end, czyli wygrana "Pac Mana" przed czasem. Rozwiązanie poznamy 9 czerwca.
Ariza zauważa ogromne różnice pomiędzy Bradley'em i ostatnim rywalem Pacquaio Juanem Manuelem Marquezem. Król (lub wicekról) rankingów bez podziału na kategorie wagowe nie zaprezentował sie wybitnie na tle Meksykanina i teraz z pewnością będzie chciał zatrzeć plamę na honorze.
- Bradley nie jest takim technikiem jak Juan Manuel Marquez. Walczy trochę w stylu Manny’ego. Dlatego właśnie uważam, że czeka nas wspaniała batalia. Tym razem Pacquiao ma coś do udowodnienia. Jeśli Manny będzie pracował sumiennie to załatwi tego faceta w przeciągu pięciu rund – typuje Ariza.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Krzych
Data: 09-04-2012 16:15:00
Dobra niech już ani Arum ani Roach ani Ariza się nie wypowiadają bo to już nie wiadomo czy się śmiać czy płakać czy co... Przed walką z JMM Ariza mówił, że się nie zdziwi jak Manny znokautuje Marqueza w 1 rundzie. A skończyło się lekcją boksu dla Mannyego i porażką. Jak to mawiają niektórzy "Pierdolenie o szopenie"
Autor: JIN
Data: 09-04-2012 16:39:53
' Bradley nie jest takim technikiem jak Juan Manuel Marquez. Walczy trochę w stylu Manny’ego. ' - no teraz to padłem. Dostrzegam ogromną różnicę w sposobie walki obu bokserów i za żadną cholerę nie spodziewam się fascynującej walki. Gdyby Pacman był kiepsko przygotowany pod względem kondycyjnym, męczenie klinczami itd to może by sie pojawiły jakieś emocje. A tak spodziewam się obijania 'faulującego łba' Bradleya przez większość trwania walki.
Autor: Lukasz1991
Data: 09-04-2012 17:49:08
Bardzo cenię sobie Paca jako boksera i człowieka, ale równie mocno wkurzają mnie ludzie z jego obozu. Nie ma walki przed którą Ariza i Roach nie wypowiedzieli by się po kilkanaście razy że walka skończy się do 5, max 6 rundy.
Autor: SanislawKicinski
Data: 09-04-2012 17:51:06
A ten znowu swoje...
Autor: lordam92
Data: 09-04-2012 19:07:18
Tak wam powiem szczerze jak lubię paca tak się zawsze zastanawiam nad tą sytuacją i Paca religijnością ( Palec skierowany w dół od 7:18) http://www.youtube.com/watch?v=upvgVpH0zA8&feature=related
Autor: Fryto666
Data: 09-04-2012 19:35:37
Jakis antyfan Pacquiao wymyślił interpretację tego 'palca w dół' i teraz się to ciągnie. To jego Bóg rozliczy z tego jaki był, po co się mamy zastanawiać nad religijnością innych ludzi? Mamy wolny wybór w tym co robimy.
Autor: AlfaiOmega
Data: 09-04-2012 23:52:21
Ariza jest już żałosny...