HOLMES KRYTYKUJE BRACI KLICZKO
Dodano: 7 stycznia 2012 20:11
Autor: Redakcja, eastsideboxing.com
Zdjęcie: Obraz własny
Jeden z najlepszych ''ciężkich'' wszechczasów, wielki Larry Holmes jest rozczarowany obecnym poziomem ''królewskiej'' kategorii wagowej. Holmes krytykuje braci Kliczko, których uważa za pięściarzy mało charyzmatycznych.- Bracia Kliczko nie potrafią utrzymać na swoich barkach ciężaru tej dyscypliny sportu. Ludzie codziennie pytają mnie o to, kto jest mistrzem świata wagi ciężkiej. Nie potrafię im odpowiedzieć. Współczuję współczesnemu boksowi. Kiedyś liczyła się waga ciężka i wagi średnie. Teraz zostały tylko wagi średnie, ludzi nie obchodzą inne kategorie - powiedział ''The Easton Assassin'', którego lewy prosty był ostatnio porównywany przez dziennikarzy ESPN z lewym prostym Władimira Kliczki.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: championn
Data: 07-01-2012 20:17:56
CHYBA W JUESEJ NIE WIEDZO COPY CZOCHRANE
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:19:28
A ja mam odmienne zdanie co do Kliczków,po prosu oni wyprzedzają swoje czasy,są na innym Levelu,grają w innej lidze. "Ludzie codziennie pytają mnie o to, kto jest mistrzem świata wagi ciężkiej. Nie potrafię im odpowiedzieć." Odpowieć jest prosta,chodzi oczywiście o Kliczko,bez względu na imię.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:23:20
Niech bracia panują jak najdłużej.Jak oni pójdą na emeryturę to pasy będą w rękach takich Arreoli,Solisów,co wychodzą na ring prosto z kebaba,megadrewien jak Helenius,czy Fury i innych przeciętniaków ,którzy teraz to o pasie mogą co najwyżej pomarzyć.
Autor: wojkal
Data: 07-01-2012 20:25:35
Przeraża sytuacja w której,kolejni pięściarze wychodzą do K2 po wypłatę życia,a istnieje też grupa bokserów którzy ze strachu unikają konfrontacji z braćmi czekając na ich emerytury.Powiedzcie co sądzić o tej kategorii dziś,naprawdę takiego bezrybia się nie spodziewałem.
Autor: dj1986
Data: 07-01-2012 20:25:58
Tylko Tyson był w stanie wygrać z nim przed czasem, ale nie powinien tak mówić o braciach!!!!!
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:29:24
Redakcjo zamiast nas karmić wałkowanym sto razy tematem nt walki Pacquiao vs Mayweather czy o tym jacy to bracia Kliczko są nudni, zróbcie wywiad z Proksą,jakby nie było nasz Mistrz Europy i nie wiadomo co dalej z jego karierą,która po walce z Sylvestrem teorytycznie powinna nabrać rozpędu,a jest po staremu.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:31:31
Mnie już tematy związane z walką Pacmana z Floydem zwyczajnie nudzą,jak się dogadają to o tym napiszcie,bo jeden i drugi ma pod górkę z tą walką i w najbliższym czasie nic się nie zmieni.
Autor: wojkal
Data: 07-01-2012 20:32:09
PROKSA musi jechać do US,bo się zmarnuje.
Autor: bandzior99
Data: 07-01-2012 20:33:06
porownywanie lewego prostego Holmsa z lewym prostym Vladka to nieporozumienie,to jak porownywa kolejke polskiej SKM z Fancuska TGV
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:33:42
wojkal Pytanie brzmi do kogo.Żadna poważna grupa nie jest nim zainteresowana,nikt mu kontraktu nie zaproponował,na co sam Super G narzekał.
Autor: wojkal
Data: 07-01-2012 20:35:56
Polak 18 No właśnie mam to na myśli,słaba ,,menadżerka,,= 0
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:36:54
bandzior99 witam!!!! Tylko kto jest SKM,a kto TGV??? Bo ja myślę że obaj mają/mieli świetne Jaby.
Autor: rogal
Data: 07-01-2012 20:38:40
Powiem Wam moi drodzy, że jak przypomnę sobie wagę ciężką lat '90 i porównuję ją z czasami obecnymi to ogarnia mnie smutek. To jest przepaść. W latach '90 bracia Kliczko, nie umniejszając ich wielkich umięjętności, nie trzęśli by sceną. Nie takich dryblasów kosił np. Tyson, czy Holyfield. Nie mam pojęcia skąd ta wielka depresja wagi ciężkiej. Dzisiejsze starcia wyglądają jakby ktoś je puścił w zwolnionym tempie. Obejrzyjcie sobie pierwszą walkę Tyson - Holyfield, walki Bowa z Real Dealem, Gołoty z Bowem, walki Moorera, walki Davida Tua, Ike Ibeabuchiego.... A teraz spójrzcie na dzisiejsze pojedynki... muchy w smole gonią się po ringu :) Cieszę się, że miałem lata '90 , bo w XXI wieku nie było żadnej walki, może poza Lewis-Kliczko i Liachowicz-Brewster , która zapadła by mi w pamięci. A co do meritum, Lary Holmes ma moim zdaniem złe podejście, bo w naszych czasach bracia Kliczko pokazują wielką dominację i tytuły jak najbardziej im się należą. To że nikt nie potrafi z nimi stoczyć równej walki to już nie ich problem. pozdrawiam
Autor: bandzior99
Data: 07-01-2012 20:39:12
witaj lisciu Wiesz jak ogladalem walki obu to wydaje mi sie osobiscie ze Vlad mial szybsza lewa reke i celniejsza.to moja opinia ,ale uszanuje twoja jak najbardziej takze:)
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:39:35
A kogo ma Sauerland w Średniej??? Bo może tam właśnie Proksa miałby szansę na wielkie walki.Oczywiście najchętniej widziałbym go u Oscara w stajni,ale oni mają Alvareza w tej wadze.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:40:59
liscthc Abrahama,Sylvestra i Britscha,czyli "niemiaszków".Sauerland nie proponował mu kontraktu ma tam swoich "rodaków" i ich będzie holował do pasów(może oprócz rozbitego Sylvestra)
Autor: bandzior99
Data: 07-01-2012 20:41:45
proksa jest mega kozak,jezdzilem na jego walki w Anglii jak boksowal. mysle ze dopiero po wywalczeniu jakiegos tytulu mistrza swiata otworza sie przed nim wiekszosc dzrwi do duzych promotorow
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:43:47
bandzior99 W sumie to myślałem że myślisz odwrotnie,że to Larry miał ten lepszy prosty. Ale to jak zwykle bywa,ciężko takie stwierdzenia zweryfikować,ale faktem jest że Larry też trafił w nędzne czasy ciężkiej kategorii.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 20:44:01
W sumie jak najbardziej racja parę dni temu debatowaliśmy o walce "słabego" Goloty z jeszcze słabszym Sandersem a widowisko przeszło niemal że do historii A to przecież walka rankingowa była
Autor: wojkal
Data: 07-01-2012 20:44:46
Sęk w tym ,że najpierw trzeba doprowadzić Grześka do walki o tytuł ,ale kto ma to zrobić?
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:46:44
wojkal No właśnie nie mam pojecia.Może z K2 powinien się dogadać,bo Kliczko też mają problem z zakontraktowaniem kogoś dla Gołowkina,więc może wzieli by Grześka?
Autor: bandzior99
Data: 07-01-2012 20:47:57
lisctch - masz racje trafil w slabe czasy,dzisiaj napewno byl by nie lada konkurencja dla braci.Larry naprawde mial super warunki do tego zeby teraz panowac w ciezkiej wadze.
Autor: pikawa
Data: 07-01-2012 20:48:24
Problem leży raczej w przeciwnikach braci niż w nich samych. Nie widać na horyzoncie człowieka, który stawiłby im czoła. Vitek w latach 90 według mnie, mógłby dawać naprawdę pasjonujące walki z czołówką i nie stawiałbym go na straconej pozycji.
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:48:26
Polak18 No właśnie,żaden z tych bokserów raczej się nie sprzeda za granicą,Abraham już miał swoje 5 minut w USA i je zmarnował,a Proksę mógłby śmiało puścić nawet na Martineza,nie mówiąc już o Chavezie czy Rubio.Na Sturma też,wtedy po ewentualnym pokonaniu Sturma,a może Piroga miałby kartę przetargową w postaci pasa...Tak tylko se główkuje że to by mogło być nawet ciekawe posunięcie.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:50:57
lischthc No Sauerland by miał w grupie mistrza z prawdziwego zdarzenia,a tak ma tylko baloniki,które już albo pekły(Sylvester,Abraham) albo dopiero pękną(Britsch).
Autor: bandzior99
Data: 07-01-2012 20:51:21
przepisy sa chu...we ,gdyby byl zapis o tlyko jednej dobrowolnej obronie pasa i mus walki z chelengerem w ciagu 4 miesiecy od dobrowolnej obrony to by tylki szybko ruszyli. A tak to sie pochowali z pasami w swoich klubach a kibice wkur...ni
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:54:19
Szczerze to dziwi mnie też zachowanie Hearnów.Pompują kasę w balonik o nazwie Kell Brook,który nie prezentuje jakiś znakomitych umiejętności,ostatnio katował kibiców męczarniami z jakimś bumem,a mimo to to Barry i Eddie Hearn wolą promowac jego niż Proksę,z którego mogliby mieć pożytek i mieliby w grupie mistrza z prawdziwego zdarzenia,a może i niekwestionowanego?
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:54:46
Polak18 Ten Britsch to woglę jakaś porażka,jeśli on ma być MŚ to ja dziękuję,to po prostu solidny przeciętniak.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 20:56:10
liscthc A kim był Abraham i Sylvester? Ta sama półka,kilku obitych bumów,kilka wałów i ma pasek.
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 20:59:02
Polak18 Nie wiem o jakiej męczarni Brooka mówisz,bo chyba nie o walkę z mega twardym N'dou??? No i po za tym myślę że to dość ciekawy zawodnik który bije na łeb na szyję takiego Britscha.
Autor: wojkal
Data: 07-01-2012 20:59:36
Tak myślę ,że my tutaj przedstawiamy nasze życzenia odnośnie Grześka,a wielki ch... z tego wyjdzie i chłopak będzie zarabiał na jakiś przeciętnych galach,zakulisowe rozgrywki dotyczące tej dyscypliny już niejeden talent zmarnowały i to wku...mnie najbardziej.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 21:01:27
liscthc Na gali Andre Ward vs Carl Froch boksował z jakimś Gallarzą.To była jedna wielka porażka ta walka.W końcu sędzia zlitował się nad publicznością i ją przerwał.
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 21:10:25
Polak18 A to ja nawet nie wiedziałem że on tam walczył,mimo to nie skreślałbym go po słabszym występie.
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 21:15:14
endriu Walka Goloty z Sandersem przeszła do historii czego??? Chyba tylko tego jak największa nadzieja białych lat 90-tych dała siekankę z bumem!! Ta walka pokazała dobitnie jak przeciętnym pięsciarzem był Golota. Taki np. Sułtan Ibragimow( o Kliczkach nie wspomnę) tego Sandersa by ośmieszył a nie walczył cios za cios.
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 21:16:06
A swoją drogą czasy w których królował ten Holmes były najsłabszymi w HW od lat 50-tych.
Autor: Ghostbuster
Data: 07-01-2012 21:18:05
Polak18 męczarnia Brooka na gali Froch vs Ward? nie zgadzam się z tym. to był zdecydowanie jednostronny pojedynek, Brook pokazał się tam z bardzo dobrej strony. Przeciwnik nie miał tam nic do powiedzenia. Pojedynek dobrze się oglądało. to był debiut Brooka na amerykańskiej ziemi więc nie można się było spodziewać jakiegoś super przeciwnika.
Autor: DAB
Data: 07-01-2012 21:23:54
Brook w tamtej walce okazał się z dobrej strony!Ma świetny lewy prosty i cholernie wysoką skuteczność,silny jest poza tym.
Autor: Polak18
Data: 07-01-2012 21:25:41
Ghostbuster,DAB Mam na jego temat odmienne zdanie.
Autor: Tomek1950
Data: 07-01-2012 21:35:13
krzysiek34 generalnie się zgadzam, jedyne co może w minimalnym stopniu usprawiedliwiać Gołotę to to że ten 'bum' solidnie się przygotował i ważył najmniej w karierze nie nazwałbym również Gołoty przeciętnym pięściarzem
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 21:40:58
Tomek1950 Gołota był solidnym średniakiem i takim byłby również dzisiaj . Mniej więcej pod koniec pierwszej dziesiątki .
Autor: Krzych
Data: 07-01-2012 22:05:06
Ja mam takie zdanie tylko o Wladimirze. Moim zdaniem Vitalij mógłby rywalizować w najlepszych czasach HW. Wladimir zostałby zmieciony z powierzchni ziemi i wysłany na wózek. Vitalij dałby se rade, gdyby walczył w tamtych czasach też byłby legendą.
Autor: bonkers
Data: 07-01-2012 22:10:51
Holmes stracił dobrą okazję by nie brać udziału w tym mainstreamowym wyciu amerykańskich frustratów obwiniająch Kliczków za całe zło w HW
Autor: liscthc
Data: 07-01-2012 22:11:38
Krzych Co do Włada to mam mieszane uczucia,ale Vit z pewnością w żadnych czasach świetności HW nie dałby se w kasze dmuchać!
Autor: owen90
Data: 07-01-2012 22:19:06
Vitalij spokojnie dałby sobie radę w 90, w ogóle skąd myśl, że VItek nie dałby sobie rady? Bruno, McCall, Moore dorwali się do pasów, a niby starszy Kliczko miałby mieć problem? Bez jaj... Jedynie Lennox byłby poza zasięgiem, z resztą miałby duże szansę.
Autor: owen90
Data: 07-01-2012 22:20:05
Zagadką jest Wladimir...
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 22:21:19
Pozycja Gołoty w dzisiejszych czy starszych czasach jest hmm.. dziwna. Umiejętności miał na pewno ale psychikę zerową. Więc ciężko go sklasyfikować. Andrew był(czy tam jest) anomalią.. raz lepiej raz gorzej. Z Klitschką mógłby wygrać przez Ko/Tko albo spalić się i przegrać. Naprawdę ciężko ocenić takiego boksera.
Autor: BESTIA
Data: 07-01-2012 22:24:11
Jedyne czego nie ma Wład a ma to Vit to mocna szczęka.
Autor: owen90
Data: 07-01-2012 22:31:20
Whisper, proszę Cię... Żartujesz sobie?! Gołota nie miałby jakichkolwiek szans z Vitkiem... Nie sugeruj się walkami z Bowe'm, bo Riddick KOMPLETNIE nie umiał walczyć z bokserami walczącymi na dystans.
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 22:33:41
@BESTIA Poza szczęką, półdystansu i psychiki (ostatnio CHYBA trochę ma trochę lepsza(myślę że wygrana z Hayem go psychicznie wzmocniła) ale i tak VitWlad dla mnie
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 22:34:55
@owen90 Nie żartuje i szanuję twoje zdanie ale dla mnie Gołota(za którym nie przepadam) to co walkę wielka niespodzianka.
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 22:35:50
Vit jest lepszy od Włada (znaki ''większość/mniejszość'' niestety nie działają.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 22:37:10
krzysiek34 Gołota był solidnym średniakiem i takim byłby również dzisiaj . Mniej więcej pod koniec pierwszej dziesiątki ------------------ To teraz rozumiem skąd ta niechęć do mnie:) Kibic Adamka:( Tam niżej odpowiedziałem tobie
Autor: Tomek1950
Data: 07-01-2012 22:39:50
krzysiek34 ja bym nie nazywał pięściarza z pierwszej 10 jako przeciętniaka, ale nie też jako kogoś wybitnego Prime Gołotę klasyfikowałbym w latach 90tych w okolicy 6 miejsca, w dzisiejszych czasach myślę że dałby radę wszystkim poza braćmi Kliczko
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 22:40:23
Jedni powiedzą że walka z Sandersem to walka z bumem, a drudzy że Sanders zrobił formę. Dla mnie styl robi walkę spotkało się dwóch ofensywnych fajterów i mieliśmy świetne widowisko.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 22:57:43
krzysiek34 endriu Walka Goloty z Sandersem przeszła do historii czeg --------- Potrafisz tylko wyrwać coś z kontekstu, przecież napisałem inaczej( To była uczta dla kibiców obydwaj pokazali serce do walki. Mineło tyle lat a Org i RP w jednym dniu wspomnieli o tej walce. Chrisora ostatnio nie zważając na poziom pokazał to samo i co? bonus! wypłata Krzanie takie walki jak Peter Władek lub Vit Adamus
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 22:59:24
endriu Taki ze mnie kibic Adamka jak z Ciebie kibic Kliczkow! Oceniam to realnie ... Dla Ciebie Solis jest wielką tęsknotą ktora przesłania realne myślenie ( mogę to nawet zrozumieć). Andrew nawet przy dobrej psychice nie miałby szans dzisiaj z Solisem,Hayem, Arreolą(nie wytrzymałby jego presji).Andrzej przy swoich umiejętnościach technicznych takim Ruizem powinien się bawić a co było....
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:00:32
Whisper Wlaśnie dwa style reżyserują walkę Daglas Tyson Mosley Forest itd
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:02:08
endriu Walkę Goloty z Sandersem można porównać do boju Chisory z Heleniusem i tu się zgadzam z Tobą!!! Zobaczysz tylko za miesiąc co Chisora będzie znaczył w walce z Vitkiem!! I tu zobaczysz różnicę.....
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:05:27
krzysiek3 100%
Autor: Whisper
Data: 07-01-2012 23:06:58
@krzysiek34 Gołota z walk z Ruizem/Byrdem to jakaś wyrównana walka z czołówką dzisiejszą. Ale Gołota z walk z Bowem(imo jego Prime był w tych walkach potem znikł pewnie przez kontuzje itp.) z Arreola itp by sobie RACZEJ poradził chyba że walka trwała by za długo.. wtedy każdy wie co by się stało. Ale jeżeli spojrzeć na to z innej perspektywy to Gołota to taki ... mityczny?(myślę że to określenie do niego pasuje) bohater dla naszego kraju jak: Luan Krasniqi Siarhei Liakhovich czy Ruiz (jeżeli chodzi o HW)
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:09:08
Dobra Krzysiek stawiam w ciemno że Derdic Dotrwa 12tej rundy, ale to chybił trafił, tak se pomyślałem przez sekundę o Annanasie
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:16:39
endriu Żeby była jasność! Ja Ciebie naprawdę szanuję , chociażby z powodu samotnego ojcostwa. Sam jest samotnym ojcem i wiem co to znaczy!! Ale w sprawach boksu staram się być realistą. Dla Ciebie Solis jest wielką tęsknotą , spadkobiercą Savona Twojego rówieśnika. I to poniekąd przesłania u Ciebie rozsądek. A podobnie jak Ty jestem również rozczarowany marcowym pojedynkiem bo to był pierwszy od czasów Lennoxa prawdziwy rywal dla Vitalija.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:16:48
Krzysiek Dla Ciebie Solis jest wielką tęsknotą ktora przesłania realne myślenie ( mogę to nawet zrozumieć). Andrew nawet przy dobrej psychice nie miałby szans dzisiaj z Solisem,Hayem, Arreolą(nie wytrzymałby jego presji). ---------------- Z pierwszym zdaniem sie zgodzę Haye nie pokazał absolutnie swojej dominacji psychicznej bynajmniej w ringu, a z Areolla chyba przesadziłeś
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:21:07
No to mnie teraz rozłożyłeś:)
Autor: canuck
Data: 07-01-2012 23:21:43
Bardzo mnie wk**** kiedy slysze takie glupoty o boksie, wypowiadane przez tzw. legende. Przeciez wszyscy chyba rozumieja pare praw zyciowo-kulturowych: (1) Martial Arts sa bardzo powaznym konkurentem boksu, czego w przeszlosci nie bylo; (2) Boks stal sie sportem globalnym, po upadku "zelaznej kurtyy" na pocztaku lat 90-tych, takze Amerykanie stracili monopol na wygrywanie. (3) Amerykanie sa tzw. swiatowymi liderami w wielu dziedzinach, ale mentalnie sa bardzo zblizeni do malych dzieci, tak jak @cop Ty tez. Jak nie moga wygrac w jakims sporcie albo dziedzinie, to zabieraja "zabawki" z piaskownicy, i pozniej bawia sie w sporty w ktorych napewno moga wygrac. W koncu NIE sa mentalnie zaprogramowani do przegrywania. Pomietacie propagande sukcesu z okresu komunizmu. Roznice sa minimalne! Trzeba te trzy wazne elementy wziasc pod uwage, kiedy sie mysli o boksie w szerszych kategoriach. Zdaje sobie sprawe z faktu, ze prawie wszyscy na tym forum oraz wszyscy Amerykanie chca nowych mistrzow swiata HW. Ja absolutnie nie chce! O ile sie nie wyloni w naturalny sposob nastepny Lennox Lewis albo K2, to nie trzeba nam 4 do 6 "koperkowych mistrzow" wagi HW. Pomyslcie o tym co bo wtedy sie dzialo: chaos, manipulacje, gaduly, rozgrywki miedzy federacjami, uniki, uklady, itd. Boks ma juz teraz dosc silna konkurencje w Martial Arts. "Koperkowi" mistrzowie HW, napewno by zalatwili NASZ boks na dobre. Wszyscy powinnismy sie modlic wspolnie, aby pojawil sie nastepny LL albo K2, niezaleznie z jakiego kraju, bo inaczej bedzie z boksem niedobrze. Dla mnie Amerykanin bedzie tez o.k, albo jeszcze lepiej Polak albo Kanadyjczyk! Krolewska waga jest nazywana krolewska nie bez powodu. Ta waga zdefinjuje przyszlosc boksu jako sportu!
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:21:51
endriu Arreola ma twardy łeb a Andrzej przeciętny cios. Ponadto Arreola jest w ciągłym pressingu i ma czym uderzyć! Nie daję żadnych szans by Golota taktycznie był w stanie wytrzymać taki pojedynek . Myślę że zacząłby faulować w efekcie czego by przegrał.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:28:07
krzysiek34 No to porownaj "korespondencyjnie" Golotę96 z Areollą
Autor: koniuchny
Data: 07-01-2012 23:34:44
endriu Ja widzę parę scenariuszy 1)Arreola rusza na Gołotę od początku walki i zasypuje go gradem ciosów 2)Gołota wygrywa na punkty, lecz nie mogąc skończyć Chrisa przed czasem uderza poniżej pasa 3)Arreola posyła Gołotę na deski, Andrzej odmawia dalszej walki 4)Gołota wygrywa na punkty.
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:36:21
endriu Riddick Bowe w 96 roku był sportowym wrakiem o czym mowił nawet Teddy Atlas! Przed rewanżem tak się odwodnił że prezentował 30% tego co w walkach z Holym ! Wiem że to dziwnie brzmi że 29-letni facet jest cieniem samego siebie ale takie są fakty! Nawet sobie nie wyobrażasz jak wielkim fanem byłem Goloty ale patrzmy na to chłodnym okiem! Andrzej całą karierę i popularność zbudował na tych właśnie walkach . To w takim razie wytłumacz mi dlaczego męczył się z emerytami typu Whiterspoon,Ferguson czy np. w 99 roku , czyli swoim prime dał pełną walkę Norrisowi ktorego młody Vitali Kliczko kilka miesięcy później znokautował w 40 sek.!!!!
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:39:16
koniuchny Scenariusze 2i3 są najbardziej prawdopodobne.
Autor: koniuchny
Data: 07-01-2012 23:41:43
Tylko teraz to jest dyskusja na zasadzie co by było gdyby Solis nie padł w 1rundzie :D Nikt tego nie wie :)
Autor: krzysiek34
Data: 07-01-2012 23:48:06
koniuchny Solis był jedynym rywalem którego Vit musiałby traktować poważnie bo stanowił jakies zagrożenie! Myślę że Kliczko by Solisa posadził ale to tylko gdybanie ..... Odlanier faktycznie pokazał w pierwszej rundzie więcej niż wszyscy rywale Vitka od czasów Lewisa razem wzięci.
Autor: endriu
Data: 07-01-2012 23:52:43
Haha Krzysiek Tak szerze to dzisiaj przy sobocie czekałem na Ciebie Tak przy takich okazjach jako że wekend lubię sobie conieco walnąć niestety dzisiaj alko. więc czasami emocje biorą górę nad rozsądkiem, moze niektóre moje poglądy MOGĄ być poniekąd odrobinkę wypaczone emocjami Jestem kibicem Goloty i jego rówieśnikiem Miałem w przeszłości mały epizod z tym sportem i poniekąd rozumiem Endriu, psychika to coś nad czym nie masz kontroli to Ciebie przerasta choć byś był nie wiadomo kim Moja historia z tym sportem skończyła podobnie do Goloty, nie dałem rady tego ogarnąć właśnie dla tego go bardzo dobrze rozumiem Być może uprawiasz ten spotr i w tej kwestii nie masz problemów lub nie miałeś rękawic na ręku
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:01:48
Panowie proszę z Areolla to nie przsadzajcie Pisze o Andrew z Bowem Na Areolle starczył by ten z Molo a gdyby nie ta ręka....
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 00:04:34
endriu Żaden bokser nie wywoływał u mnie takich emocji jak Andrew . Ale nie przesłania mi to rzeczywistości. Ty z całego serca nie lubisz Kliczków ))) Ja np. bardzo nie lubię Haye co nie zmienia faktu że w walce z Władem zrobił wbrew pozorom na mnie bardzo dobre wrażenie.Jak siedziałem i widziałem jak unika tych jabów byłem pełen podziwu dla Davida mimo całej antypatii dla niego. Bądźmy endriu realistami i oceniajmy pięsciarzy po ich poziomie ! Ps.uważam Solisa za świetnego boksera i gdyby o siebie dbał od lat to sądzę że jego walka z Vitkiem byłaby doskonała a wynik sprawą otwartą.
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 00:06:53
endriu Czy muszę Ciebie przywoływać do rozsądku!! Andrew z Mollo zostałby zmasakrowany przez Arreolę. To dwie inne półki!!
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:15:46
endriu masz rację Arreola bije słabo Andrew takich słabo bijących fighterów się nie bał i potrafił toczyć z nimi dobre walki.Arreola to naprawdę nie za wysoki poziom nawet w dzisiejszym HW.Andrew z 96 by takiego Arreole zmasakrował jakiekolwiek inne myślenie w tym wypadku jest szalonym absurdem i zajeżdza brakiem obiektywności co do oceny Gołoty.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:17:50
W sumie na Davida raczej złych słów nie rzucałem, mam jedynie do niego żal że nie podjoł ryzyka iże potraktował to jako biznes a miał wszystko co potrzeba by Posadzić Władka Teraz niestety posadzi go Vitek
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 00:19:00
KOSTROMA Hahahahaha Dobry jesteś )))
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:26:25
Dajcie spokój z tym Areolla Popatrzcie jak Golota poradził sobie z Samphasonem Pua czy jak mu ta Dla mnie w tej walce Andriu pokazał największe jajca we zachodniej europie
Autor: szansepromotions
Data: 08-01-2012 00:27:10
Larry chyba ma zaniki pamięci bo dokładnie takie same oskarżenia dostawał gdy on panował na tronie. Paradoksalnie sytuacja Kliczków jest taka sama jak kiedyś Larrego , jeden (w tym przypadku dwóch) dominator górujący nad resztą umiejętnościami i poza nim nikogo kto mógłby mu zagrozić
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:29:11
krzysiek34 dlaczego?W czym taki Arreola był by lepszy od Samsona Pouhy? W pierwszej połowie 90 Arreola był by bokserem na miarę Petera Mcnelee.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:29:47
endriu heh ubiegłeś mnie z tym Pouhą:)
Autor: koniuchny
Data: 08-01-2012 00:30:26
endriu Tylko kto to był Po'uha ? Rok przed walką z Gołotą przegrał z gościem 11-8 rekord.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:32:26
: szansepromotions okres dominacji Larrego był zresztą krótszy.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:37:49
Ale trzeba uczciwie przyznać ,że Gołota był trochę przywolny jak na styl ,którym walczył myślę ,że dlatego też przegrywał sporo walk nie tylko z powodu psychiki.Walczył dobrze prostymi ale miał problemy z defensywą przez co wyłapywał za dużo power-shotów zarówno od tych słabszych jaki i silniej bijących rywali.
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 00:37:56
endriu,KOSTROMA Kurwa chłopy!!! Przeciez to był cielak ważący 140kg przy 180cm! Golota wzajemnie z nim kładli się na deski a Andrew w miedzyczasie gryzł go po szyi !! Wy go porównujecie z Arreolą???? Przecież to są dwa różne światy bokserskie!!! Chłopaki .... trochę lodu na głowy.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:41:03
koniuchny Albo ja sie mylę albo pojechałeś po boxrecu Pua był chyba niepokonany i miał wszystko wygrane przed czasem GOLOTA GO POKRUSZYŁ JAK MASZYNA W KAMIENIOŁOMACH Kurw* w tej walce odbierac honor Gołobie to jakby zapierdolić z kościoła kielich!
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 00:42:07
endriu Ten Samson już miał porażki na koncie przed walką z Golotą!!
Autor: koniuchny
Data: 08-01-2012 00:47:31
endriu Miał jedną porażkę. Nikt mu nie odbiera wspaniałego zwycięstwa lecz warto wiedzieć że nie był to przyszły mistrz świata ani nawet szeroka czołówka.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:51:51
Piepsze boxrec pamiętam że wszystko co wygrał było przed czasem, a że nie był Alim to wasza brocha. W tej walce Golota pokazał ducha walki Adamka też zawsze będę doceniał tylko za walki z Briggsem, nie koniecznie trzeba być MŚ Wystarczy popatrzec na Gatiego
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 00:53:17
Panowie podniecamy się braćmi a oni by mieli problemy nawet z takim Bruno.Nawet boje się myśleć co z takim Witalijem zrobił by Riddick Bowe.Nawet podstarzałego Lewisa nie potrafił na spokojnie wypunktować pomimo przewagi w szybkości tylko wdawał się w bójki ,które tylko były z korzyścią dla Lennoxa gdyby tak samo walczył z prime Bowe to by nie było co z niego zbierać.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 00:54:54
Aryuro Gati Daglas i wielu innych zdobyli szacunek sławę i pamięć za swoje naeet przegrane walki
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:00:10
Walki Goloty chlopaka z warszawy przeszły do historii walk wagi ciężkiej i jak by to napisał cop Andre to najlepiej zarabiający pięściarz wagi ciężkiej który nie zdobył nigdy pasa choć powinien mu sie należec jak psu buda
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:00:52
KOSTROMA Gdyby Gołota walczył z prime Bowe to by dopiero nie było co zbierać)))) A Vito gdy walczył z Lewisem był jeszcze przed swoim prime ))) A Lewis był kilka lat młodszy niż Vit obecnie)))
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:02:29
nie no mysle ze golota mial jednak zbyt dobry balans i uniki by dac sie trafic cepom arreoli, mysle rowniez ze mial o wiele lepsza kondycje.......uwazam ze arreola (konkretnie naroznik) podobnie jak z vitkiem poddalby sie miedzy 8 - 9 lub 9 -10 bedac bezradny na prawego prostego andrzeja... nie widze plusow dla christobala oprocz sily "trafnego" cepa
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:03:35
endriu Tak po prawdzie to Golota nigdy nie powinien nawet dostać walki o pas ! Wszystko dostał dzięki ukladom ! Walczył jeden uczciwy eliminator w którym po pierwszych deskach się poddał! To są fakty...
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:03:54
"A Lewis był kilka lat młodszy niż Vit obecnie"-Ale brakowało mu sporo do formy z najlepszych czasów natomiast Vitalij był w walce z Lennoxem zdecydowanie szybszy niż dzisiaj np. widać to dość jasno na nagraniach.
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:04:09
oczywiscie golota 95'
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 01:05:25
Władimirek na 100% nic by nie zdziałał w latach 90 bo tam walczyły czołgi a nie tankietki !
Autor: koniuchny
Data: 08-01-2012 01:06:24
krzysiek34 Bez przesady, nie trzeba wygrać eliminatora by dostać walkę o pas. Gołota w pełni zasługiwał na walkę o pas. Co nie zmienia faktu, że Kingowi powinien dziękować, iż tyle szans otrzymał.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:06:30
LegiaPany dokładnie słabe cepy Arreoli to trochę za mało na dobrego technicznie i dynamicznego prime gołote cokolwiek miało by to znaczyć.
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:08:02
KOSTROMA Vitek wdał się w bójkę i przegrał tą walkę taktycznie. Lewis wykorzystał swoje doświadczenie i mimo że fizycznie moze był past prime to jednak to wzięło górę . Dzisiejszy Vito walczyłby inaczej i Lewis o tym wiedział . Dlatego wolał uciec na emeryturę niz dac rewanż.
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 01:10:59
krzysiek34 Uciec ? odszedł w lepszym stylu niż Ali i Louis , o to mu chodziło odejść na szczycie .
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:11:03
napisalem ze christobal ma silngeo cepa, ale presje wywiera nim tylko wtedy gdy trafia a arreola nie "celuje" az tak dobrze....... spojrzcie na to od strony arreoli - jakie mam atuty na golote95?? lub jeszcze lepiej od strony meksykanskiego kibica - na co moge liczyc w walce mojego chrisa z tym polakiem?? mianowicie na to ze ta ofensywa ktora przy wysokim tempie chris wytrzyma 3-4 rundy, przyniesie efakt....jezeli stanie sie inaczej - co bedzie?
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:12:07
koniuchny No fakt! Ale Andrzej walczył z 3 najsłabszymi obok Maskajewa mistrzami ostatnich 20 lat i nie potrafił żadnego z nich pokonać. Pól roku po walce z Ruizem owego Johna ośmieszył James Toney a Byrdem młody Kliczko wycierał ring!!
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:12:19
Co by nie mówić to po panowaniu braci Kliczko pozostanie niesmak i kilku elitarnych jurneymanów.Możemy się sprzeczać czy byli by dominatorami w 90 czy też zostali by starci z powierzchni ringu przez uwczesnych mistrzów.Jedno jest bezsprzeczne nie było im dane spotkać rywali na takim poziomie poza Vitem który walczył z Lewisem jednak będącym mocno past prime.
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:12:26
k.wa efekt
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:12:41
krzysiek34 A Vito gdy walczył z Lewisem był jeszcze przed swoim prime ))) OOO to mi nowość może byś to jakoś uzasadnił??
Autor: koniuchny
Data: 08-01-2012 01:15:22
krzysiek34 Dlatego trzeba się cieszyć, że nie doszło do walki Gołego z Władkiem :)
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:15:23
pyra90 Zgadzam się! Lewis odszedł w odpowiednim momencie . I był pięsciarzem całościowo lepszym od Vitalija .
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:15:50
co kliczkow mysle ze vitek bylby jednym z mistrzow lub top-8 w 92-98 (na pewno walki vs prime lewis lub prime holy bylyby klasykami) co do wladka mysle ze bylby w pierwszej 15 ale nie wiele wiecej a to dlatego ze w polowie lat 90 mocna szczeka byla baaaaardzo ale to bardzo wazna
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:17:31
gdyby wladek wyszedl na takiego bowa z 1 walki z holym to chyba dostalby baty......
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 01:19:08
Tommy Morrison by spokojnie wystarczył na Władka
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:19:58
hehe tez tak mysle ale balem sie napisac :)))))
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:20:55
endriu Już uzasadniam))) Chodzi głównie o sprawy taktyczne! Vit 2003 był jeszcze w gorącej wodzie kąpany i brakowało mu doświadczenia na wysokim poziomie. Fizycznie był prime ale dopiero walka z Lennoxem była dla niego przełomowa. Zauważ że gdy walczył na dystans( jak obecnie) miał przewagę nad Lewisem. Doświadczony Lewis , mimo ze niby past prime prowokował półdystans i dzięki temu wygrał . Rewanż prawdopodobnie byłby zupełnie inny.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:21:41
krzysiek34 myślę ,że Vitali jest po prostu nie najlepszy technicznie jego cepowate proste i odchylenia są dobre na ustępujących mu warunkami rywali ale z bokserem o podobdnych warunkach wspaniałej atletyce i dobrej technice nie potrafił utrzymać walki w dystansie i dlatego wdawał się w bójkę która była na rękę wolniejszemu w rękach i na nogach Lewisowi.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:23:28
"""ub jeszcze lepiej od strony meksykanskiego kibica - na co moge liczyc w walce mojego chrisa z tym polakiem?? mianowicie na to ze ta ofensywa ktora przy wysokim tempie chris wytrzyma 3-4 rundy, przyniesie efakt....jezeli stanie sie inaczej - co bedzie? """ dODRE:)))))))))))))))) Tak paranoja chyba ze prawisz o wczorajszym Golocie, ale ten 96 nie wywarł by żadnej presji na Golocie nawet w pierwszej rundzie Zobacz co golota robił z Bowem w PIERWSZRI I K* DRUGIEJ walce nie tub sobie jaj to porttal bokserski!!!!!111
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:24:23
no nie wiem czy w rewanzu vitek jeszcze raz pozwolilby lewisowi wyjsc z takiej opresji jak w 2giej rundzie.........inna sprawa ze nie wieadomo czy przygotowany na 100% lewis pozwolil by mu w ogole dojsc do takiej sytuacji
Autor: Ghostbuster
Data: 08-01-2012 01:25:37
wg mnie Gołota w prime dałby dobrą walkę z Vitalijem, mimo iż uważam Ukraińca za jednego z najlepszych w historii. Gołota dobrze radził sobie z wysokimi przeciwnikami takimi jak Bowe, Sanders, Grant czy McBride, miał bardzo dobry lewy prosty dzięki, któremu umiał sprawnie walczyć na dystans, a także dobrze ten dystans skracać, dobrą pracę nóg, nie obca była mu europejska szkoła boksu. jego wady wszyscy znamy ale jedną z nich było to, że często zamiast boksować wdawał się w bójki. Steward będąc w narożniku Lewisa w walce z Vitalijem w jednej z przerw powiedział do Lennoxa, że nie ma boksować tylko się bić, to jedyna metoda na pokonanie Vitalija. Gołota jak mawiał Michalczewski "spinał się przed czarnymi bokserami", może się ich bał, nie wiem, z białymi wychodziło mu lepiej. Andrzej późno się rozkręca więc tacy jak Tyson czy np. Brewster zdecydowanie mu nie pasowali, natomiast styl Vitalija polega na powolnej destrukcji przeciwnika. uważam, że styl robi walkę i czasem świetni zawodnicy kiepsko wypadają z zawodnikami, którzy wcale nie stoją wysoko w rankingach. znając nieobliczalność Gołoty każdy scenariusz brałbym pod uwagę, również Ko w pierwszej rundzie na Andrzeju. tak samo bardzo groźnym przeciwnikiem dla Vita byłby Riddick Bowe w prime.
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:26:38
endriu no moje zdanie chcialem dac tylko do myslenia tym ktorzy mysla ze arreola mialby szanse lub nawet bylby faworytem :))))))
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:27:01
KOSTROMA Tu się mogę zgodzić!! Vitek walczył kiedyś z przeciętnym niemcem Hoffmanem mającym ponad 2 metry i się męczył. To był pierwszy ktory wytrzymał z nim pełny dystans. I jak fajnie jest rozmawiać na konkretne argumenty)) Można sie nie zgadzać ale dyskusja jest na poziomie))
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:27:19
"prowokował półdystans" on go nie prowokował on go wymuszał na niedoskonałym technicznie Vitoldzie .Ta niedoskonałość w sposobie walki nie przeszkadzała wcale a wcale gdy ma na przeciwko siebie mniejszych gabarytowo i zdecydowanie o kilka klas słabszych rywali z jakimi się borykał od czasu walki z Lewisem.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:28:48
Ciężko prawić o Vitku bo mial tylko jeden sprawdzian na moje oko wygrał to jak Golota dwie walki z Bowem
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 01:29:32
Hollyfield vs V.Kliczko to by byłą wojna ! Dwóch bokserów bijących z kontry ., albo siła Vita albo technika Holego by zdecydowała .
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:32:09
Holyfield był chyba najlepszym specjalistą od walki z takimi kolosami.
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:33:17
holy, frazier i prime tyson
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 01:34:30
KOSTROMA Hollyfield miał półdystans którego dzisiaj nie ma żaden zawodnik wagi ciężkiej ,Povietkin przy nim to parodia .
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:34:34
: LegiaPan no nie wiem czy w rewanzu vitek jeszcze raz pozwolilby lewisovi wygrać"" ------------- A wiesz o tym że Witek przygotowywał się pod Lewisa wcześniej??? i przekupił pretendenta????????????????? mogę to znaleźć
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 01:35:43
endriu Szukaj)))
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:37:15
a z kim dobrym povetkin mial juz zaszczyt wejsc w poldystans?
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:37:45
endriu wiem zaraz ci na YT znajde
Autor: koniuchny
Data: 08-01-2012 01:38:16
Tym którzy jeszcze nie oglądali polecam film Klitschko Brothers, na prawdę świetny dokument :)
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:38:25
dlatego tez napisalem ze przygotowany na stowe lewis raczej nie pozwolil by mu na to
Autor: Ghostbuster
Data: 08-01-2012 01:38:56
endriu też to czytałem, sam Lewis też się w tej kwestii wypowiadał. Vitek miał walczyć z Cedricem Boswellem a Lewis z Kirkiem Johnsonem. Johnson na ponad dwa tygodnie przed pojedynkiem nabawił się kontuzji i na jego miejsce wszedł Vitali. Nieźle wtedy urządzili Lewisa. Ponoć Johnson został przekupiony przez Universum, żeby wycofał się z tego pojedynku. Trudno mi w to uwierzyć, ale nie wykluczam tego.
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:39:00
koniuchy ogladalem ale kijowo ze nie ma wzmianki o epizodzie vitka w gwardii
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:40:09
A pamiętacie jak długo czekaliśmy na pojedynek Davida Tua z którymś z braci i mimo ,że był niesamowicie widowiskowym i grożnym bokserem a na brak takich rywali narzekali Kliczkos nigdy się nie doczekaliśmy.Jak myślicie był zbyt niebezpieczny ,że nie dostał swojej szansy od braci czy też może były jakieś inne powody?
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:40:21
chociarz wiadomo bylo ze lewis i tak nie przygotowywuje sie na 100 procent bo wazniejsze bylo dla niego dobrze wygladac w ocean's eleven
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:41:06
wlasnie oprocz holiego fraziera i tysona mialem napisac prime tua
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:42:22
czy jakos tak bylo ze zdjecia do filmu zajely mu bardzo duzo czasu z treningu i lewis przagotowal sie w zasadzie przez 3 tygodnie do vitka (lub tam pierwotnie dzonsona)
Autor: Ghostbuster
Data: 08-01-2012 01:42:57
KOSTROMA ponoć Tua miał wtedy problemy ze swoim promotorem, ale pamiętam, że chyba Władek nawet rozważał kiedyś walkę z nim.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:43:59
"Ponoć Johnson został przekupiony przez Universum, żeby wycofał się z tego pojedynku. Trudno mi w to uwierzyć, ale nie wykluczam tego."-Coś tam Johnson mówił kiedyś w wywiadzie ,że zrezygnował dla Vitka z tej walki i żąda w zamian pojedynku z Ukraińcem ale czy to prawda?
Autor: Ghostbuster
Data: 08-01-2012 01:45:47
KOSTROMA tak daleko to nie wiem. chyba prawdy nigdy się nie dowiemy.
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 01:45:51
Dobranoc pany fajnie się pisało ale muszę wcześnie rano wstać i zajmować się synkiem nara!
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 01:46:32
to samo ide spac siema
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 01:50:13
KOSTROMA wogle niby kiedyś panowała opinia że unikano braci i co było by wtedy?? LL w primie?? Nie no możemy dyskutować tylko o Vitku to on zachaczył o te lata świetności LL ćo dziś jest wart Wladek szklanka bez charakteru a vit bez techniki z którą 94 nie miał by szans
Autor: hazmat
Data: 08-01-2012 02:16:38
Nie chodzi o obrażanie Holmsa, ale nie da się ukryć, że musi on być debilem jeżeli ma jakieś wątpliwości kto jest mistrzem wagi ciężkiej. Wszyscy ci tzw. wielcy zazdroszczą Kliczkom przewagi jakiej oni nigdy nie mieli. Jedynie Tyson jest obiektywny i nie ukrywa, że uważa, że są świetni.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 02:40:07
KOSTROMA Data: 08-01-2012 01:43:59 "Ponoć Johnson został przekupiony przez Universum, żeby wycofał się z tego pojedynku. Trudno mi w to uwierzyć, ale nie wykluczam tego."-Coś tam Johnson mówił kiedyś w wywiadzie ,że zrezygnował dla Vitka z tej walki i żąda w zamian pojedynku z Ukraińcem ale czy to prawda? LL to mówił jak był na gali Babilońskiego A teraz jak już wszyscy poszli spać to napiszę że LL wiedział że z Gołoą nie da się wygrać na punkty i wymyślił taką taktykę która na zawsze złamała Endriu Potem ten wypadek samochodowy z Perszingiem i było po lewej ręce (zajebistym lewym prostym) Goloty. Golota nie był żadnym średniakiem tylko był ścisłą czołówką wagi ciężkiej w latach jej świetności. Dzisiaj skonczył by Władka przed czasem sromotnie pierwszy prawy na prawy i po zawodach Vitka wypunktował by jak Niholsona Niestety los jest okrtutny czasami kAŻDY WIDZIAŁ W JAKIEJ DYSPOZYCJI BYŁ ENDRIU Z BOWEM, cóż za decyzja posłać go na legędę HW To nie Bowie zniszczył Andzreja tam przegrał z wiadomych przyczyn Mógł ciężko znokautować Redika alw nie mógł tak jak Vitek Adaśka W tym biznsie biega o pieniądze i k*** nie ma zmiłuj się Perszing zrobił biznes Gołota był drugim czlowiekiem na tej planecie który posadził na tyłku Redica Bowe i to nie raz Gdyby mógł by go skończył przed czasem przecież było to widać Laicy miech prześledlą drugie przygotowania Redika tam Golota także musiał "przegrać" No cóż Powiązania mafijne to nie jebajka
Autor: canuck
Data: 08-01-2012 03:00:41
@endriu: "Ciężko prawić o Vitku bo mial tylko jeden sprawdzian na moje oko wygrał to jak Golota dwie walki z Bowem" Z tym sie zgodze, chociaz musze poprawic tutaj Twoja logike wyslenia. Tak, to prawda, ze tylko jeden raz swojej karierze Vitek mial "powaznego" rywala. Ten rywal nazywal sie LL, ktory byl i jest legenda boksu. Takze, prawda jest, ze Vitek raz w swojej karierze walczyl z kims kto byl mu ROWNY, tzn. Vitek mogl realistycznie przegrac z LL w tej walce nawet jak by sie bardzo staral! Drugi raz Vitek walczyl z bokserem, ktory mogl mu zrobic krzywde, bo wczesniej uszkodzil Wladka. Tak to prawda, ze Vitek mial "gumowe" nogi ze dwa razy, ale znokautowal swojego przeciwnika (Sanders). Ani przed tem ani pozniej, Vitek nie walczyl z nikim kto moglby z nim REALISTYCZNIE wygrac. Ale, to nie jest wina Vitka, ze nie mamy teraz nastepnego LL. Nie mozna obwiniac bokserow za wielkosc czy nieprzecietnosc!
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 03:09:56
A co wy k*** myślicie że Adamek odszedł sobie tak sobie os Pana Bagsika Jak ktos jest kumaty niech popatrzy na trybuny podczas następnych Walk Adaśka I pewnie was zdziwko chapnie jak byście wiedzieli że ten pan miał udziały w zysku w nastepnych paru walkach Górala Miałem tego nie pisać, info pewne! Dla mniej wiedzących nieistotne dla zainteresowanych nius Adamek również był powiązany w te struktury Tu akurat wiem co piszę Redaktorzy tego portalu wiedzą o tym a w sumie wiedzą więcej i tak te info dla większości jest niczym bo nie widzą o co biega i być może tego niusa jutro już nie będzie Obecnie jest już po ptakach teraz już mogę o tym pisać choć sam nie wiem
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 03:25:01
Zgadza się Cancuk Nie mamy tu pola do dyskusji, Levis oświadczył podczas wizyty w Polsce że Vitek przekupił Jonsona aby zrezygnował z obowiązkowej walki z LL w zamian za to dostanie rewanż. Można to znaleźć w archiwum R Polska Kliczko przygotowywał się do tej walki od miesięcy i tyle oficjalnie Kulisy boksu zawodowego to śmierdzące gówno które nie widuje światła dziennego Ja miałem okazję wiedzieć więcej niż inni w sprawie Adamka dzis nadmieniłem nieco sprawy Ale to nie wszystko jak dymali Kinga zresztą kij z nim
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 03:31:31
Oczywiście Oficjalnie każdy zainteresowany wie zw Vitek wzioł tę walkę z marszu
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 09:47:24
endriu Ale się nawaliłeś))) Układy mafijne były szczególnie widoczne w walce Andrew z Grantem gdy Pershing postawił kupę kasy na wygraną Goloty. A tu Andrzejek się poddał po pierwszych deskach jakie mu Grant zafundował)) Jakbyś jeszcze sobie walnął ze dwa drinki to w ogóle Gołota byłby najlepszy ciężki ever hahaha A tak tylko głowa Cię dzisiaj boli i mięśnie drżą.......
Autor: brianoconner
Data: 08-01-2012 09:51:36
endriu ale ty jesteś głupi oby twoje dzieci nie brały z ciebie przykładu bo do niczego nie dojdą
Autor: KOSTROMA
Data: 08-01-2012 10:08:49
Myślę też ,że być może Lewis odszedł na emeryturę nie dając Vitkowi rewanżu bo wiedział ,że ich następna walka to też będzie niezależnie od wyniku kolejna ringowa wojna!Lewis miał już na koncie kilka takich bitew i być może chciał uniknąć losu wielu innych "championów" którzy stoczyli o jedną ciężką walkę za dużo i potem całą sportową emeryturę ciężko chorowali.Lennox jest zdrowy i cieszy się życiem wiedział kiedy zejść ze sceny myślę ,że nie dał rewanżu nie z obawy przed porażką ale utratą zdrowia.
Autor: Wba
Data: 08-01-2012 11:33:45
Ja się boje co będzie jak Kliczki odejdą, w HW mistrzami będą takie Heleniusy itp. a Sauerland będzie robił coraz to większe wały.
Autor: owen90
Data: 08-01-2012 11:44:21
Tak z ciekawości , jak widzicie walki: Vitek vs Holyfield prime Vitek vs Bowe prime Vitek vs Tyson (ten z walk z Holym)
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 11:48:44
Ale mam kaca, ale głowa mnie nie boli, wczoraj ugotowałem Rrosó i jakoś przeżyję:)ł
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 11:53:06
A to brianoconneridiota co za idiota, skąś tego debila paniętam
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 12:13:10
owen90 1.Dwóch counter puncherów ,albo technika Holego albo siła Vitka 2.Bowe miał znakomity półdystans i power ale był bezradny jak ktoś go trzymał na dystans ,tak jak Gołota lewym prostym .Myślę ze kwestia otwarta ,obydwaj mocne szczeny . 3Wojna kto osłabnie ten przegrywa.
Autor: Legionnaire
Data: 08-01-2012 12:18:03
Dziwny facet z tego Larry Holmesa , przeciez on sam powinien braci rozumiec najlepiej , to co on im zarzuca , bylo mu przez lata zarzucane. Dziwny czlowiek.
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 12:20:26
Władimira chciałbym zobaczyć z :Ibeabuchim,Morrisonem ,Tuckerem i Mavrovicem.
Autor: Armand
Data: 08-01-2012 12:23:15
Tyson z walk z Holyfieldem nie miałby już szans z Witalijem raczej. To już był cień tego Tysona z lat 80-tych
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 12:30:52
http://sport.onet.pl/boks/adamek-nigdy-nie-bede-walczyl-tylko-dla-pieniedzy,1,4991702,wiadomosc.html Ludzie co on gada:))) Jak to się tu pojawi będzie jatka
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 12:36:43
"Nigdy nie będę walczył tylko dla pieniędzy. Dlatego, że jeśli tak się walczy, to się nie wygrywa" Czyli popełnił następny błąd bo jakby walczył z Kliczko za darmo to by wygrał . Czytał ktoś z was książkę : "Tomasz Adamek historia prawdziwa"?
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 12:45:44
Oczywiście że czytałem
Autor: szansepromotions
Data: 08-01-2012 13:02:32
Fajnie się czyta ,że Gołota to czołówka lat 90 :D moim zdaniem to on tam nie należał , że czemu niby , bo wyrównaną walkę z rozbitym bowem dał? czołówka lat 90 to Morrison ,Mercer, Holy ,Lewis ,Tua ,Ike (zawsze mam problem z jego nazwiskiem)Ibeauchi, Bowe (do pewnego czasu) ,bądź co bądź Tyson , miejsca dla Gołoty tam nie było
Autor: lukboks
Data: 08-01-2012 13:28:44
Witam wszystkich fanów boksu. Już od dłuższego czasu czytam różne komentarze i postanowiłem też się wypowiedzieć. 1 Nie ma w tej chwili nikogo kto mógłby pokonać braci KLICZKO. Następni oponęci to jest jakiś śmiech na sali. Chicora nie ma szans a Mormeck ma już swoje najlepsze lata za sobą ale w wadze junior ciężkiej 2 Nasza nadzieja Tomasz Adamek musi się jeszcze lepiej zaklimatyzowac w swojej wadze a inni nasi zawodnicy muszą nabrać doświadczenia ,ale najgorsze w boksie w obecnych czasach jest mnogość pasów ,pasków ,paseczków. mam pytanie czemu to ma służyć? bo napewno nie zwiększa popularności boksu wg mnie mistrz powinien być 1 a reszta to kandydaci na mistrza.
Autor: pyra90
Data: 08-01-2012 13:42:40
lukboks No i UFC robi konkurencje bo tam walczą najlepsi z najlepszymi .
Autor: lukboks
Data: 08-01-2012 14:10:00
Jeżeli ktoś chce się podszkolić w historii boksu to odsyłam do lektury wydanie specjalne 'PRZEGLĄDU SPORTOWEGO" BOKS ZAWODOWY CENA 16 zł
Autor: kuba2
Data: 08-01-2012 14:29:37
Holmes nieobiektywny i tyle. Ja pamiętam jak w latach 90 krytykował Holyfielda i Tysona, taki typ. Jego w swoim czasie też krytykowano a np Jack Dempsey jechał po Alim jak po burej suce. Po prostu jak to starsi ludzie - za naszych czasów było lepiej. Pogadajcie z panem Drogoszem albo Pietrzykowskim o dzisiejszym poziomie boksu zawodowego, powiedza Wam ze my, chłopaki od Papy byśmy ich ośmieszyli, jakie Floydy czy Pacmany? Ludzie z dawnej epoki zyją w swoim swiecie. Inna sprawa że dzisiaj przewaga biznesu nad sportem jest bardziej wyraźna niż ongiś dlatego dochodzi do takich walk jak Vitek - Sosnowski, Wlad- Mormeck itp i być moze sporo w tym winy braci. To natomiast że sa mniej elektryzujący od Alego, Tysona czy nawet Gołoty to inna sprawa. Floyd też był mniej efektowny od Gattiego ale co do poziomu sportowego to bił go na głowę.
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 14:42:05
Ma PSE zaraz będzie walka Goloty sandersem
Autor: gemba
Data: 08-01-2012 14:45:44
panie holmes czpki z glow przed panem byl pan swietnym piesciarzem narzeka pan na braci tylko jakiego super piesciarza pan pokonal nie liczac starego alego pan byl najlepszy w swoim okresie a oni w swoim to nie ich wina i pana terz nie ze w waszych czasach nie bylo wybitnych piesciarzy .sam foreman powiedzial o witaliju ze on bylby dobry nawet w jego czasach-foremana
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 14:56:41
owen90 1. Vitek na punkty 2. Bowe przez kontuzje oka Vitka 3. Tyson 1996?? Vitek przez K.O. do 8 Rundy Tyson 1985 vs. Vitek Tyson przez K.O. w 1 rundzie jezeli ktos zauwarzyl tyson nie byl juz soba po smierci d'amato (czyli mniej wiecej po jego 20 walce) jezeli macie mozliwosc popatrzcie sobie na agrasje i "mowe" ciala przed i po jego 20ej walce.......tyson 1985 vs. tyson 1988 -- tyson 1985 w 1 rundzie
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 15:00:57
kuba2 okej widomo ze K2 nie moga walczyc z "hulkim" bo takiego nie ma teraz wiec brak oponentow nie jest ich wina ale co na pewno mozna im zarzucac ze np. Wladek idzie do ludzi i stara sie sprzedac walke z mormeckiem wypowiedziami typu "mormeck posadzil Heya" "damy kibicom wielka walke".....kpiny
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 15:04:11
hulkiem
Autor: LegiaPany
Data: 08-01-2012 15:05:26
a arreola w latach 90 bylby journeymanem z bilansem 21-14-3
Autor: endriu
Data: 08-01-2012 16:36:52
Oglądałem przed chwilą Vitaka z LL, ochyda to karykatura boksera on wygląda jak by miał dawna Przecież ta walka to chaotyczne cepiarstwo To sztywny kołek z tego Vitka Gdzie go tam przyrównywać do Goloty właśnie dziśiaj pokazywali z Sandersem Golota to poezja pięknie przepeknie na nóżkach balans ciałem refleks precyzja obrona wręcz doskonała odporność na ciosy bajeczna technika ijjj i ten lewy prosty zadawany jak błyskawica z każdej pozycji nie wspominając o wyprzedzającym prawym połanczonym z szybkością Władkowy lewy to bity wyłącznie z jednej pozycji, nie no szkoda czasu na pisanie Postawić im redika bowa i był by cyrk Obejrzyjcie sobie walkę z LL polewa jak hu* pierwsze trzy rundy
Autor: DAB
Data: 08-01-2012 16:41:20
endriu Odstaw te grzybki:)
Autor: brianoconner
Data: 08-01-2012 16:47:06
Autor komentarza: endriu Oglądałem przed chwilą Vitaka z LL, ochyda to karykatura boksera on w ygląda jak by miał dawna oni wielcy pięściarze jeden były drugi aktualny mistrz a ty co zwykły knur
Autor: krzysiek34
Data: 08-01-2012 18:09:50
endriu Jesteś zwykłym śmieciem
Kalendarz imprez
