RODRIGUEZ ZAATAKOWANY NOŻEM

Dodano: 3 stycznia 2012 08:37
RODRIGUEZ ZAATAKOWANY NOŻEM
Paweł Proniszew, boxingscene.com
Obraz własny

Niepokonany bokser wagi ciężkiej David Rodriguez (36-0, 34 KO) w zeszły piątek został zaatakowany nożem przez nieznanego sprawcę na terenie Arizony. 34-latek wraz z przyjacielem wpadli w tarapaty z samego rana. Twarz "Nino" została poważnie pokiereszowana, kolega został ranny w ramię.

Miejscowa policja ustala personalia napastnika, ofiary nie są w stanie rozpoznać bandyty. Rozcięcie twarzy Rodrigueza sięga od ucha do brody. Konieczne było założenie blisko 100 szwów.

Pochodzący z El Paso pięściarz kolejny pojedynek miał stoczyć 24 marca, ale niewiadomo czy nieprzyjemny incydent nie skoryguje planów zawodowych.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: boskyj
Data: 03-01-2012 08:43:15
chcial mu zrobic permanentny usmiech od ucha do ucha ;)
Autor: norbertos98
Data: 03-01-2012 09:06:44
a ludzie narzekają że w Polsce źle im, w stanach jest więcej okazji żeby zginąć
Autor: adam12
Data: 03-01-2012 10:25:55
czy on kiedykolwiek zawalczy z kimś dobrym? Chyba Tomasz Bonin miał poważniejszych rywali od niego. Oczywiście bilans ma imponujący. Z drugiej strony jeśli bokser czuje że nie ma co wychodzić z lepszymi to niech obija całe życie bumów. Tacy też muszą być w tym sporcie - biznesie.
Autor: WARIATKRK
Data: 03-01-2012 10:43:48
To ładnie go pocięli
Autor: brianoconner
Data: 03-01-2012 11:10:32
po co on boks trenuje skoro jakiś ziomek go pokiereszował wielki facet a dał się z kolega pociąć wstyd normalnie
Autor: Shadolf
Data: 03-01-2012 11:21:30
Wstyd? a co on jest z kewlaru? że ma być odporny na nóż. Uczęszczam na zajęcia z walki nożem i wiem jak niebezpieczne jest to narzędzie i jak ciężka jest obrona w przypadkach ataku z zaskoczenia. Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. Atak z zaskoczenia nożem jest praktycznie nie do odparcia.
Autor: Hugo
Data: 03-01-2012 11:30:41
Dziki kraj!
Autor: Szczupak007
Data: 03-01-2012 11:34:58
Shadolf - słusznie prawisz! Dobrze że gość oka nie stracił, bo chyba blisko było (cięcie od ucha)
Autor: adam12
Data: 03-01-2012 11:39:40
Shadolf Dokładnie tak, żeby odeprzeć z powodzeniem taki niespodziewany atak to nawet czarny pas w BJJ nie pomoże.
Autor: Imperator
Data: 03-01-2012 12:16:00
brianoconner Wstyd to myśleć tak jak ty i jeszcze przelewać te głupowate myśli na forum... Bo ty jesteś kozak i potrafiłbyś wyjść z każdej sytuacji obronna ręką. Nie ważne jakim jest bokserem. Jeśli nie zawinił, jeśli to nie przez jego doszło do tego zdarzenia to tylko można współczuć, ale i cieszyć się, że ma jeszcze wzrok i że nie ma ran kłutych.
Autor: brianoconner
Data: 03-01-2012 13:20:03
gdzie to pisze ze znienacka wyskoczył napastnik nigdzie więc co tak przezywacie jak kobieta okres
Autor: DAB
Data: 03-01-2012 13:22:51
Shadolf Dobrze piszesz
Autor: WRIGHT
Data: 03-01-2012 13:29:30
brianoconner o której teraz z przedszkola wypuszczają, no chyba, że dziś miałeś wolne.
Autor: R031
Data: 03-01-2012 14:28:18
Dodam swoje 5 groszy nie pisze tylko jest napisane :)
Autor: pyra90
Data: 03-01-2012 14:33:38
To nic : Hatton dostał wpierdol od bramkarza na dyskotece i Tyson kiedyś też dostał od bramkarza
Autor: Wyjasniam
Data: 03-01-2012 15:38:50
Jak się ma kilka promili alkoholu we krwi, to wszystkie umiejętności niewiele znaczą. Michalczewski kiedyś dostał manto od rugbysty. Pewnie przewrócił go na plecy, a tam już boks w niczym nie pomoże.
Autor: DirtyKick
Data: 04-01-2012 10:52:12
pewnie sam zaczal dym ,na pewniaka bo jest zawodowym bokserem, kozakiem, a ze typ wiedzial ze nie ma szans to wyjal przedluzacz i go uspokoił.
Autor: kuba2
Data: 04-01-2012 15:33:32
o Hattonie nie słyszałem, o Tysonie nie. Możesz przyblizyć Pyra?
Autor: kuba2
Data: 04-01-2012 17:23:29
tzn o Hattonie słysałem, ktoś zna konkrety o pobitym Tysonie?
Kalendarz imprez