Uznawany za najlepszego pięściarza wagi średniej Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO) jest bardzo bliski spełnienia marzenia o walce z niezwykle popularnym Julio Cesarem Chavezem Jr (45-0-1, 31 KO). Jeśli Argentyński champion magazynu The Ring w sobotę pokona Matthew Macklina (28-3, 19 KO), już w poniedziałek będzie mógł zasiąść do negocjacji z przedstawicielami syna meksykańskiej legendy boksu.
- W poniedziałek można rozpcząć rozmowy. Jeśli w ciągu miesiąca strony nie osiągną porozumienia, zarządzimy przetarg. Płace zostaną podzielone w stosunku 60-40 na korzyść mistrza - oświadczył Jose Sulaiman, szef federacji World Boxing Council. - Tym, który blokuje walkę nie jest Chavez, lecz jego promotor. Cały czas ludzie z Top Rank powtarzają, że Martinez nie ma nazwiska, nikt go nie ogląda i nie gwarantuje dobrej sprzedaży PPV, ale decyzja zapadła podczas ostatniej konwencji.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Emilio
Data: 14-03-2012 16:35:10
Suliman to sprzedawczyk. Jedych traktuje po ojcowsku a innych po macoszemu. Martinez już w 2011 powinien walczyć z Chavezem Jr. Co sie odwlecze to nie uciecze. Go Martinez!
Autor: gregor07
Data: 14-03-2012 16:47:11
Wydaje mi się, że team Chaveza odwleka tą walkę bo liczy, że Martineza złapie wiek. W sumie jak middleweight Maravilla młodzieniaszkiem już nie jest (37 lat), ale późno zaczął boksować i porozbijany też specjalnie nie jest, także niewiele im to da. Z pewnością woleliby jednak tej walki w ogóle uniknąć.
Autor: Magikpfk
Data: 14-03-2012 17:07:58
A ja myślę ,że Chavez powinien opuścić tę kategorię. Jeśli jednak uda mu się dobrze zrzucić do średniej i nie osłabi się skrajnie ,to wcale takim murowanym faworytem Martinez nie będzie.Sergio też popełnia błędy, w ostatniej walce było to widać a Chavez jest coraz lepszy,do tego ma też serce do walki,byłoby Martinezowi ciężko,uważam ,że on nie lubi tego typu zawodników,tak jak dawniej przegrał z prostym cisnącym go Margarito.Miał problemy w pewnym momencie z Pavlikiem,w wojnie ringowej można go złamać.
Autor: MrAdam
Data: 14-03-2012 18:39:27
Dodatkowa motywacja dla Martineza, w sobotę rozwali Macklina.
Autor: WoodyG
Data: 14-03-2012 19:13:04
Magikpfk, jak można w kontekście dzisiejszego Martineza wspominać o walce z Margarito? Przecież to było wieki temu
Autor: Hugo
Data: 14-03-2012 19:18:38
Jeżeli szef federacji z góry "dzieli skórę na niedźwiedziu" i negocjuje kolejną walkę Martineza, to znaczy, że sędziowie zostali pouczeni, jak mają sędziować walkę z Macklinem. Mam jednak nadzieję, że Macklin zrobi tym szubrawcom taki numer, jak Salido z Lopezem i wygra przed czasem.
Autor: shaman
Data: 14-03-2012 19:53:46
Nie wygra. Macklin nie boi się walki, więc w wymianie dostanie mnóstwo ciosów na głowę od doświadczonego Martineza. Tak było w walce z o wiele słabszym od Maravilli Moore'm. Tam padł w 10 rundzie. Ta walka skończy się wcześniej.
Autor: gregor07
Data: 14-03-2012 20:18:33
,,Jeżeli szef federacji z góry "dzieli skórę na niedźwiedziu" i negocjuje kolejną walkę Martineza, to znaczy, że sędziowie zostali pouczeni, jak mają sędziować walkę z Macklinem. Mam jednak nadzieję, że Macklin zrobi tym szubrawcom taki numer, jak Salido z Lopezem i wygra przed czasem" Suleiman mówi tak bo jest pewny zwycięstwa Martineza. Z pewnością nie będzie też instruował sędziów, bo jemu porażka Maravilli byłaby bardzo na rękę, w końcu jego pupilek nie musiałby z nim walczyć. Martinez z Suleimanem nie ma żadnych koneksji, wręcz przeciwnie, także twój komentarz jest wyjątkowo nie trafiony.
Autor: LegiaPany
Data: 14-03-2012 20:26:48
shaman ma racje macklin na pewno wyjdzie bardzo odwaznie i juz w pierwszych rundach bedzie chcial pokazac ze stac go na niespodzianke.......od 6-7 rundy maravilla zacznie go obijac
Autor: cisozaurus
Data: 14-03-2012 23:27:42
Martinez na pelnej !! i w Macklina i Chaveza !
Autor: Bobby1910
Data: 15-03-2012 08:36:43
Jeżeli Macklin wyjdzie na wymiane ciosów od początku to maksymalnie w 4-5 rundzie przegra przez K0. Top Rank to organizacja która zabija boks, działają jak państwo w państwie. Blokują dwie najbardziej oczekiwane walki dzisiejszego bokus.