NIEUDANY DEBIUT OPALACHA W USA
Dodano: 1 kwietnia 2012 11:30
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Niestety nie powiódł się amerykański debiut pochodzącego z Olsztyna Przemysława Opalacha (9-1, 8 KO), znanego dotąd ze zwycięskich walk na lokalnych polskich galach. W swoim pierwszym pojedynku na zawodowym ringu w USA poniósł wczorajszego wieczoru wyraźną punktową porażkę z Eberto Mediną (6-7-1, 1 KO).
Pięściarz z Ekwadoru wygrał jednogłośnie wszystkie rundy, tylko jeden z sędziów punktowych przyznał jedno starcie Opalachowi. Nie było to zresztą jego pierwsze zwycięstwo nad rywalem z Polski, gdyż w 2006 roku pokonał również na punkty Andrzeja Fonfarę. Niezrażony niepowodzeniem Opalach planuje kolejną walkę w USA 27 kwietnia, na gali w Atlantic City.
Więcej informacji:
Przemysław Opalach
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak1993
Data: 01-04-2012 11:38:34
No jak ktoś tu kiedyś pisał z Opalacha nic nie będzie.To bardziej olsztyński local hero niż solidny zawodnik.
Autor: majsialek1701
Data: 01-04-2012 11:45:51
przejrzyjmy na oczy zawodnicy u nas z rekordami do zera sa slabi tylko nabijaja rekordy bumami
Autor: WARIATKRK
Data: 01-04-2012 12:07:15
Opalach miał na okrutnie słabych bumach nabity rekord trafił na kogoś kto ma pojecie o boksowaniu i tak się skończyło...
Autor: Obiektywny
Data: 01-04-2012 12:15:56
No coz jeszcze prawie miesiac solidnych przygotowan do nastepnej walki,powinno byc lepiej.Przemek trzymamy kciuki!
Autor: ross
Data: 01-04-2012 13:00:55
Typ nawet nie ma dodatniego bilansu. Żenada.
Autor: WojtekMistrzu
Data: 01-04-2012 14:13:45
No to balonik pękł ;)
Autor: neQ (Redaktor bokser.org)
Data: 01-04-2012 14:15:23
Ten "typ" pokonał na zawodowych ringach Andrzeja Fonfarę. Medina wczoraj pokazał, że bilans nie jest najważniejszy. Nie można od razu skreślać pięściarza z ujemnym lub słabym bilansem. Liczy się postawa w ringu. Miejmy nadzieje, że Przemek udanie powróci, ponieważ w niedługim czasie ma po raz drugi zawalczyć na Wschodnim Wybrzeżu. Pozdrawiam
Autor: WojtekMistrzu
Data: 01-04-2012 14:18:29
Ale trzeba przyznać, że o ile Opalach ma jak każdy polski zawodnik napompowany rekord, to za jego przeciwnikiem nie do końca przemawia jego bilans: on był od początku kariery ukierunkowany na bycie journeymanem, ma w bilansie naprawdę dobrych zawodników mimo tego ujemnego rekordu.
Autor: eskadra
Data: 01-04-2012 16:25:56
troche lipka
Autor: ross
Data: 01-04-2012 19:02:40
Sorry, ale pokonanie A.Fonfary nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem zajebistości. Fonfarę znają tylko Polacy i Polonia.
Autor: WARIATKRK
Data: 01-04-2012 19:30:58
ross Dokładnie tak samo uważam.
Autor: AgaBoks
Data: 02-04-2012 07:19:06
Szczery i bardzo pozytywny czlowiek! Nie wolno podcinac skrzydeł ludziom,a już wogole nie powinnismy wystawiać nieobuektywnych opinii bo nie wiemy czemu zmienili mu caly naroznik, gdzie byl jego trener, czemu zmienili mu przeciwnika skoro przygotowywał się tygodniami do walki z innym?! Trenuj, walcz, wygrywaj - dla siebie i dla nas! Następnym razem będzie lepiej!
Kalendarz imprez
