Mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej, Marco Huck (34-1, 25 KO), wyjaśnił dlaczego nie widzi sensu stoczenia walki rewanżowej z Amerykaninem Steve`em Cunninghamem (24-3, 12 KO), z którym przegrał przed czasem 4 lata temu. Huck po raz kolejny komentuje okoliczności przejścia do wagi ciężkiej i wyzwania, które rzucił mistrzowi WBA, Aleksandrowi Powietkinowi (23-0, 16 KO).- Dlaczego nie chcesz doprowadzić do rewanżu z Cunninghamem?MH: A co może mi dać taka walka? Przecież on jest już rozbity.- Ale wcześniej Cię pokonał. Nie chciałbyś się zrewanżować za porażkę przed czasem?MH: Jestem typem człowieka, który nigdy nie zapomina dawnych urazów. Ale tu chodzi o coś innego. Kiedy walczyłem z Cunninghamem miałem 22 lata. Przed pojedynkiem z Wadimem Tokariewem wszyscy mówili, że Rosjanin jest dużo silniejszy niż Cunningham. W 5. rundzie walki z Tokariewem złamałem rękę, boksując przez 7 starć z kontuzją, ale mimo to wygrałem. Tokariewa dosłownie rozbiłem na drobne części, nie dając mu żadnych szans. Byłem wówczas mało poważnym dzieciakiem. Kiedy wychodziłem do Cunninghama, nie miałem za sobą należytych przygotowań. Zamiast trenować, praktycznie każdej nocy balowałem. Dzień przed walką zdałem sobie sprawę, że nie jestem przygotowany na 12 rund walki. I wszedłem do ringu z takim samym nastawieniem, z jakim wychodzą rywale Kliczków. Gdybym trenował normalnie, roztrzaskałbym tego Cunninghama. Po tym jak stracił on tytuł mistrzowski, tym bardziej nie mam żadnego interesu w walce z nim.- Kto jest najlepszym zawodnikiem wagi junior ciężkiej na świecie?MH: Ja. To dzięki mnie zaczęto interesować się tą kategorią. Wiele osób może to potwierdzić.- Nie chciałeś unifikować tytułów w walkach z np. Guillermo Jonesem, czy Krzysztofem Włodarczykiem?MH: Wielu ludzi myśli, że to ja podejmuje tego rodzaju decyzje. Mówimy teraz o sprawach, które należą do promotorów.- Dlaczego więc tak łatwo udało się znaleźć porozumienie z Aleksandrem Powietkinem?MH: Ponieważ mamy tego samego promotora.- Wilfried Sauerland wiedział, że na konferencji prasowej po walce Powietkina z Boswellem rzucisz wyzwanie Rosjaninowi?MH: Nie. Ani on, ani jego syn, Kalle.- A Władimir Hriunow?MH: Tym bardziej.
- Powiedzialeś, że stając do walki z mistrzem świata wagi ciężkiej, masz szansę powtórzyć wyczyn Evandera Holyfielda, który najpierw zdobył wszystkie pasy wagi junior ciężkiej, a następnie - w wadze ciężkiej. Dzisiaj w junior ciężkiej panuje jednak czterech mistrzów świata. Nie byłoby poprawniej, by najpierw walczyć z nimi, a dopiero później zacząć mówić o wadze ciężkiej?MH: Ale przecież Holyfield i David Haye stoczyli kilka walk w wadze ciężkiej, zanim stanęli do boju o mistrzostwo świata. Ja natomiast chcę natychmiast stawać do walki mistrzowskiej i byłbym głupcem, gdybym z takiej możliwości nie skorzystał. Chce teraz walki z Powietkinem. On sam powiedział, że mamy stare porachunki. Najwyraźniej ma w pamięci nasze dawne sparingi.- Jaka powinna być Twoja waga w nowej kategorii? na ile wpłynie ona na szybkość, w porównaniu do tego co było w wadze junior ciężkiej?MH: Wtedy, podczas sparingów z Powietkinem ważyłem 89 kg. I to wystarczyło. Teraz ważę 97 kg, bo tak bardzo rozrosło się moje serce. - Kim dla Ciebie jest Max Schmeling? Jesteś na tyle odważny, by stanąć do walki z elitą wagi ciężkiej i pójść drogą Maksa? Dlaczego walczysz dla Niemiec, a nie dla Bośni?MH: Jestem Bośniakiem, który urodził się w Serbii, a wychował w Niemczech. Nie zapominam o swojej ojczyźnie, ale mistrzem świata zostałem jako Niemiec. Max Schmeling został pierwszym niemieckim mistrzem świata wagi ciężkiej i wierzę, że tytuł mistrzowski wróci niebawem do Niemiec. Niemcy wiedzą kim jestem. Przyjechałem tu jako uchodźca w 1993 roku, kiedy w byłej Jugosławii trwała wojna domowa. Miałem wtedy 8 lat. W Niemczech dano mi szansę i dlatego reprezentuję ten kraj.- Co się stanie z Twoją karierą, jak przegrasz z Powietkinem?MH: Nie sądzę, by to było możliwe. Wierzę w zwycięstwo. Tylko z takim nastawieniem powinno się wychodzić na ring.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: khorne
Data: 11-01-2012 09:18:45
1 pojedynek w ciezkiej i czeol Hucku ;d
Autor: costa
Data: 11-01-2012 09:24:49
Kto jest najlepszym zawodnikiem wagi junior ciężkiej na świecie? MH: Ja. To dzięki mnie zaczęto interesować się tą kategorią. Wiele osób może to potwierdzić. Hahahahah. Ale z Niego zgrywus. On naprawde chyba mysli ze jest jakas legenda w CW. Co do Cunna to nie chce mi sie wierzyc w ta historyjke przed walka... On jest rozbity? To Huck mysle ze bylby rozbity po walce z Nim. Pewnie zaliczylby dechy po drodze, ale wypunktowalby go bez problemu.
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 09:26:53
Często pisze się tutaj ,że technika będzie największą przewagą Rosjanina i nie można się z tym nie zgodzić ale pszypuszczam ,że również w aspekcie siły fizycznej Povietkin przewyższa Hucka w sposób zdecydowany.
Autor: nik
Data: 11-01-2012 09:28:40
Takie tam trash talking, z reszta bokser czesto musi byc zarozumialy, byc pewnym siebie, nawet jak sie nie jest faworytem.
Autor: gregor07
Data: 11-01-2012 09:32:37
,,Stając do walki z mistrzem świata wagi ciężkiej, masz szansę powtórzyć wyczyn Evandera Holyfielda, który najpierw zdobył wszystkie pasy wagi junior ciężkiej, a następnie - w wadze ciężkiej."hahahahaha, no nie mogę, już na początku roku mamy wybrane absurdalne pytanie dziennikarza nr. 1 w 2012.
Autor: dj1986
Data: 11-01-2012 09:33:13
NO CHŁOPIE ZEJDZIESZ NA ZIEMIĘ I TO BARDZO SZYBKO...
Autor: gregor07
Data: 11-01-2012 09:34:01
Do tego, Huck ma jeden pasek w cruiser i nie staje do walki z żadnym mistrzem świata.
Autor: Daro603
Data: 11-01-2012 09:46:02
Już w pierwszej walce w wadze ciężkiej Huck poniesie CIĘŻKĄ porażkę!. Mój typ to Povietkin KO max do 8 rundy.
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 09:47:40
Zresztą będąc obdażonym dużą siłą fizyczną cepiarzem miałby teoretycznie szanse znokautować ofensywnego zawodnika jakim jest Povietkin ale potrzebował by jeszcze atutu w postaci mocnej szczęki a to raczej nie będzie jego mocną stroną w HW.
Autor: costa
Data: 11-01-2012 09:50:40
gregor07 Warto zauwazyc ze nie unifikuje, bo uwaza, ze jest tak zajebisty, ze walka z Jonsem lub Wlodarczykiem nic mu nie da bo i tak kazdy wie(przynajmniej wg niego) ze to on jest krolem CW. Cos mu sie poprzestawialo w glowie. I jeszcze to wypominanie Maxa... On jesli pokona Sasze to bedzie co najwyzej wicemistrzem swiata. Gdzie Huckowi do Niego...
Autor: etoomek
Data: 11-01-2012 09:53:16
Obaj "wywodzą się" z kick-boxingu i tylko tyle ich łączy. Powietkin szybko przerzucił się na boks i stoczył jako amator 125 zwycięskich walk oraz zaliczył 7 porażek. Huck NIGDY nie walczył jako amator w boksie. Po kick-boxingu wskoczył od razu na zawodowy boks i poza Cunninghamem, z którym przegrał, według mnie nie walczył z nikim znaczącym z junior ciężkiej (np. Adamkiem, Gunnem, Banksem, Dawsonem...). Reasumując. Jeżeli Powietkin będzie w słabej formie, to może Huck przegra na punkty. A jak Powietkin czysto trafi to... będzie po zabawie.
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 09:56:50
costa"On jesli pokona Sasze to bedzie co najwyzej wicemistrzem swiata"-Wiesz ale niezależnie od rangi posiadanego przez Povietkina tytułu zwycięstwo Hucka było by prawdziwą sensacją .
Autor: Matys90
Data: 11-01-2012 10:08:05
Nie no, walczył - z Lebedevem - porażka, z zapuszczonym Afolabim - też dyskusyjny werdykt. Ten ostatni Argentyńczyk też był niesamowity xD Poza tym, Dawson w junior ciężkiej nigdy nie walczył :P
Autor: etoomek
Data: 11-01-2012 10:22:16
Fakt, zagalopowałem się przy wspominkach o Adamku ;-)
Autor: sliver84
Data: 11-01-2012 10:46:06
Co za debil...
Autor: costa
Data: 11-01-2012 11:46:42
KOSTROMA Ale mnie wkurza to ze jakby jakims cudem mu sie udalo wygrac(byc moze z pomoca wujka) to bedzie sie puszyl jak paw. Moim zdaniem jesli wygra, to tylko dzieki ew kontuzji Saszy
Autor: zeitgeist
Data: 11-01-2012 11:50:11
O wlasnie sie dowiedzialem ze Huck jest jakby takim Pacmanem lub Floydem wagi ciezkiej ,powinien dostac order za wylansowanie tej wagi
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 11:54:31
black111 bracie myślę tak samo jak ty!Nie wiem ale Huck reprezentuje dla mnie typ człowieka jaki najtrudniej jest mi strawić!
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 12:00:12
costa racjonalnie patrząc też nie widzę takiej możliwości ale zastanawia mnie fakt dlaczego puszczają kurę znoszącą złote jaja na pewną śmierć?!Przecież Povietkin to nie jest gość ,którego przewałują na punkty bo on sprzeda Huckowi Ko albo brutalne tko innej opcji nie widzę.
Autor: Matys90
Data: 11-01-2012 12:04:33
KOSTROMA Robią miejsce na Masternaka w cruiser :DD
Autor: djpioter
Data: 11-01-2012 12:40:20
Jak ten gość mnie irytuje,w jego przypadku nie można powiedzieć,że robi show.On jest po prostu zarozumiałym palantem.
Autor: lukaszenko
Data: 11-01-2012 12:42:27
Dziwna historia z tym Huckiem..ciekawe co S kombinuje..
Autor: SprytnyDeni
Data: 11-01-2012 13:30:06
Takiego kretyna dawno nie słuchałem. Jest jeszcze durniejszy od Hay'a.
Autor: SprytnyDeni
Data: 11-01-2012 13:32:20
Zrobił bilans na walkach z kelnerami a poważni przeciwnicy dostali wałka od Niemieckiego boksu na czele z dziadzią Sauerlandem. Tacy pseudo mistrzowie i ich promotorzy z wypchanymi kieszeniami niszczą boks jako najpiękniejszą dyscyplinę sportów walki.
Autor: KOSTROMA
Data: 11-01-2012 13:40:38
SprytnyDeni"Jest jeszcze durniejszy od Hay'a."-O tak i to w sposób zdecydowany!
Autor: LegiaPany
Data: 11-01-2012 14:35:22
gosciu to debil.nie da sie inaczej ocenic tego jak sie zachowywuje i co gada..........najlepsza jest jego strona na Facebook gdzie regularnie osmiesza sie piszac caly czas niepoprawnym niemieckim i nawet jego fani musza po poprawiac...........gosciu ma dauna jak korki taczer
Autor: Murinho
Data: 11-01-2012 18:25:36
mam nadzieje że Powietkin znokautuje hucka bo ten gość uważa się za niesamowitą gwiazdę a w obronie tytułu walczył ze średniakami (poza Lebiedievem).
Autor: kuba999910
Data: 12-01-2012 01:01:47
Huck wygra z Powietkinem. To oczywiste.