POWSTAŁ FILM O KENIE BUCHANANIE

Dodano: 29 lutego 2012 16:58
POWSTAŁ FILM O KENIE BUCHANANIE
Wojciech Czuba, The Guardian
Sylwester Wosko

Pochodzący ze Szkocji, a dokładniej z Edynburga Ken Buchanan (61-8, 27 KO), jest uważany przez wielu ekspertów bokserskich za jednego z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe wywodzących się z Wielkiej Brytanii. Ten 67-letni dzisiaj czempion doczekał się w końcu filmu dokumentalnego pod tytułem "The Boxer from Somewhere Else",  w którym przedstawiono jego życie i ringowe osiągnięcia. Twórcą tego dzieła został niezależny i utalentowany reżyser, absolwent Stirling University i New York Film Academy - Jamie Steedman.Przypomnijmy, że Buchanan to jedyny żyjący brytyjski bokser, którego włączono do International Boxing Hall of Fame. W 1978 roku w głosowaniu zorganizowanym przez Boxing News wybrano go najwspanialszym brytyjskim pięściarzem wszechczasów. Ten były mistrz świata i Europy wagi lekkiej, mimo iż jest już w podeszłym wieku, nadal ćwiczy i sparuje trzy razy w tygodniu w swoim rodzinnym mieście, w tamtejszym Lochend Amateur Boxing Club.Jednym z najsłynniejszych pojedynków, jakie stoczył w ringu była przegrana bitwa z inną legendą tamtych czasów - twardym jak stal Roberto Duranem (103-16, 70 KO). Obydwaj wspaniali mistrzowie zmierzyli się w 1972 roku na ringu w Madison Square Garden i lepszy okazał się Panamczyk, który zwyciężył Szkota przed czasem w 13 odsłonie.- Nie mogę uwierzyć, że to było 40 lat temu! - dziwi się były dominator dywizji lekkiej. – Wtedy chcieliśmy pourywać sobie głowy, ale dzisiaj jesteśmy z Roberto wielkimi przyjaciółmi. Wciąż uwielbiam boksować i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć ten film – kończy z uśmiechem sympatyczny i wciąż dziarski czempion. Premierę dokumentu zaplanowano na 27 marca w Traverse Theatre w Edynburgu.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KOSTROMA
Data: 29-02-2012 17:29:54
Gość faktycznie niezły!Mnie się zajebiście podoba sposób w jaki "obtańcowywał" rywali.
Autor: szansepromotions
Data: 29-02-2012 18:11:15
Jeden z niewielu białych którzy walczyli "czarnym" stylem
Autor: Srogi
Data: 29-02-2012 18:33:02
Hmm mam wrażenie, że ci nieliczni biali walczący "czarnym stylem" bardzo często są Brytyjczykami.
Autor: KOSTROMA
Data: 29-02-2012 19:13:41
Dużo go nie oglądałem będę musiał nadrobić ale rzuciło mi się w oczy ,że bardzo często trzyma ciężar na przedniej nodze.
Autor: piotrofffns
Data: 29-02-2012 23:14:21
będzie ciekawy filmik
Kalendarz imprez