McKENZIE ROZPRAWIŁ SIĘ Z DODSONEM

Dodano: 4 lutego 2012 00:33
McKENZIE ROZPRAWIŁ SIĘ Z DODSONEM
Jakub Biluński, Informacja własna
Obraz własny

Pochodzący z Jamajki Ovill McKenzie (20-11, 9 KO) potwierdził swoją świetną formę i rozszarpał zaprawionego w bojach Tony'ego Dodsona (28-7-1, 14 KO) w trzeciej rundzie pojedynku, który był walką wieczoru gali w Manchesterze. McKenzie obronił tytuł mistrza Wspólnoty Brytyjskiej wagi półciężkiej. ''The Upsetter'' zaczął bardzo ostro i zepchnął Dodsona na liny, jednak weteran umiejętnie klinczował i przetrwał pierwsze starcie. W drugiej rundzie Dodson kilka razy trafił prawym prostym, a jego liczni kibice wpadli w ekstazę, ale McKenzie szybko ich uciszył. ''The Warrior'' chyba uwierzył, że może wymieniać ciosy z puncherem, otrzymał w trzeciej odsłonie potężny prawy i padł na deski. Zdołał wstać, McKenzie dopadł go przy linach i zasypał kolejnymi bombami z prawej ręki. Sędzia przerwał pojedynek, ratując Dodsona. Siła ciosu McKenziego idzie ostatnio w parze z coraz lepszymi umiejętnościami wykańczania rywali. Jeżeli dojdzie do jego walki z Nathanem Cleverlym, Walijczyk będzie musiał bardzo uważać.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak18
Data: 04-02-2012 00:42:03
Kostecki vs McKenzie poproszę.
Autor: DarekR
Data: 04-02-2012 00:50:24
słaba walka - dobre wykończenie. ale jak na gale z UK i tak całkiem dobra ta walka wieczoru, bo zazwyczaj to jest parodia, skakanie, pykanie bez efektu...
Autor: Polak18
Data: 04-02-2012 00:58:23
WTF? Jak na galę w UK dobra walka? To była ogólnie dobra walka a u Warrena i Sauerlanda z reguły są najciekawsze walki w Europie,z tym,że nieraz przekręcone.Parioda,skakanie,pykanie bez efektu? Ja pierdole co ty za głupoty wypisujesz? Groves vs DeGale Fury vs Chisora Price vs Dallas Burns vs Katsidis Bellew vs Cleverly Wilczewski vs DeGale Fury vs Pajkic Price vs McDermott To tak na szybko kilka walk z UK.Zmień portal trollu,UK jest stawiana za wzór jeśli chodzi o konfrontację zawodników między sobą i odważne prowadzenie zawodników
Autor: DarekR
Data: 04-02-2012 01:11:37
nie pierdol mi tutaj bo podejrzewam, że oglądnąłem z jakieś 200 % więcej walk z UK niż Ty. to po pierwsze. po drugie nie wyrażam opinii, jeżeli serio nie wiem o czym mówię, więc sobie daruj te 8 walk z FURYM I CHRISORĄ na czele, której jak mniemam nie oglądałeś skoro wymieniasz w gronie zajebistych walk. dobranoc.
Autor: Polak18
Data: 04-02-2012 01:18:41
Nie karmić trolla!!!
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 04-02-2012 01:28:14
Całe szczęście mam pustą lodówkę :)
Autor: Polak18
Data: 04-02-2012 01:49:03
SkazanyNaInstynkt Dobre hehe
Autor: DarekR
Data: 04-02-2012 02:27:28
co Ty durniu w ogóle nakręcasz... :D beka z Ciebie. ale spoko - każdy ma prawo do własnego zdania. Ja budowałem je przez lata, a Ty jak mniemam pozjadałeś wszystkie rozumy od niedawna. miłego jarania się angielskimi panczerami i galami hehe
Autor: Hugo
Data: 04-02-2012 08:48:04
@Polak18 Masz zdecydowanie rację. Walka dwóch Angoli to gwarancja dobrego widowiska. Tylko w Polsce i w Niemczech dla rodzimych bokserów sprowadza się leszczy z Łotwy, a ostatnio z Argentyny.
Autor: Daro603
Data: 04-02-2012 08:58:41
Była to nawet ciekawa gala i ta główna walka była nawet ciekawa;-) Właśnie Dawid Kostecki powinien zawalczyć z Ovillem McKenzie. Napewno było by ciekawie;-)
Kalendarz imprez