Wujek i trener Floyda Mayweathera Juniora (42-0, 26 KO), Roger Mayweather, zabrał głos w sprawie pojedynku swojego podopiecznego z Miguelem Cotto (37-2, 30 KO), do którego dojdzie 5 maja w Las Vegas. Roger typuje zwycięstwo "Pięknisia" przed czasem, zadecydować ma przewaga w kunszcie bokserskim.
- Floyd przewyższa klasą sportową Cotto. To będzie dobra walka, niemniej jednak uważam, że "Money" zastopuje Miguela. Nie wiem w której rundzie tego dokona, ale zrobi to, ponieważ jego umiejętności bokserskie okażą się za dużą przeszkodą dla Cotto. Floyd wie jak się zachować w ringu. Pamiętajcie, że teraz walczymy w kategorii junior średniej. W tej dywizji Mayweather skopał tyłek Oscarowi De La Hoyi. Kto powiedział, że Cotto jest lepszy od De La Hoyi? – stwierdził kontrowersyjny Roger Mayweather.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lukaszenko
Data: 29-02-2012 14:37:46
Bardzo lubie Cotto..na pewno emocji nie zabraknie ale gdybym mial postawic na jakis scenariusz to KO pod koniec walki na Miguelu..Floyd jest za szybki i za sprytny dla Portorykanczyka..to bedzie bardzo trudny pojedynek dla Cotto..
Autor: Mac
Data: 29-02-2012 14:38:39
Marzy mi się nokaut na Floydzie... Myślę iż Cotto jest w stanie tego dokonać... Oby bo Mayweather zasługuje na lekcję pokory....
Autor: Trochim
Data: 29-02-2012 15:10:19
Mac zgadzam sie z toba mam nadzieje ze Roger strzeli karpia 5 maja:) r
Autor: Trochim
Data: 29-02-2012 15:10:59
tak jak na tej fotce he he
Autor: EmSi
Data: 29-02-2012 15:11:37
Skopał tyłek De La Hoyi? Nie twierdzę, że Floyd przegrał tamtą walkę, ale nie przesadzajmy i w drugą stronę.
Autor: thizz
Data: 29-02-2012 15:23:55
Nie ma szans, na to zeby Cotto zafundowal Floydowi KO. Jak Mosley, ktory ma zdecydowanie silniejszy cios od Miguela, nie dal rady powalic Moneya w 2 rundzie to jak ma tego dokonac portorykanczyk... O ile Floyda nie dopadla starosc to 5 maja zobaczymy egzekucje na Miguelu i zdziwie sie jezeli walka potrwa pelen dystans
Autor: Grant
Data: 29-02-2012 15:40:14
"skopał tyłek" śmiem twierdzić że Oscar wygrał tamtą walkę, jak dla mnie przeważał w tym pojedynku ale teraz już można tylko spekulować bo wygraną dostał Money.
Autor: SanislawKicinski
Data: 29-02-2012 15:48:12
Grant Też maiałem takie wrażanie. Optycznie Oscar wydawał się być lepszy dopuki... nie obejrzałem tej walki jeszcze raz i nie zobaczyłem statystyki ciosów. Co do Cotto, to muszę powiedzieć, że uwielbiam bokserów o takim kunszcie(technika, refleks, wyczucie dystansu) jak portorykańczyk, ale na Floyda to będzie za mało. Myślę, że może być KO w drugiej połowie walki.
Autor: rakowski
Data: 29-02-2012 15:53:37
Walka była wyrównana.Werdykt mógł iść w obie strony.Floyd wygrał sprzeczną decyzją 2 -1 dodatkowo 2 punktami.Oglądałem tą walkę dużo razy.Oscar szedł do przodu i atakował chaotycznie nawet faulował,ale wywierał presję,natomiast Mayweather dobrze zadawał proste i dobrze się bronił.Niektórym podoba się taki styl jak prezentował Oscar czyli atak,atak,atak,a drugim dobre proste i obrony.Ja bym punktował w okolicach 115-113 Mayweather lub 114-114 każdemu się co innego podobało w tej walce.
Autor: abecadlo500
Data: 29-02-2012 15:59:59
Jakie KO ? Kogo to niby ostatnio posłał na deski Floyd ? Nie licząc Ortiza, bo to inna bajka, to ostatnie KO było na Hattonie w 2007. Potem 12 rund wytrzymał z Nim Mosley i Marquez, więc czemu nie miałby wytrzymąc Cotto, który teraz walczy rozważnie i chyba najlepiej w karierze ? Bez jaj.
Autor: DLH
Data: 29-02-2012 16:06:40
Cotto jest ostatnio wyśmienity, ale to i tak już równia pochyła. Co do walki z Oscarem, skandalu nie było, Floyd wygrał nieznacznie, ale styl Oscara z tamtego pojedynku nadal budzi różne emocje..:P Floyd wypunktuje Miguela, tak mi się wydaje, że przed czasem walka się nie skończy. Szanowna Redakcjo: Piszemy "De La Hoya", ale odmieniamy "De La Hoi".
Autor: Trochim
Data: 29-02-2012 16:08:58
abecadlo500 tez tak mysle zreszta styl boksowania tworzy walke wiec zobaczymy 5 maja czy ladnej gebie bedzie "lazal" styl Cotto
Autor: Trochim
Data: 29-02-2012 16:09:33
lezał
Autor: Sierak2012
Data: 29-02-2012 16:46:21
118:110 dla Floyda, wyniku 120:108 raczej się nie spodziewam. Ale niewykluczam też TKO, Cotto wielkim twardzielem nie jest
Autor: kafel
Data: 29-02-2012 18:22:38
oby floyd przegrał przez ciężki nokaut. a potem z pacmanem za 30% aby walczył :P