David Price (12-0, 10 KO) dzięki wczorajszej wygranej z Johnem McDermottem (26-8, 17 KO) zapewnił sobie status obowiązkowego pretendenta do tytułu mistrza Wspólnoty Brytyjskiej. 28-letni bokser z Liverpoolu wyraża przekonanie, że posiadacz tego pasa Tyson Fury (17-0, 12 KO) nie odmówi wyjścia na ring przeciwko niemu.- Wszyscy powtarzają, że Tyson Fury będzie mnie unikać, ale wiem, że on będzie ze mną walczył. W innym wypadku wyjdzie na prawdziwego tchórza. Znajduje się teraz pomiędzy młotem a kowadłem - z jednej strony nie jest jeszcze gotowy, aby walczyć na światowym poziomie, z drugiej powinien być już gotowy na starcie ze mną. Pożyjemy - zobaczymy, ale sądzę, że do tego pojedynku dojdzie - mówi Price.Wczorajsza walka Price'a w Liverpoolu nie miała historii. Otyły McDermott nie zdołał wytrzymać w ringu nawet jednej rundy.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WARIATKRK
Data: 22-01-2012 19:34:58
Zobaczymy panowie jak Price wypadnie na tle kogoś kto stawi mu opór a nie grubego buma.Owszem jest dynamiczny i ma cios ale nie można się już nim zachwycać gdy w takim stylu pokona Furego który ostatnio leżał na deskach wtedy jego kariera nabierze tempa
Autor: dj1986
Data: 22-01-2012 20:55:34
Ma racje, ciekawe co z tego wyniknie....
Autor: Warren
Data: 22-01-2012 23:01:00
Oczywiście Price ma swoje atuty i jest to niewątpliwie jeden z najgorętszych prospektów w HW, ale jak tak patrze na jego walki, to mam wrażenie, że gość pozbawiony jest obrony, może to mylne wrażenie, bo przecież był dobrym amatorem, ale w walce z kimś dobrze chodzącym na boki, śliskim i z niezłym uderzeniem David mógłby mieć duże problemy, choć lubię go oglądać i jest to sympatyczna dla oka wersja 2-metrowca, o wiele sympatyczniejsza niż Helenius, Dimitrienko czy nasz Mariusz Wach...
Autor: Warren
Data: 22-01-2012 23:05:37
I jeszcze tak odnośnie tych prospektów, to taka lista mi po głowie chodzi...: 1. Deontay Wilder 2. Seth Mitchell 3. Mike Perez 4. David Price 5. Kubrat Pulev 6. Magomed Abdusalamov
Autor: Hugo
Data: 23-01-2012 08:19:47
Młody wiek Fury'ego (na tle innych bokserów HW) sprawia, że on nie musi (i moim zdaniem nie powinien) się śpieszyć do trudnych walk. Niemcy prowadzą Gerbera bardzo ostrożnie i mają rację. Fury i tak ma na rozkładzie dużo trudniejszych przeciwników. Jeżeli teraz odmówi Price'owi, to będzie to rozsądek, a nie tchórzostwo.
Autor: baxx
Data: 23-01-2012 12:32:31
damn, to by była pierwsza od bardzo dawna walka, która by pokazała, czy na dzień dzisiejszy istnieje ktoś, kto ma realne szanse w walce z K2.