ARUM NIEZADOWOLONY Z PROPOZYCJI TEAMU PACQUIAO

Dodano: 14 marca 2012 07:41
ARUM NIEZADOWOLONY Z PROPOZYCJI TEAMU PACQUIAO
Ronnie Nathanielsz, boxingscene.com
Obraz własny

Bob Arum nie chce nawet słyszeć o negocjacjach z obozem Floyda Mayweathera (42-0, 26 KO) przynajmniej do czasu, kiedy "Money" i Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO) wygrają swoje najbliższe walki. Zdaniem szefa Top Rank, jednym z największych problemów Filipińczyka jest fakt, że ludzie z jego otoczenia wciąż rozmawiają o potencjalnym pojedynku z Floydem.

Niedawno media bokserskie, powołując się na członków obozu Pacquiao, rozpisywały się o ofercie 70-30, gdzie lwią część miał zachować zwycięzca. "Pacman" wyznał w jednym z wywiadów, że nigdy nie słyszał o takiej propozycji.

- Ludzie, którzy opowiadają w mediach o różnych możliwych podziałach, poza tym, że nie mają do tego żadnych praw, są bez wyjątku amatorami - stwierdza Arum.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: maTe
Data: 14-03-2012 10:40:56
Tyłek się trzęsie , bo za dużo do stracenia by było , a dla mnie jeśli nie 50:50 to taki podział byłby najbardziej sprawiedliwy . Zwycięzca zgarnia gruby hajs , przegrany odchodzi z groszami .
Autor: Pongsaklek
Data: 14-03-2012 12:19:33
Trzęsie tyłek,trzęsie,ale to cwany pasożyd,tak łatwo nie da się wykołować Oszukać Żyda to nie grzech tylko CUD!:D Ta pijawka tak łatwo nie da się odciąc od Pacmana,a Pac swoją drogą to też D*pa ,bo daje się wykorzystywać.
Autor: piotrofffns
Data: 14-03-2012 19:46:55
Floyda nie dzieli sie z nikim 50:50
Kalendarz imprez