STEVE BUNCE: KLICZKO - HAYE W MARCU 2012

Dodano: 23 listopada 2011 14:44
STEVE BUNCE: KLICZKO - HAYE W MARCU 2012
Adam Gaik, Informacja własna
Sylwester Wosko

Znany brytyjski komentator bokserski Steve Bunce twierdzi, iż walka w najcięższej kategorii wagowej pomiędzy aktualnym mistrzem świata federacji WBC Witalijem Kliczką (43-2, 40 KO) i byłym czempionem federacji WBA Davidem Haye`em (25-2, 23 KO) dojdzie niebawem do skutku.- Brak w wadze ciężkiej dobrych oraz jednocześnie medialnych bokserów powoduje, że powrót Davida Haye na ring w marcu w niemieckim Duesseldorfie jest praktycznie pewny - pisze na łamach brytyjskiego 'The Independent' Bunce. - Gdyby Amerykanie posiadali jakiegoś dużego zawodnika z potencjałem, David Haye już dzisiaj gościłby u Beckhama, wierzcie mi.Bunce, który zna Haye`a osobiście podaje nawet datę ewentualnego pojedynku. Starszy z braci Kliczko ma  się spotkać z Brytyjczykiem 3 marca przyszłego roku na posiadającym 60 000 miejsc stadionie Esprit w Duesseldorfie.- Obydwu Kliczkom zaczyna brakować rywali. Nawet cierpliwość wyrozumiałych do tej pory niemieckich fanów zdaje się mieć powoli swój koniec. Mimo, że ukraińscy bracia nadal notują dobre wyniki oglądalności, ich walki stają się coraz bardziej przewidywalne, przez co i mniej atrakcyjne. Haye, pomimo przegranej latem z Władymirem, jest aktualnie jedyną dobrą zarówno pod względem marketingowym jak i sportowym opcją, z czego zdają sobie sprawę i Kliczkowie, którzy po zakończeniu kariery przez Anglika oficjalnie wyzwali go do pojedynku - zakończył Bunce.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: TDI
Data: 23-11-2011 15:26:02
No pewnie że Haye dał lepsza walkę od Adamka , jednak jeśli walka dojdzie do skutku to, to będzie najlepsza walka Haye vs K2 Haye pomimo przegranej z Władem , obnażył wszystkie jego słabości.
Autor: Bimbo
Data: 23-11-2011 15:29:20
David Haye i tak jest jednym z największych zagrożeń dla Wita ,choć i oczywistym jest ,że i tak walka zostanie zakończona brutalnym K.O na Davidzie w okolicach 6-7 rd.
Autor: klawesyn
Data: 23-11-2011 15:48:06
Walka ma sens tylko z biznesowego punktu widzenia. Skoro Haye nie dał rady Władkowi (którego potencjalnie mógł ustrzelić celnym ciosem) to jakie może mieć argumenty na betonowego Witka? Witalij w przeciwieństwie do młodszego brata może przyjąć na twarz bombę, ustać i jeszcze dwa razy mocniej oddać. Haye nie ma żadnych szans, liczyłem ze wykorzysta ją w walce ze słabszym z braci. No ale kolejne miliony wpłyną na konto i można się cieszyć dostatnią emeryturą w wieku 30+.
Autor: klopotynajmana
Data: 23-11-2011 16:03:04
nie będzie żadnego K.O. Haye się za dobrze gibie
Autor: cb1234
Data: 23-11-2011 16:04:10
klawesyn master !
Autor: StonkaKartoflana
Data: 23-11-2011 18:30:57
klawesyn - co nie zmienia faktu, że jest jedynym który ma szansę większe niż 1%. Ci którzy twierdzą że Witali rzuci się na Haye jak Tyson to się srodze zawiodą.... Witali walczy równie asekuracyjnie jak jego brat! nie próbował nawet dokończyć \Briggsa choć ten był o krok od zawału, aby kompletnie zminimalizować ryzyko oberwania kontry. Odpuszczał nawet wacianemu Adamkowi aby nie wdać się w wymianę!!nie wspomnę już o Johnsonie. Witali zacznie się lać z Haye tylko w dwóch przypadkach jak go Haye do tego zmusi lub jak Haye zacznie wygrywać na punkty. Haye go nie zmusi (bo sam się będzie bał). więc walka będzie bliźniaczo podobna do walki HAye-Władimir...A może nawet Haye trochę więcej ugra....bo Witali jest wolniejszy, słabiej bije i starszy bniż jego brat (w innych elementach jest lepszy) Najpewniejszy wynik walki to Witali dość wysoko na punkty.
Autor: Deter
Data: 23-11-2011 19:05:05
Stonka Vitek po prostu nie chciał się narażać Polakom. On wie, że są jeszcze w tym kraju patrioci i prędzej czy później Kresy wrócą do macierzy :)!
Autor: xionc
Data: 23-11-2011 19:07:12
czyli Haye lamane przez Walujew na marzec, potem gdzies na jesieni Stiverne, jeszcze jedna dobrowolna (Wach?) i koniec kariery.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 23-11-2011 19:08:50
Deter - no tak a wtedy rewanż na naszych zasadach:)))
Autor: DLH
Data: 23-11-2011 19:38:24
Ta walka to świetny pomysł. Vitalij przekładał sobie Adamka z ręki do ręki. Haye jest szybszy , ma lepszy balans ciała, gibkość i lepiej pracuje na nogach...a cios to nie koniecznie będzie jego mocną stroną. Tu raczej cios zada mu Vitek...a David dorobi kolejne miliony a i dla nas kibiców to będzie uczta dla oka. Ale nie ma się co nastawiać do przodu bo na razie to pozostaje w sferze naszych życzeń.
Autor: endriu
Data: 23-11-2011 19:51:53
Lepszy David niż Deric, tu szanse w przeciwieństwie do pierwszej walki są znacznie mniejsze ale iskierka nadziei istnieje Tylko te mączące gierki przed walką, jak pomyślę o tym to mnie mdli
Autor: WalterAlfa
Data: 23-11-2011 20:06:12
Nadal nie wierzę, bo Haye nie ma nic do zyskania. To że przegra jest niemal pewne a przypuszczam że pieniędzy i poza bokserskich szans na zarabianie dalszych ma dosyć. Porażka przez KO przyklei mu łatkę "bokserskiej kurtyzany" co dla jego dalszych planów będzie niekorzystne.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 23-11-2011 20:22:40
WalterAlfa - nieprawda - nadal jest to ogromna suma! kilku mln dolców warta nie najlepszej i tak reputacji Haye (reputacja dla niego nie ma pewnie żadnego znaczenia nie planuje dalszej kariery).... A możliwości zarobków poza bokserski :))) najczęściej jest tak że bokserów tacy biznesmeni jak z koziej dupy trąba...i choć najczęściej wydaje im się inaczej to bardzo często kończą jako bankruci...
Autor: Hoody
Data: 23-11-2011 21:05:04
Haye byłby świetnym promotorem ze swoim talentem do 'śmieciowej gadki'. Na wyspach jest sporo dobrych zawodników, gdyby wziąć ich pod opiekę można byłoby zorganizować wiele dochodowych gal. Coś na wzór Sauerlanda w Niemczech. Jego walka z Vitalijem niestety niczym nas pewnie nie zaskoczy. Haye walczy jeszcze bardziej asekuracyjnie niż bracia. W ten sposób nie można ich pokonać.
Autor: gemba
Data: 23-11-2011 21:20:49
oby
Kalendarz imprez