CLOUD ZŁOŻYŁ PODPIS, CZEKA NA PASCALA

Dodano: 6 kwietnia 2012 22:31
CLOUD ZŁOŻYŁ PODPIS, CZEKA NA PASCALA
Redakcja, RingTV
Obraz własny

Mistrz świata federacji IBF w kategorii półciężkiej, Tavoris Cloud (24-0, 19 KO), podpisał kontrakt na walkę z byłym posiadaczem pasa WBC - Jeanem Pascalem (26-2-1, 16 KO). Jeśli chimeryczny pogromca Chada Dawsona osiągnie porozumienie z organizatorami, ich pojedynek odbędzie się w lipcu w Kanadzie.

- Jeśli Pascal naprawdę chce tej walki, niech złoży swój podpis. Nie mamy jeszcze dokładnego terminu, ani miejsca, ale nie mogę się doczekać. Pascal musi podjąć decyzję. Jeżeli liczy na to, że ktoś zapłaci mu 5 milionów i zapewni mu emeryturę, to jest w błędzie. Słyszałem, że odrzucił propozycję miliona dolarów i od tego czasu oferowana kwota wzrosła - powiedział 30-letni Cloud.

W swoim ostatnim występie "Thunder" w bardzo kontrowersyjnach okolicznościach pokonał niejednogłośnie na punkty Gabriela Campillo (21-4-1, 8 KO). W walce z Pascalem promowany przez Dona Kinga Amerykanin zamierza zatrzeć złe wrażenie, jakie po sobie zostawił. - To był wypadek przy pracy. Czekają mnie jeszcze wielkie walki, w których udowodnię swą wartość - zapewnia Cloud.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kamil101021
Data: 06-04-2012 22:55:38
Walka bez faworyta chociaż Pascal powinien wygarac. Cała to kategoria jest bardzo slabo obstawiona a mistrzowie WBA i WBO to już śmiech..
Autor: Karule
Data: 06-04-2012 22:59:33
Szumenow i Clev są żenujący, a 12rKP i tak boi się wystawić Kosteckiego na tych "miszczów" - to jest dopiero śmiech na sali.
Autor: tonka
Data: 06-04-2012 23:00:12
Lubiłem i ceniłem Clouda, ale okazał się niestety balonikiem o sporej agresji i sile, ale z dobrymi technikami bez szans. Zresztą on już tak naprawdę nie jest czempionem, ponieważ przegrał z Campillo, którego sędziowie "od Dona Kinga" wydymali koncertowo. A Tavoris nawet nie zająknął się nt. rewanżu i uważał się w pełni za zwycięzcę. Honoru brak, tylko biznes.
Autor: koniuchny
Data: 06-04-2012 23:09:02
Dziwi mnie trochę decyzja promotorów Clouda, tylko i wyłącznie dzięki sędziom wygrali z Campillo a teraz startują do Pascala ? Moim zdaniem Pascal jest faworytem i to zdecydowanym.
Autor: lubieznyzenon
Data: 06-04-2012 23:31:56
Wydaje mi się, że macki Dona Kinga mogą sprawić, że nawet w przekręcającej Kanadzie przekręcą Pascala. Jeśli ta walka nie skończy się przed czasem, to wynik punktowy pewnie nie będzie miał wiele wspólnego z jej przebiegiem.
Autor: kamil101021
Data: 06-04-2012 23:34:21
Karule oni sie nie boją wystawic Kosteckiego tylko Wasilewski nie potrafi zorganizować takiej walki, zresztą żadnej poważniejszej nawet eliminatora bo ''zabraklo sponsorów" lol. Jest nie poradny, bez wpływów i szkoda mu kasy.. poprostu nie umie wypromować.
Autor: kamil101021
Data: 06-04-2012 23:38:58
Walka Cloud vs. Campillo powinna byc uznana no contest
Autor: tonka
Data: 06-04-2012 23:50:24
kamil101021 Walka powinna zakończyć się tylko i wyłącznie zwycięstwem lepszego, czyli Campillo. Takie rzeczy to bokserski kryminał. A jeśli już do niego doszło, to bezwzględnie pojedynek nr 2 z sędziami nie od dziadzi. No Contest i tak mistrzem pozostawiłby Clouda, dodatkowo bez przymusu kolejnego podjęcia rękawic z Hiszpanem, więc sens byłby żaden.
Autor: panradek
Data: 07-04-2012 07:56:39
Tonka Ten bokserski kryminal to juz jest wspolczesny boks ktory stopniowo ginie. Nie ma az tylu znanych zawodnikow zeby promotor mogl sobie pozwolic na przegrana jednego ze swoich.
Autor: Kopyto
Data: 07-04-2012 08:36:32
Ginie boks, ginie piłka nożna. Dlaczego w kazdym sporcie najwiekszą kasę dają kibicowie laicy na których da sie robić takie przekręty? Jestem wkurwiony ze prawdziwy sport upada i liczy sie tylko pieniadz od niedzielnego kibica.
Autor: panradek
Data: 07-04-2012 09:04:05
Walki mma, przynajmniej zreszta UFC jest w miare uczciwe. Wiele niezlych walki, najlepsi z najlepszymi. Dana White nie musi wkrecac kitu, ma mnostwo zawodnikow. Jeden przegra, to nic, drugi zawsze bedzie.
Autor: kamil101021
Data: 07-04-2012 09:47:11
W takoch przypadkach to fedeacja powinna bezwzglednie nakazywac rewanż na neutralnym terenie i to powinno byc przestrzegane ale i dla niej liczy sie glownie kasa.
Autor: Rogs
Data: 07-04-2012 11:48:56
Don King, to juz powienien od kogos dostac zakaz działania w boksie. PRzecież ten człowiek, pomimo tego ze jego pozycja nie jest juz tak znaczaca,niszczy ten sport. Przykład Cloud-Campillo. Jak można było dac zwyciestwo Cloudowi? Przecież to wał taki jak Helenius-Chisora albo nawet wiekszy. Powinien wsztydzic sie opowiadac takie głupoty teraz. Zycze ,zeby Pscal ciezko go znakutował i skonczył jego kariere.
Kalendarz imprez