FIRMOWY CIOS ROBERTA TLATLIKA
Dodano: 15 listopada 2011 13:50
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
W minioną sobotę w Akwizgranie kolejne zwycięstwo na zawodowym ringu odniósł tegoroczny debiutant, mający polskie korzenie były amatorski mistrz Niemiec, Robert Tlatlik (5-0, 4 KO). Swojego rywala, również mającego polskie korzenie, Patryka Wolke (0-3) pokonał przed czasem w drugiej rundzie.
Przeciwnik Tlatlika znalazł się na deskach już w pierwszm starciu, a koniec nastąpił po ciosie na wątrobę, który staje się firmowym uderzeniem młodego pięściarza. Tlatlik pokonał przed czasem czterech rywali, w tym trzech przegrywało z nim właśnie na skutek lewego haka na korpus. Może więc młody Niemiec urodzony w Polsce zasługuje na przydomek "Liver Shot"?
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polak18
Data: 15-11-2011 14:46:03
Krzych Jeśli rodzice byli Niemcami,a on miał zaledwie kilka lat jak się wyprowadzili do Niemiec do w czym problem?
Autor: Pulek
Data: 15-11-2011 14:49:38
Co za bzdura, a to Polakom już chyba za granicą mieszkać nie wolno? 60 lat po wojnie, zjednoczona Europa i nazywać kogoś kolaborantem to chyba łagodnie mówic nieporozumienie. Nie mówiąc już o tym, że obrażasz chlopaka bez powodu.
Autor: Pulek
Data: 15-11-2011 14:53:25
Jak widac redakcja mysli podobnie.
Autor: michal131131
Data: 15-11-2011 16:21:36
Krzych Zastanów się co piszesz
Kalendarz imprez
