ROACH: FLOYD MOŻE WYGRAĆ PRZED CZASEM

Dodano: 25 lutego 2012 09:01
ROACH: FLOYD MOŻE WYGRAĆ PRZED CZASEM
Michael Marley, boxingscene.com
Obraz własny

Freddie Roach dał się już poznać jako jeden z najsprytniejszych ludzi w tym biznesie. Słynny szkoleniowiec często w krótkim czasie sprzedaje mediom dwie sprzeczne wypowiedzi, natomiast prawdę zawsze zostawia dla siebie i swoich podopiecznych.

Teraz Roach wyjawia, że jego zdaniem zastopowanie Miguela Cotto (37-2, 30 KO) przez Floyda Mayweathera (42-0, 26 KO) w ich majowym pojedynku nie będzie wielkim zaskoczeniem, bo Portorykańczyk od dłuższego czasu znajduje się na równi pochyłej.

Co ciekawe, kiedy kilka tygodni temu wydawało się, że "Junito" dostanie szansę zrewanżowania się Manny'emu Pacquiao (54-3-2, 38 KO) za porażkę przez czasem z końcówki 2009 roku, Roach zapewniał, że "Pacman" ma przed sobą nie lada wyzwanie, bo Cotto ostatnio prezentuje się fenomenalnie. Co naprawdę myśli Freddie? Prawdopodobnie zdaje sobie sprawę, że Floyd nie zdoła wygrać przez nokaut i walka powinna zakończyć się jego punktowym zwycięstwem.

- Szybkość i czysto bokserskie umiejętności będą po stronie Floyda. Moim zdaniem Cotto jest na równi pochyłej od czasu porażki z rąk Margarito. Ostatnio jest z nim coraz gorzej. Myślę, że Mayweather może go nawet zastopować - oznajmił Roach.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: mateusz777
Data: 25-02-2012 09:13:22
Gdyby cotto został rywalem filipińczyka powiedziałby że od czasu porażki z Margarito zrobił wielkie postępy i stał się dużo lepszym bokserem.
Autor: genco
Data: 25-02-2012 10:09:23
Wiadomości wcale nie są sprzeczne. Cotto "stanowi nie lada wyzwanie" dla Pacquiao, ale Mayweather nie będzie miał z nim problemu. ;)
Autor: holy
Data: 25-02-2012 10:12:25
rołcz wyszedł na tym zdjęciu jak sierotka marysia
Autor: mocuch
Data: 25-02-2012 11:18:06
Ale chrzani, przecież Cotto w rewanżu wygrał z Margarito. Miguel jest lepszy niż kiedykolwiek.
Autor: Hubosz
Data: 25-02-2012 11:20:51
@genco Strzał w dziesiątkę!!! :D
Autor: MrAdam
Data: 25-02-2012 11:37:00
Przypominam ze on jest poważnie chory i może już nie pamiętać co powiedział.
Autor: szansepromotions
Data: 25-02-2012 11:44:24
@mocuch Z kim po Pacmanie wygrał Cotto ? z wacianym Foremanem , starym Mayorga ,i porozbijanym Margarito , więc tak naprawdę nic nie wiemy o jego formie
Autor: szansepromotions
Data: 25-02-2012 11:45:02
PS Foreman całkiem nieźle sobie radził do czasu kontuzji
Autor: clyde22
Data: 25-02-2012 13:26:01
Oczywiscie ,ze Cotto stanowi wyzwanie, co prawda nie takie jak cztery,szesc lat temu ale z kim innym niz Pacmanem moglby walzcyc Floyd? Canelo jest za malo doswiadczony na takie wyzwanie,po walce trzeba byloby mu zmienic przydomek na Caneloni. Nie ma tu sprzecznosci;Cotto moze dac dobra walke ale moze przegrac przed czasem po interwencji lekarza i dostac TKO albo zostac poddany przez naroznik.
Kalendarz imprez