Niestety, zaplanowany na 11 lutego rewanż pomiędzy Andre Berto (28-1, 21 KO) i Victorem Ortizem (29-3-2, 22 KO) został odwołany. Powodem jest kontuzja lewego bicepsa Berto, która przytrafiła się byłemu mistrzowi świata podczas sparingów.
Trener od przygotowania siłowo-kondycyjnego, Victor Conte, zdradza szczegóły pechowej sytuacji. Berto w przeszłości miał te same problemy zdrowotne, po zwycięstwie nad Carlosem Quintaną w 2010 roku.
- Andre ponownie zerwał lewy biceps. Według mnie, do urazu doszło po zadaniu krótkiego lewego sierpowego podczas jednego ze sparingów. Berto będzie musiał przejść operację i do walki 11 lutego na pewno nie dojdzie – powiedział Conte.
Grupy promotorskie Golden Boy Promotions i DiBella Enterteinment szukają zastępczego terminu, ale w tej chwili trudno ocenić, kiedy Berto odzyska pełną sprawność. W pierwszym pojedynku, który został rozegrany w kwietniu ubiegłego roku, nieznacznie na punkty zwyciężył Ortiz.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: nicholas
Data: 31-01-2012 08:41:09
No i kiszka.
Autor: MrAdam
Data: 31-01-2012 08:43:29
Ostatnio same kaleki biorą się za boks
Autor: SGS
Data: 31-01-2012 08:43:36
Nie moglem sie doczekac tej walki bo bylem zmeczony tymi gniotami, ktore ostatnio non stop pokazywal Polsat (Gale Sauderlanda itp.}. wielka szkoda
Autor: Kukiz14
Data: 31-01-2012 09:16:49
No nieee. Szykowała się walka, która z pewnością walczyła by o miano Walki 2012. Wielka szkoda. Chyba Berto tego nie ukartował co?
Autor: MikeR
Data: 31-01-2012 09:19:36
Berto się osrał i tyle.
Autor: championn
Data: 31-01-2012 10:11:12
Brzydka kontuzja, naderwany mięsień to paraliż, 0 ruchów
Autor: Tekimania
Data: 31-01-2012 10:13:39
Wiecej ciezkich cwiczen i mniej prochow, to sie sciegna nie zrywaja. Miesnie rosna sztucznie, sciegna nie ...
Autor: pankracy
Data: 31-01-2012 10:18:44
No to chłop ma na kilka miesięcy boks z głowy jeżeli to jest naprawdę zerwany mięsień.Wielka szkoda bo tyle czekałem na tą walkę zainspirowany ich pierwszym pojedynkiem. :(
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 31-01-2012 10:40:56
"Autor komentarza: MikeR Data: 31-01-2012 09:19:36 Berto się osrał i tyle. " Tak, a teraz przestraszy się Twojego komentarza, i będzie walczył z Ortizem jedną ręką. Pierdolnij się w czajnik.
Autor: PeterManfredo
Data: 31-01-2012 11:45:30
Hmmm,moze w takim wypadku Ortiz bedzie kandydatem dla kogos z grona: Floyd,Manny,Lamont?
Autor: Sokrates
Data: 31-01-2012 11:57:10
Szkoda, bo zapowiadała się ciekawa walka. Może zestawią Ortiza z Guerrero, który swoją drogą coś ostatnio cichutko siedzi odkąd Mayweather stwierdził, że nie za bardzo wie kto to taki.
Autor: Zamierzonykicz
Data: 31-01-2012 12:00:47
Szkoda, rewanż zapowiadał się fascynująco...
Autor: Fexo5
Data: 31-01-2012 12:19:58
Tylko nie to!!! Po pierwsze świetnie zapowiadająca się walka przeszła nam koło nosa. A po drugie miałem zamiar postawić na Ortiza trochę grosza na którego kurs był naprawdę przyzwoity z racji tego że u buków faworytem był Berto.
Autor: mati123
Data: 31-01-2012 12:36:04
szkoda że nie będzie tej walki dobrze się zapowiadała
Autor: Matys90
Data: 31-01-2012 15:43:39
@PeterManfredo - Floyd odpada, Manny walczy z Bradleyem, być może Lamont, ale on jest naciskany przez obóz Khana i oferują mu tyle kasy, że może się zgodzić. Jak Khan dogada się z Lamontem, to może Ortiz - Juan Manuel Marquez? :)
Autor: czejen47
Data: 31-01-2012 20:08:29
Matys90 Mysle ze walka bylaby podobna do Marquez-Diaz. Oczywiscie z takim samym wynikiem.
Autor: canuck
Data: 31-01-2012 23:30:53
Nie badzmy za bardzo krytyczni w stosunku do bokserow. Nie ma tez co za bardzo spekulawac speculawac na temat kontuzji danych bokserow. Boks zawodowy to bardzo wynagajacy, meski oraz brutalny sport. W takich "sportach" jak szachy albo brydz, kontuzje zdazaja sie duzo rzadziej.