LOPEZ: W PIERWSZEJ WALCE BYŁEM ZA CIĘŻKI
Dodano: 9 marca 2012 12:21
Autor: Keith Idec, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Juan Manuel Lopez (31-1, 28 KO) już jutro w nocy stanie przed szansą zrewanżowania się Orlando Salido (37-11-2, 25 KO) za jedyną w karierze porażkę. Były mistrz świata dwóch kategorii wspomina, co poszlo nie tak poprzednim razem.
- Byłem za ciężki, wychodząc do ringu. Nie chodzi o to, że nie byłem w formie. Nabrałem za dużo kilogramów pomiędzy ważeniem a walką i nie byłem w stanie wykonywać założeń taktycznych. Od pierwszej rundy miałem świadomość, że nie jestem w stanie walczyć tak, jak sobie to zaplanowałem - wyznał "Juanma".
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Sierak2012
Data: 09-03-2012 15:43:29
Tak będzie się tłumaczył Adamek przy nieefektownym zwycięstwie nad Aguillerą :D
Autor: PeterManfredo
Data: 09-03-2012 16:28:12
W mojej lidze w 6kolejce dalem te walke do obstawienia i wiekszosc obstawia wygrana Lopeza
Autor: os8
Data: 10-03-2012 00:50:25
Zwykłe pieprzenie Lopeza. Przypomniałem sobię te walkę dzisiaj i był cały czas mega pewny siebie. Nawet jak ledwo stał. Po walce też trąbili, że wypadek przy pracy. Później znaleźli sobie rozmaite przyczyny i w kółko powtarzają. Już bym wolał, żeby z pokorą przyznał, że po prostu tego dnia był gorszy.
Autor: tonka
Data: 10-03-2012 09:39:02
Nie lubię bufoniastego Lopeza.. Uważam, że jest przereklamowany. To lokalny celebryta z Puerto Rico i nic więcej. Z Mtagwą pod koniec walki ganiał się niczym wycieńczone dziecko we mgle. Z Concepcionem też leżał na dechach, gdy tylko się odsłonił, zadając cios. Kontra pierwszorzędna. Salido tylko potwierdził powyższe minusy. Jestem za Orlando 'SIRI' Salido całym sercem!!
Kalendarz imprez
