ABRAHAM O SWOIM POWROCIE
Dodano: 5 stycznia 2012 19:12
Autor: Sauerland Event, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
14 stycznia na gali w Offenburgu powróci były mistrz wagi średniej Arthur Abraham (32-3, 26 KO), a jego przeciwnikiem będzie anonimowy Pablo Oscar Farias (19-1, 11 KO). "King Arthur" wraca na ring po nieudanej przygodzie z wagą super średnią w turnieju "Super Six", jednak teraz chce powrócić w dobrym stylu i znów zdobyć tytuł mistrzowski w wadze średniej. - Trenuję cały czas, nie ma dla mnie znaczenia czy jest sobota, niedziela, Boże Narodzenie czy Sylwester. Nie opuściłem ani jednego treningu. Nawet wtedy, gdy Uli Wegner nie mógł przybyć, jego asystent Georg Bramowski zajął się moimi przygotowaniami. Nie mogę doczekać się powrotu, właśnie po to trenowałem tak ciężko przez ostatnie tygodnie. Zobaczycie starego Arthura Abrahama, tego który zdobył tytuł mistrzowski i obronił go dziesięciokrotnie. To mój cel na 2012 rok - powiedział Abraham.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rogs
Data: 05-01-2012 19:39:30
Droga redakcjo 14 stycznia, odbędzie, się ta walka i gala
Autor: milan1899
Data: 05-01-2012 22:21:19
Proksie dawać szwaba do najebania :)
Autor: KOSTROMA
Data: 05-01-2012 22:35:19
milan1899 bardzo chętnie bym to zobaczył!Proxa byłby tutaj faworytem jednak nie zapominajmy ,że Abraham bije jak bokser wagi ciężkiej do tego ma prymitywną ale skuteczną obronę w postaci podwójnej gardy i niesamowicie twardy ryj.W super średniej był ośmieszany ale pamiętajmy ,że jego rywale dysponowali dużą przewagą warunków fizycznych a takiej przewagi nad Abrahamem nie posiadał by Grzesiek dodatkowo jego "otwarty" styl kontra atuty Abrahama sprawiły by ,że ich walka mogła by być prawdziwym trillerem.
Autor: Whisper
Data: 05-01-2012 23:36:05
Jakim Thrillerem Dajcie spokój Abraham to taki mały Huck który z każdym szybkim/technicznym bokserem jest stracony na porażkę. Ta walka byłaby dla mnie missmatchem. Niech Proksa zawalczy z kimś lepszym (najlepiej nie z niemiec)
Autor: milan1899
Data: 05-01-2012 23:38:51
Kostroma rozumiem zagrożenia ale widzę to tak ze przygotowany SuperG zajedzie go szybkością a Abraham mimo ze na wagę średnia ma bardzo mocny cios wcale nie musi mieć dużo wiecej okazji do trafienia od kolegi z grupy SS , ważne żeby w tej potencjalnej walce Grzesiek nic głupiego nie wylapal i będzie git
Autor: KOSTROMA
Data: 06-01-2012 00:13:48
Panowie zgadzam się z wami w 100% jednak z uwagi na fakt ,że jeden dobry celny cios Abrahama to potencjalnie koniec walki były by duże emocje.Proxa jest świetny jednak z uwagi na to ,że nie ma nad Abrahamem przewagi warunków fizycznych jak to miało miejsce w przypadku bokserów z SS walka mogła by być bardzo emocjonująca!
Autor: LegiaPany
Data: 06-01-2012 01:04:50
abraham to nie wyzwanie dla proksy, moze ten z walki z e. miranda ale na pewno nie ten dzisiejszy
Autor: sliver84
Data: 06-01-2012 01:10:47
Bardzo podoba mi się wizja walki z Abrahamem. Po pierwsze solidny przeciwnik z dobrą obroną i silnym ciosem, w razie zwycięstwa duża rozpoznawalność, kopyto Abrahama gwarantuje duże emocję a walka była by bardzo dużym krokiem w kierunku pasa.
Autor: maciej1979
Data: 06-01-2012 09:55:54
Ja rozumiem że Proksa na tle Sylwestra wypadł świetnie,ale Abraham to nie Sylwester i zgadzam sie w 100% z KASTROMA.Abraham mógłby napsuć krwi Grześkowi choć jakimś wielkim wirtuozem to on nie jest,ale pisanie że Abraham to nie wyzwanie dla Proksy to lekka przesada.
Autor: LegiaPany
Data: 06-01-2012 15:04:31
abraham jest o 1 cm wyzszy a zasieg maja mniej wiecej taki sam, watpie aby taki juz troche podstarzaly artur zdolal "dopasc" super dzi jakims mocniejszym ciosem, prawdopodobnie 120-108 ale to tylko moje zdanie
Autor: JorgeMariano
Data: 09-01-2012 22:59:43
Proksa jest - moim zdaniem - najlepszym dziś polskim bokserem. To prawdziwy artysta ringu. Ale chyba nie czas jeszcze na walkę z Abrahamem. Abrahamowi nie wyszły trzy ostatnie walki, ale to bardzo groźny pięściarz. Proksa będzie mistrzem świata po walce z Julio Chavezem Juniorem. Tego pokona. Nie dałby rady Martinezowi.
Kalendarz imprez
