ODSZEDŁ RON LYLE...
Dodano: 27 listopada 2011 03:13
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
W wieku 70 lat zmarł kolejny pięściarz, który występował w czasach złotej ery wagi ciężkiej. Ron Lyle odszedł jeszcze bardziej niespodziewanie, niż kilka tygodni temu Joe Frazier - utrzymujący dobrą formę i cieszący się nienagannym zdrowiem mieszkaniec Colorado nagle poczuł silne bóle w okolicach brzucha i w wyniku komplikacji zmarł po krótkiej walce z uciążliwymi doległościami.
Kibice najlepiej pamiętają mocno bijącego Lyle'a z dwóch pojedynków. Pierwszym z nich był nieudany atak na tron wagi ciężkiej, kiedy Ron przegrał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie z samym Muhammadem Alim, natomiast drugi to wypełniona nokdaunami brutalna wojna z Georgem Foremanem, która ostatecznie zakończyła się porażką Lyle'a przez KO w piątym starciu.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Emilio
Data: 27-11-2011 01:25:26
Szok
Autor: JUNIOREK
Data: 27-11-2011 01:50:48
Spoczywaj w spokoju... Jakiś kiepski okres przyszedł na pięściarzy :-(((
Autor: WARIATKRK
Data: 27-11-2011 01:50:57
Wieczny odpoczynek radź mu dać Panie
Autor: tolek78
Data: 27-11-2011 01:57:55
cholera i co jest najgorsze że pewnie będziemy coraz częściej czytać takie artykuły przykre ale prawdziwe ci wspaniali bokserzy ze złotego okresu mają swoje lata takie jest życie.Spoczywaj w spokoju
Autor: Emilio
Data: 27-11-2011 02:03:07
http://www.youtube.com/watch?v=LITTabrrhUc czek dis ałt! To sie nazywa boks! RIP
Autor: Shadolf
Data: 27-11-2011 02:14:42
Pokój jego duszy, odszedł wojownik.
Autor: naguso
Data: 27-11-2011 02:16:30
Ostro przesiewa HW z 70's Norton następny ? Bo na Aliego nie ma siły.
Autor: DarekR
Data: 27-11-2011 02:22:42
nie znasz dnia ani godziny... :/ :(
Autor: DarekR
Data: 27-11-2011 02:22:43
nie znasz dnia ani godziny... :/ :(
Autor: PWncwjssprf
Data: 27-11-2011 04:22:00
to co zbierali na głowę i korpus to i tak świetny wiek.
Autor: husta
Data: 27-11-2011 08:06:20
TWOJA walka z Foremanem byla niesamowita. RIP Lyle ;(
Autor: gemba
Data: 27-11-2011 09:44:00
naprawde jest to przykre nie dawno frazier a teraz ron lyle spoczywajcie w pokoju
Autor: Elmer
Data: 27-11-2011 10:52:31
Eh masakra.. Spoczywaj w spokoju Ron
Autor: Polak18
Data: 27-11-2011 11:51:25
Wielka szkoda,mógł chłop jeszcze parę lat pożyć.Wojna z Foremanem niesamowita,pokazał tam Lyle kawał dobrego boksu i serca do walki.
Autor: ricaro
Data: 27-11-2011 18:05:54
Takich Wojowników ringu już chyba długo nie będzie. Pokój ICH Duszy.
Kalendarz imprez
