LYLE VS FOREMAN - WSPOMNIENIE
Dodano: 27 listopada 2011 14:10
Autor: Jakub Biluński, youtube.com
Zdjęcie: Obraz własny
Zmarły w piątek Ron Lyle wziął udział w wielu niezapomnianych ringowych wojnach, ale kibicom szczególnie zapadła w pamięć walka z Georgem Foremanem, która została przez magazyn ''The Ring'' wybrana najlepszą walką 1976 roku. Jest ona uważana za jeden z najbardziej brutalnych i emocjonujących pojedynków w historii wagi ciężkiej. Powracający po porażce z Muhammadem Alim Foreman został przez Lyle'a zmuszony do najwyższego wysiłku. Cztery nokdauny, dziesiątki potężnych ciosów i nieludzka odwaga - Cześć Twojej Pamięci Ron.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Wba
Data: 27-11-2011 14:25:03
To była walka, Foreman po prostu legenda, Lyle też całkiem dobry. Chciałby zobaczyć kiedyś taką walkę w HW w dzisiejszych czasach, może dożyje momentu kiedy któryś Kliczko dostanie od jakiegoś młodszego, dobre KO :D
Autor: ahoraquien
Data: 27-11-2011 16:29:49
Niesamowita walka. Wtedy zawodnicy walczyli przede wszystkim o miejsce w historii i szacunek, pieniądze był tylko dobrym dodatkiem.
Autor: zniszcze
Data: 27-11-2011 18:27:48
ahotaquien nie przesadzaj, juz od poczatkow walk, boksu kasa to nieodlaczny element pojedynkow, byla i bedzie. Wtedy rowniez walczyli o kase, tyle ze jezeli bialy zawodnik z czarnym to ten drugi nie myslal o kasie, tylko zeby dokopac bialasowy u ktorego cala jego rodzina pracowala jak niewolnicy, to byl dodatkowy podtekst i motywacja, Kasa sie liczyla i to bardziej niz ty myslisz. Nie gloryfikuj tak, rowniez lubie ogladac stare walki duzo bardziej niz dzisiejsze, bokserzyt z przypadku..
Autor: bagheera
Data: 27-11-2011 18:51:42
ahoraquien Co za dziecinne gadanie . Myślisz że Formeman lubiał tak zbierać po głowie dlatego że czuł się z tego powodu dumny . Gdzie Ty żyjesz człowieku i ile Ty masz lat . Zawodowi bokserzy od zawsze walczyli dla pieniędzy . Tyle że wtedy były one duże ale nie aż tak żeby mogli żyć jak królowie z jednej słabej walki rocznie jak to robią obecnie mistrzowie . Ps To jest skrót walki . Czy ja dobrze rozumiem że wszystkie 4 liczenia były po kolei w krótkich odstępach czasu na przestrzeni dwóch rund ??
Autor: gemba
Data: 27-11-2011 19:29:11
cos niesamowitego.jak foreman sie podniosl po tym drogim knockdownie to ja nie wiem.nieludzka odpornosc
Autor: DAB
Data: 27-11-2011 19:34:35
Teraz nawet nie ma ćwierci emocji w walkach H.W z tego co tu widzimy,masakra,coś pięknego...
Autor: ahoraquien
Data: 27-11-2011 22:35:50
zniszcze i bagheera Myślę, że walczył, by wygrać i to niezależnie od tego, czy bił się z białym czy czarnym oponentem. Jeśli wg Was gloryfikuję to wg mnie - umniejszacie to czym był boks kiedyś, a czym jest teraz.
Autor: addam23
Data: 27-11-2011 22:46:21
@bagheera To nie skrót :) Nie na temat, ale gorąco polecam. Niesamowita sprawa: 5 WIELKICH MISTRZÓW przy jednym stole... http://www.youtube.com/watch?v=asyQAAdbpDk&feature=player_embedded Foreman, Norton, Frazier, Ali, Holmes
Autor: Armand
Data: 27-11-2011 23:52:42
addam23 w którym roku to było?
Autor: addam23
Data: 28-11-2011 00:04:53
Nie mam pojęcia. Pewnie dawno, bo panowie wyglądają jeszcze młodo i zdrowo.
Kalendarz imprez
