COTTO NIE ZEJDZIE DO 147 FUNTÓW

Dodano: 26 stycznia 2012 01:46
COTTO NIE ZEJDZIE DO 147 FUNTÓW
Rey Colon, boxingscene.com
Obraz własny

Portorykański mistrz trzech kategorii wagowych, Miguel Angel Cotto (37-2, 30 KO), jasno stawia sprawę - nie zamierza zbijać do dywizji półśredniej na rewanżowy pojedynek z Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO). Ich pierwsza walka odbyła się w umownym limicie 145 funtów. "Pacman" zwyciężył wówczas przez techniczny nokaut w dwunastej rundzie.

- Pacquiao nie miał problemu z wyjściem do Margarito w limicie 150 funtów. Nikomu nie robił problem z wagą. Z Clotteyem walczył w pełnym limicie półśredniej, a mi kazał zejść do 145 funtów. Rewanż może się odbyć tylko w mojej wadze. Nie zamierzam po raz drugi poświęcać mojego ciała. Półśrednia odpada - oświadczył Cotto.

- Czekamy na ostateczną ofertę. Mamy nadzieję, że w ciągu dwóch tygodni wszystko bedzie jasne. Odpowiednio przygotowany nie będę miał kłopotów z nikim. Nie obchodzi mnie, co ludzie Pacquiao mówią o wadze. Podobno pieniądze przemawiają i potrafią przekonać. Zobaczymy, co z tego wyniknie - kończy "Junito".

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rybba
Data: 26-01-2012 03:03:05
Czyli wygląda na to, że Cotto jednak zawalczy z Mayweatherem, skoro odrzuca niewątpliwie intratną finansowo ofertę walki z Pacquiao, bo nie sądzę, żeby Pacquiao (czytaj: Arum) zgodził się na walkę w limicie 154 funtów
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 26-01-2012 03:32:20
Miguel w końcu poszedł po rozum do głowy... chociaż i tak jeszcze nie wiadomo, w końcu powiedział, że pieniądze potrafią przekonać. Cóż zobaczymy, ja bym bardziej chyba stawiał na walkę Mayweather vs Cotto w 154... Miguel czułby się tam na pewno lepiej niż w 147 funtach. A kasę pewnie dostałby podobną, o ile nie większą. No ale kto wie, może Cotto myśli w ten sposób, że ostatnio zrewanżował się jednemu demonowi z przeszłości, to teraz może kolej na drugiego ?;) W co oczywiście wątpię... a znając życie,zapewne kasa odegra tutaj najważniejszą rolę.
Autor: KOSTROMA
Data: 26-01-2012 07:23:52
BRAWO Cotto!
Autor: nicholas
Data: 26-01-2012 08:24:20
Brawo..jezeli faktycznie tak bedzie..pieniadze robia cuda :)
Autor: JeamBeam
Data: 26-01-2012 09:18:36
"a mi kazał zejść do 145 funtów." "odobno pieniądze przemawiają i potrafią przekonać." A ty posluchales bo kasa to kasa to teraz nie wspominaj i wypominaj. Zreszta widac nie byly to takie male pieniadze skoro dales sie odchudzic jak De la Hoya, Margarito i inni.
Autor: unlocer
Data: 26-01-2012 09:55:00
Brawo Cotto.Skończyło sie cwaniakowanie.Niech cwaniaczek Pacquiao zawalczy o prawdziwy pas s nie o umowny.
Autor: PeterManfredo
Data: 26-01-2012 10:22:48
No i brawo Miguel. Teraz licze na info o podpisaniu kontrakto z GB Promotions na walke z Floydem
Autor: DAB
Data: 26-01-2012 10:47:27
Ja chciałbym Cotto vs Maywether a Pacmana np. z Bradleyem.Dopiero jeżeli obaj wygrają co nie było by wg. mnie pewne liczę na dogadanie się co do ich walki,muszą wyczerpać im się możliwości,bo nigdy nie zawalczą a jak jakiś przegra kij im w oko.
Autor: dziobanes
Data: 26-01-2012 11:58:58
Też wolałbym Cotto vs Mayweather niż rewanż z Pac. to już było, myśle że pojedynek z Money sprzeda się dużo lepiej i niewiele gorzej od Pac vs Money.
Autor: DAB
Data: 26-01-2012 12:11:59
Mnie zawsze to starcie ciekawiło skoro ma nie być Pacman vs Floyd to chętnie zobaczę ich z nowymi dla siebie nazwiskami w najbliższych walkach a zestawienie Pac vs Bradley i Floyd vs Cotto to dla mnie byłoby to jeśli chodzi o kwestię sportową i uważam ,że obaj faworyci mogliby przegrać nie mieli by łatwo.
Autor: Bimbo
Data: 26-01-2012 13:48:09
Money pewnie i tak zwyciężyłby z Cotto ,ale to chyba jedyna realna opcja oczywiście nie biorę pod uwagę Pacmana ,z kim Floyd mógłby przegrać. Pac vs Bradley ,szczerze mówiąc nie widzę większego zagrożenia ze strony Bradleya. Pacman vs Floyd to już co innego ,trudno typować taki pojedynek ,ale pokuszę się i wytypuję wygraną Floyda na pkt. Pac będzie miał trudno podejść do świetnie kontrującego Moneya.
Autor: Srogi
Data: 26-01-2012 13:52:40
Przypominam, że poprzednio Cotto też nie chciał zbijać wagi na walkę z Pacmanem. Tylko, że wtedy sytuacja była trochę inna, bo Miguel był związany kontraktem z Bobem Arumem.
Autor: DAB
Data: 26-01-2012 14:01:24
Bimbo Wiadome kto byłby faworytem ale ja nie byłbym pewny ich zwycięstw.Te walki myślę byłyby ciekawe i zawsze coś nowego.
Autor: Jorginto
Data: 26-01-2012 14:01:32
Bardzo dobra decyzja, może zarobi mniej na innych walkach, ale też nie będą to małe sumy. Cieszę się, że Cotto zrozumiał, że jednak kasa to nie wszystko. Jak miałem szacunek do Pacmana, to coraz bardziej mnie rozczarowuje. Szczególnie po walce z Marquezem.
Autor: DAB
Data: 26-01-2012 14:16:39
U mnie jedna słabsza walka czy nawet porażka nie zmieniają nastawienia do zawodnika.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 26-01-2012 16:58:56
Zarówno Pacquiao i Mayweather roznieśliby swoich przeciwników. Nie łudźcie się bo nie ma po co... Ot tyle, Pacman znokautowałby Bradleya myślę do 8 rundy, i pokusiłbym się, że nawet Money wykończyłby Cotto szybciej niż Pacman. Max do 10 rundy, może nawet i szybciej... ewentualnie deklasacja na punkty.
Autor: SGS
Data: 26-01-2012 17:10:52
Brzmi niewiarygodnie, jesli sie sprawdzi to szacunek dla Cotto! Chociaż jeśli nie dojdzie do walki Miguela z Floydem, mysle ze Portorykanczyk bedzie zbijal wage.
Autor: Emsimati
Data: 26-01-2012 17:25:16
Jak można zauwazyć, Pacquiao dobiera sobie rywali wagowo. W walce chce być silniejszym. Z cięższym i silniejszym Cotto, Arum nie chce walki. Zresztą, sami zobaczcie Zdjecia z ważenia Pacquiao i jego przeciwników, a Mayweathera ; ) http://img689.imageshack.us/img689/6430/weightpacquiaobarrera1.jpg http://img245.imageshack.us/img245/5293/weightpacquiaobarrera2.jpg http://img844.imageshack.us/img844/4514/weightpacquiaomarquez.jpgg http://img687.imageshack.us/img687/378/weightpacquiaomorales.jpg http://img836.imageshack.us/img836/4723/weightdelahoyapacquiao.jpg - warto tu spojrzeć ( walka z De la Hoyą ) a teraz zobaczcie walki Mayweathera, i porównajcie wagi jego przeciwników: http://img841.imageshack.us/img841/7622/weightmayweathercorrale.jpg http://img816.imageshack.us/img816/6323/weightmayweathercastill.png http://img825.imageshack.us/img825/1656/weightmayweatherbaldomi.jpg http://img844.imageshack.us/img844/7749/weightmayweatherdelahoy.jpg - ( zobaczie tu ile waży De la Hoya, a ile Mayweather. ) http://img828.imageshack.us/img828/2574/mayndou.jpg http://img826.imageshack.us/img826/9070/maymitchell.jpg http://img695.imageshack.us/img695/7185/maybruseles.jpg I co, teraz to wszystko rzuca swiatło na sprawe wagi Cotto. Pacquiao musi być silniejszy fizycznie i cięzszy od każdego przeciwnika. I tu jest problem. Mayweather walczy i nie patrzy na wage przeciwnika. A wy mózgowce z tego forum, nigdy nie zauwazyliscie ze wasz Pacquiao, moze i nie bierze zadnego dopingu, ale dobiera sobie rywali, pasujących mu. i dla wszystkich parobków wstawilem te zdjecią, zeby w końcu przetarli oczy, bo tacy z was znawcy :)
Autor: Emsimati
Data: 26-01-2012 17:26:27
Totalnie nie znacie sie na temacie, ale proszę dokładnie sprawdzić te zdjecia, moze wtedy was oświeci :)
Autor: Fryto666
Data: 26-01-2012 18:07:54
@Emsimati Ameryki nie odkryles.
Autor: DAB
Data: 26-01-2012 18:26:54
Emsimati Każdy wie o limitach to było tysiąc razy poruszane.Ale jak ich walki nie chcesz oglądać to twoja sprawa ja na nią od lat czekam.
Autor: Emsimati
Data: 26-01-2012 20:22:47
DAB A czy ja gdzieś napisałe, że ogladać walki nie chce? Troche wiecej czytania ze zrozumieniem. Po poprostu chciałem rzucić trochę swiatła, na temat Pacquiao, jego siły, i jak Manny podchodzi do interesu. ;)
Kalendarz imprez