OPÓŹNIONY POWRÓT RODRIGUEZA
Dodano: 23 stycznia 2012 10:49
Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Obraz własny
Amerykański zawodnik kategorii ciężkiej David Rodriguez (36-0, 34 KO) kolejny zawodowy pojedynek stoczy nie 24 marca jak pierwotnie planowano, ale 4 maja. Pod koniec roku 34-letni pięściarz doznał rozległego rozcięcia na twarzy po tym jak został zaatakowany przez nieznanych sprawców. Rodriguez powrócił już na salę treningową, ale lekarze zalecili, aby nie sparował jeszcze przez 6-8 tygodni.Promotor amerykańskiego boksera Zefeniro Ramirez w ostatnim czasie oznajmił, że najbliższym rywalem jego podopiecznego zostanie jeden z byłych mistrzów świata w wadze ciężkiej.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: chuliganskistylzycia
Data: 23-01-2012 13:32:46
Czekamy na powrot Rodrigueza z wielkim przejeciem ! Wprost nie moge sie doczekac jego kolejnej wojny ringowej ze scisla czolowka !! Tyle nokautow , szkoda ze K2 go tak unikaja !
Autor: WARIATKRK
Data: 23-01-2012 15:48:20
O Rodrigezie stało się głośno tylko dzięki temu ze został napadnięty.
Autor: Matys90
Data: 23-01-2012 16:45:31
Obstawiam Shannona Briggsa :P
Autor: miguelangelcotto
Data: 23-01-2012 17:40:57
Matys90 Jak dla mnie Toney, lub Rahman, Briggs może jeszcze cepem trafić i Davida by z ringu wyrwało.
Autor: Matys90
Data: 23-01-2012 17:48:34
Hm, ale Toney w sumie tytułu mistrzowskiego w ciężkiej nie miał, chyba że liczy się jakieś IBA, albo IBC :P (Chociaż powinien mieć, bo wygrał z Ruizem, a nikt mi nie wmówi, że wygrał dzięki sterydom :D) Rahman za to jest 1. pretendentem do WBA z Povietkinem, więc nie wiem czy chciałoby mu się ryzykować ;)
Autor: Warren
Data: 23-01-2012 18:09:33
Rodriguez to chyba najbardziej napompowany bokser z czołówek rankingów HW, ja w nim nie widzę absolutnie niczego, czym mógłby zaskoczyć zawodników z realnej czołówki tej wagi.
Autor: xionc
Data: 23-01-2012 18:56:41
W sumie gdyby liczyc mistrzow groteskowych federacji, to wybor jest szerszy: Jaromir Soukup (GBC) Mike Evans (GBF) Alexey Varakin (GBU) Gene Pukall (IBU/WBU) Hector Ferreyro (IBC) Andreas Sidon (WBB) ze juz nie bede wspominal Grantow, Bojcowow czy Toneyow
Autor: Baboon
Data: 23-01-2012 20:29:08
Ten gość zasługuje na miano Króla Bumów. Zaawansowany wiek, zero porażek po sporej ilości walk i same anonimy w rekordzie. A poważnie to myślę, że taki ktoś nie zasługuje na newsa na tej stronie.
Autor: Baboon
Data: 23-01-2012 20:29:41
Swoją drogą ciekawe co to za genialny menager prowadził jego karierę.
Kalendarz imprez
