GŁAŻEWSKI NA PUNKTY

Dodano: 4 grudnia 2011 00:02
GŁAŻEWSKI NA PUNKTY
Redakcja, Onet
Obraz własny

Paweł Głażewski (17-0, 4 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Matthew Barneyem na gali Wojak Boxing Night w Warszawie. Polski posiadacz pasa WBC Baltic przed starciem odgrażał się, że "zmyje uśmieszek" z twarzy Anglika i od pierwszego gongu ostro ruszy na rywala. Doświadczony Barney (26-8-1, 6 KO) okazał się jednak bardzo niewygodnym rywalem. Co rusz zawodnicy klinczowali, a przodował w tym zawodnik z Wysp Brytyjskich, który sprawił że momentami walka przypominała bardziej zapasy niż pojedynek bokserski.W drugiej i trzeciej rundzie "Głaz" miał nieznaczną przewagę, ale w żaden sposób nie mógł złamać "aktywnego" Barneya. Anglik dodatkowo nie popisał się, oddając cios po komendzie "stop".Czwarta odsłona i piąta miały podobny przebieg co poprzednie i co ważne, nieco lepiej prezentował się Głażewski. Pod koniec piątej rundy zdołał zadać kilka mocnych ciosów, ale brytyjskiemu pięściarzowi udało się wyjść obronną ręką z opresji.W ostatniej, szóstej rundzie, to Anglik rozpoczął od lewego sierpowego, "Głaz" jednak kontrolował sytuację w dalszej części pojedynku i zwyciężył po ciekawym pojedynku jednogłośnie na punkty 58-57, 58-57, 58-57.

Więcej informacji: Paweł Głażewski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KapralWiaderny
Data: 04-12-2011 00:15:30
Brawo Głazi !
Autor: pepeTRN
Data: 04-12-2011 00:17:10
zarzuci ktoś linkiem do tego cyrku ;)?
Autor: Leniwy666
Data: 04-12-2011 01:07:03
Czy bokser na tym etapie kariery nie powinien mieć walk zakontraktowanych na więcej rund niż 6?
Autor: keram1
Data: 04-12-2011 08:05:14
Gratulacje
Autor: keram1
Data: 04-12-2011 08:13:07
Pomimo dużej sympatii do Pawła uważam,że zatrzymał się w miejscu po tym jak zaczął współpracę z trenerem Kosedowskim.Może i zyskał kondycyjnie czy wytrzymałościowo ale stracił na szybkości,przyspieszeniu.Bije tylko pojedyńcze ciosy,wkółko poluje na lewy sierp.Po obejrzeniu sparingu z Kosteckim chyba nikt nie ma wątpliwości co do przebiegu ich walki,o ile do takiej by doszło.Nie wiem czy by się uporał z Soszyńskim.Takich zawodników jak w Hiltonie w 6 rundach trzeba obijać seriami i karać naprawdę za głupie uśmieszki a nie tylko słownie w wywiadach.Zmień Paweł trenera,bo początki Twojej kariery były bardziej obiecujące.
Kalendarz imprez