SUBIEKTYWNY RANKING MAYNARDA CZ. 3

Dodano: 17 marca 2012 17:10
SUBIEKTYWNY RANKING MAYNARDA CZ. 3
Maynard, Ranking własny
Obraz własny

Dzięki staraniom naszego forumowego moderatora, Maynarda, od pewnego czasu możecie prześledzić jak rozkłada się układ sił światowego boksu w poszczególnych kategoriach wagowych. Wraz ze wzrostem wagi zawodników, większa jest wiedza czytelników i rozpoznawalność najlepszych zawodników, co skutkować może ciekawą dyskusją w temacie, na co liczy zresztą autor rankingu.

RANKING WAG OD PIÓRKOWEJ DO LEKKIEJ

Zapraszamy na trzecią odsłonę Subiektywnego Rankingu Maynarda, który obejmuje kolejne kategorie wagowe: piórkową, junior lekką i lekką. Autor liczy na Wasze komentarze, sugestie, argumenty oraz zaprasza do merytorycznej dyskusji w rozmaitych bokserskich tematach na Forum BOKSER.ORG.

KATEGORIA PIÓRKOWA – jedna z najciekawszych w zawodowym boksie w ostatnich latach, obfituje w doświadczonych, utytułowanych bokserów, których wieloletnie kariery przyniosły liczne sukcesy, wiele mistrzowskich pasów i arcyciekawych walk. Mamy tu również kilku utalentowanych pięściarzy, którzy mogą przejąć pałeczkę po weteranach.1. Yuriorkis GamboaMiałem problem z klasyfikacją tego boksera – zapowiedział przejście do lekkiej, ostatnio mało aktywny, ale to jednak on w ostatnich latach był w piórkowej najlepszy, pokonał solidnych rywali (Barros, Salido, Solis, Ponce de Leon), w znakomitym stylu. Na razie zostaje tutaj, zobaczymy, jak dalej potoczy się jego kariera, w sytuacji, gdy walka z Riosem prawdopodobnie nie dojdzie do skutku.2. Orlando SalidoNiedoceniany Meksykanin najpierw zdobył pas IBF, pokonując Cristobala Cruza, potem stoczył fantastyczny pojedynek z Gamboą, zakończony jednak porażką na punkty (choć miał Kubańczyka na dechach, a potem sam na nich lądował), aż wreszcie sprawił sensację wygrywając przed czasem z Juanmą Lopezem na jego terenie, a potem po przepięknej, zaciętej walce powtórzył swój wyczyn. Czas na Mikey Garcię, lub Caballero.3. Chris JohnZ jednej strony jego rekord wygląda wręcz nieprawdopodobnie, z drugiej jednak pamiętajmy, że ze słynnym Dinamitą wygrał po wałku, a większość z jego późniejszych obron tytułu, to walki z przeciwnikami, którzy w życiu nie powinni nawet powąchać mistrzowskiego pasa. Szkoda, że nie doszło do starcia z Gamboą, kiedy obaj mieli pasy WBA…4. Jhonny GonzalezW 2009 roku został znokautowany przez mistrza WBC w superkoguciej, Nishiokę. Wtedy postanowił zaatakować wyższą kategorię wagową, co się opłaciło, gdyż obecnie może się pochwalić serią 11 zwycięstw przed czasem z rzędu. Większość rywali, to zdecydowanie niższa klasa, ale pokonanie Hasegawy przez KO na jego terenie robi wrażenie. Najbliższa obrona w kwietniu, z Elio Rojasem.5. Celestino CaballeroPanamski weteran był wielkim mistrzem w superkoguciej. W piórkowej zaliczył straszną wpadkę – porażkę z przeciętnym Jasonem Litzau, potem został przekręcony w Argentynie, rewanż z Barrosem także wygrał, ale tym razem go nie oszukano. Potem zdecydowanie pokonał w Japonii solidnego Hosono. Nie wiadomo jednak, co dalej z jego karierą, gdyż ma problemy prawne w związku z kontraktem promotorskim.6. Miguel Angel „Mikey” GarciaBrat słynnego trenera Roberta Garcii to jeden z największych talentów w światowym boksie – silny cios, inteligencja, wyrachowanie, technika. Niedługo może zdominować tę kategorię. Na razie pewnie pokonał średniego Bernabe Concepciona z Filipin. teraz możliwe starcie z Salido. 7. Juan Manuel LopezJuanma wydawał się zdecydowanym faworytem, kiedy wychodził do ringu z Salido w kwietniu ubiegłego roku, schodził z niego pognębiony, złamany przez surowego, ale silnego Meksykanina. Po ostatniej walce chyba przeżył deja vu... Wcześniej miał znakomitą serię, podczas której pokonał Steve’a Luevano i Rafę Marqueza, po walkach, których powtórki chce się oglądać co najmniej po kilka razy. 8. Daniel Ponce de LeonMeksykański weteran znany z tego, że zadaje około 100 ciosów na rundę, z których trafia średnio co dziesiąty, ale i tak jest uwielbiany przez meksykańskich kibiców. W superkoguciej pokonał m.in. Eduardo Escobedo, czy Reya Bautistę, potem stracił na rzecz Lopeza swój pas WBO i przeniósł się do piórkowej, gdzie zanotował kilka cennych zwycięstw (np. nad Escalante, czy Cruzem); porażki z Bronerem (bardzo nieznaczna, wielu, w tym ja, oczekuje rewanżu) i Gamboą wstydem nie są.9. Bilal „Billy” DibAustralijczyk pochodzenia arabskiego. Obecnie mistrz IBF, tytuł wywalczył pokonując Meksykanina Laciervę po dość ciekawej walce, drugą obronę zaliczył przeciw innemu "Mexowi" - Escobedo. 3 lata wcześniej przegrał ze Stevem Luevano, próbując zdobyć tytuł WBO. Podobnie, jak John kisi pas we własnym kraju. Były niedawno pogłoski o unifikacji między nimi (w tym rejonie świata wielki hit), ale coś nie wypaliło. 10. Elio RojasObowiązkowy pretendent i "champion in recess" WBC. Dominikańczyk od 2008 roku odnosi same pewne zwycięstwa, ale jedynym godnym uwagi rywalem był Takahiro Aoh, któremu odebrał pas WBC. Później, z powodu kontuzji pas mu odebrano, ale zachował tytuł pretendenta. Wrócił po roku, pokonał buma i czeka go w końcu walka o odzyskanie pasa - 14 kwietnia przeciwko Jhonny Gonzalezowi.KATEGORIA SUPERPIÓRKOWA/JUNIOR LEKKA – w porównaniu do sąsiednich ma bardzo wąską czołówkę, ale nie brakuje tu talentów (Broner, Burgos, Magdaleno, czy nawet Cruz) i kilku solidnych bokserów klasy światowej (Uchiyama, Martinez). Może tu wylądować także kilku obecnych „piórkowych”.1. Takashi UchiyamaJapończyk dość późno rozpoczął swoją karierę w boksie zawodowym, więc jego 32 lata, to wcale nie dużo, patrząc na to, ile dokonał w ciągu 5 lat kariery, uważam, że może jeszcze namieszać. Największe zwycięstwa do nokaut na Salgado połączony ze zdobyciem pasa WBA i nokaut na Jorge Solisie w Sylwestra, jeden z najefektowniejszych w zeszłym roku. Poza tym, wyciął całą czołówkę w swoim regionie, poza Aoh, który dopiero później trafił do tej kategorii.2. Adrien BronerJeden z największych talentów w światowym boksie, z potężnym potencjałem komercyjnym, dużym promotorem pasem WBO i kontraktem z HBO. To wszystko w wieku niespełna 23 lat. Ogromna kariera stoi przed nim otworem. Nie wiadomo tylko, w jakiej kategorii wagowej będzie ją kontynuował. Moim zdaniem, mógłby jeszcze stoczyć 2-3 obrony w superpiórkowej, gdzie nie brakuje ciekawych Latynosów (przydałby się rewanż z Ponce de Leonem za bardzo wyrównaną pierwszą walkę).3. Juan Carlos SalgadoMeksykanin niespodziewanie znokautował Jorge Linaresa, uważanego wtedy za gigantyczny talent. Szybko jednak został sprowadzony na ziemię, kiedy sam przywitał się z deskami po ciosach Uchiyamy. W zeszłym roku zdobył pas IBF po dość kontrowersyjnej wygranej z Argenisem Mendezem. Rywalem w drugiej obronie ma być Martin Honorio. Przydałby się rewanż z Mendezem.4. Argenis MendezDominikańczyk pokonał wspomnianego Honorio, następnie wygrał eliminator IBF z Cassiusem Baloyi w RPA, tylko po to, by najpierw odwołano jego walkę z Mzonkę Faną o tytuł, a potem w starciu o wakat kontrowersyjnie przegrać z Sagado. Na razie walczy z weteranem Danielem Attahem, choć pewnie dałby wiele za rewanż z Salgado poza Meksykiem…5. Roman MartinezPortorykańczyk znany jako Rocky zodbył tytuł WBO pokonując w Wielkiej Brytanii Nicky Cooka, stoczył dwie udane obrony, po czym wrócił na Wyspy Brytyjskie i tytuł stracił po pięknej i wyrównanej walce z Ricky Burnsem. Teraz byłby ciekawym przeciwnikiem dla Bronera, ale pewnie do tej walki nie dojdzie, gdyż Martinez już raz odrzucił kontrakt i zamiast niego wybrano Eloya Pereza.6. Takahiro AohObecny mistrz WBC. W piórkowej przegrał z Elio Rojasem, kategorię wyżej idzie mu lepiej – odebrał tytuł Tajbertowi, dwa razy go obronił i szykuje się do obowiązkowej obrony 6 kwietnia, przeciwko Terdsakowi z Tajlandii. Jeśli wygra, może dojdzie do unifikacji z Uchiyamą?7. Juan Carlos BurgosPokonanie Luisa Cruza i Cristobala Cruza zapewniło mu miejsce w czołówce rankingów tej kategorii i zapewne title shot w niedalekiej przyszłości (może Broner, może Aoh?).8. Diego MagdalenoMieszkaniec Las Vegas, jeden z pupilków Boba Aruma, często walczy w przeddzień wielkich gal Top Rank w swoim rodzinnym mieście. Odniósł kilka zwycięstw nad średniakami, 23 marca czeka go poważny test, kiedy wyjdzie naprzeciw solidnego Meksykanina Miguela Beltrana Jr.9. Gary BucklandNajlepszy Europejczyk w tej kategorii, po odejściu Burnsa. Po wygraniu Prizefightera i rewanżu z Gary Sykesem, 24 marca broni brytyjskiego tytuły przeciwko Paulowi Truscottowi. Z racji na wąską czołówkę tej kategorii i pozycję brytyjskich telewizji, może otrzymać szansę walki o tytuł mistrza świata.10. Luis CruzPortorykańczyk przegrał z Burgosem, ale wcześniej zaliczył wygrane nad Martinem Honorio i całą bandą latynoskich średniaków. Przy wsparciu promotora (Top Rank) ma szansę się odbudować, bo talent do boksu niewątpliwie posiada.KATEGORIA LEKKA – przez wiele lat tutaj działa się spora część tego, co najlepsze w boksie, obecnie kategoria nieco podupadła, gdyż jej czołówka walczy, lub zamierza walczyć głównie „wyżej”. Kiedy na stałe odejdą Marquez, Guerrero, Rios , zostanie tu kilku solidnych bokserów, ale to już nie to samo. No, chyba, że wylądują tu Gamboa i Broner oraz pojawią się nowi.1. Juan Manuel MarquezUmieszczam go tutaj, chociaż ostatnio walczył w limicie junior półśredniej o tytuł w … półśredniej (z Pacmanem) , kolejną walkę (z Cuencą) ma zaplanowaną również w tym limicie, ale tym razem o adekwatny tytuł (choć tylko tymczasowy). Dąży za wszelką cenę do 4 starcia z Pacquiao. Życzę mu tego.2. Brandon RiosFenomenalne ostatnie 1,5 roku, gdy jego ofiarą padli Anthony Peterson, Miguel Acosta, Urbano Antillon i John Murray. Wydawało się, że wreszcie otrzyma walkę o naprawdę wielkie pieniądze, z Gamboą, ale wygląda na to, że fenomenalny Kubańczyk wycofał się z tej imprezy. Zamiast tego, może otrzymać jako rywala obowiązkowego pretendenta – Richarda Abrila, również z Kuby. Ciekawe, czy tym razem zmieści się w limicie wagowym?3. Robert GuerreroUmieszczam „Ducha” poniżej Riosa ze względu na jego mniejszą ostatnio aktywność (z powodu kontuzji). Ogólnie, osiągnięcia ma większe, a należą do nich tytuły w niższych kategoriach, oraz bardzo pewne zwycięstwo nad Katsidisem. W najbliższej przyszłości zamierza walczyć w półśredniej, zakontraktował na początek Selcuka Aydina, aby w przypadku wygranej zostać obowiązkowym pretendentem dla Floyda Mayweathera, o walce z którym marzy.4. Miguel Vazquez„Titere” jest bardzo niedoceniany, z uwagi na mało imponujący dla przeciętnych kibiców styl walki, nieco przypominający Hopkinsa w jego lepszych czasach. Wygrywa jednak bardzo pewnie, w żadnej ze swoich walk mistrzowskich w lekkiej, ani przez moment jego wygrana nie była zagrożona. Szkoda tylko, że rywale ze średniej półki, ale to już nie jego wina. Mógłby pojawić się na undercard gali Pacmana w czerwcu, są prowadzone rozmowy na ten temat.5. Ricky BurnsSzkot miał świetną passę kategorię niżej, w której zdobył i bronił pasa WBO, a pokonał choćby Romana Martineza. Ostatecznie przeszedł do lekkiej, być może ze strachu przed Bronerem, być może z powodu kłopotów z osiągnięciem limitu wagowego. W pierwszej walce w nowej kategorii nie okazał jednak strachu – zakontraktowano dla niego groźnego Katsidisa, a on bardzo spokojnie Australijczyka wypunktował zdobywając przy okazji tymczasowy tytuł WBO. Pierwsza obrona z niezłym Paulusem Mosesem z Namibii zakończyła się również pewną wygraną. Czas na Mitchella, mam nadzieję.6. Antonio DeMarco W 2010 roku poniósł porażkę, oczywiście przed czasem, z szalonym Edwinem Valero. Następnie zdołał odbudować karierę, został pretendentem WBC, a kiedy tytuł zwakował jego kuzyn Humberto Soto, niespodziewanie pokonał przed czasem Jorge Linaresa zdobywając pas. W pierwszej obronie zmierzy się niestety z przeciętnym Miguelem Romanem (17 marca). Potem może go czekać rewanż z Linaresem.7. Jorge LinaresFenomenalny technik z Wenezueli, jednak charakteryzuje go również słaba szczęka, co pokazały jego porażki przed czasem z Salado w superpiórkowej i DeMarco w lekkiej. Obecnie dąży do rewanżu z tym drugim, pierwszym krokiem jest eliminator z Sergio Thompsonem, mało znanym Meksykaninem. 8. Michael KatsidisAustralijczyk znany z samobójczego stylu walki i nieustannej presji na przeciwnikach. Przegrał po walce w wielkim stylu z takimi asami, jak Casamayor, „Dinamita” Marquez, czy Guerrero. W międzyczasie złamał uważanego za wielki talent Kevina Mitchella. Niestety, ostatnia porażka z Burnsem mocno osłabia jego pozycję, Katsidis może nie doczekać się już kolejnych szans walk o tytuł. Możliwe, że wyląduje kategorię wyżej.9. Kevin MitchellAnglik znakomicie swego czasu rozprawiał się z kolejnymi rywalami (w tym Prescottem i Johannesonem, aż na jakiś czas boks wybił mu z głowy Katsidis. Powrócił po roku wygraną w dobrym stylu z rodakiem, Johnem Murrayem, potem pokonał jeszcze Felixa Lorę i czeka na propozycję od Burnsa. To potencjalny hit na Wyspach.10. John MolinaMiałem kłopot, czy umieścić tu jego, Lundy’ego, czy Abrila. Ostatecznie przeważył jego nokaut na Lundym i świetny styl kolejnych wygranych. Na niekorzyść przemawia wycofanie się z eliminatora IBF z Quintero, z którym mógłby bez problemu wygrać. Może jednak dostanie szansę od Vazqueza bez udziału w eliminatorze?

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: soulfoodboxing (Redaktor bokser.org)
Data: 17-03-2012 17:51:48
Maynard - duży szacunek. Każda z odsłon tego rankingu to kawał bokserskiego mięcha dla fanatyków. Jest o czym rozmawiać - myślę, że walka Burnsa z Mitchellem ma potencjał, by stać się brytyjskim klasykiem w najlepszym gatunku.
Autor: Karule
Data: 17-03-2012 17:58:10
Jak dojdziemy do trzech najwyższych kategorii, to skończy się "jaka wiedza, wow, szacunek", a zacznie się jad i hejt.
Autor: milan1899
Data: 17-03-2012 19:55:21
Nie trzy ostatnie tylko następna już będzie wojenna no bo kto wyżej Khan czy Bradley , money czy Pac albo Cotto czy Alvarez :) Maynard szacun za dobra robotę :)
Autor: Maynard
Data: 17-03-2012 23:33:42
Dzięki Panowie, cieszę się, że i nasi redaktorzy doceniają ten skromny wkład w naszą ulubioną stronę o boksie:) Nie ukrywam, że bardzo lubię brytyjski boks - za takich nieustępliwych twardzieli, jak kiedyś Calzaghe, teraz choćby Macklin, za to, co dziś pokazał Hope, ambicję, dawanie z siebie zawsze wszystkiego. Powtarzam, że także dla Was będę kontynuować tę robotę. Pozdrawiam
Autor: SilvinPavel
Data: 17-03-2012 23:49:52
Duża wiedza, Panie Maynard.
Kalendarz imprez