WACH: UMIEM SIĘ DOSTOSOWAĆ

Dodano: 10 listopada 2011 23:04
WACH: UMIEM SIĘ DOSTOSOWAĆ
Redakcja, Dziennik Polski
Obraz własny

W ubiegłym tygodniu Mariusz Wach (26-0, 14 KO) odniósł trzecie w tym roku przekonujące zwycięstwo. Tym razem olbrzymi 'Wiking' pokonał przez techniczny nokaut w szóstej rundzie Jasona Gaverna i obronił pas WBC International.

- Nie chciałem się od razu wypompować, bo starannie przygotowałem się na walkę na dystansie dwunastu rund. Zresztą szybko zrozumiałem, że rywal przewróci się prędzej, czy później, dlatego nie chciałem podkręcać tempa. Gdybym ruszył mocniej do przodu, pewnie nokaut byłby szybszy i być może efektowniejszy - podsumowuje ostatni występ blisko 32-letni Polak.- Przed walką dobrze się czułem i bardzo dobrze rozgrzałem. Widziałem na tarczy (taktyczny trening zadawania ciosów – przyp. AG), że lewa ręka bardzo pewnie chodzi, a prawa trafia w punkt. Dlatego zdecydowanie wszedłem do ringu i zrobiłem to, co do mnie należało. Potrafię się dostosować do rywala. Gdyby przeciwnik był inny i podkręcił tempo, ja też boksowałbym na wyższych obrotach. Z Gavernem chciałem wygrać przed czasem z możliwie jak najmniejszym uszczerbkiem na zdrowiu i tak się stało - dodaje pnący się w rankingach Wach, który już w przyszłym roku może stanąć do walki z jednym z ukraińskich mistrzów świata.

Więcej informacji: Mariusz Wach
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 10-11-2011 23:13:43
To niech zrobi na siłce pare miechów,,w zimie,,Szybkosci zaduzo nie straci bo i tak nie ma jej nadzwyczajnej,,
Autor: xionc
Data: 10-11-2011 23:16:30
nie widze zwiazku tytulu z reszta tekstu :(
Autor: Polak18
Data: 10-11-2011 23:17:03
Oto lista bokserów z którymi powinien walczyć Wach w najbliższym czasie: 1.Nicolai Firtha-dobry,wymagający journeyman,który odpowiednio przygotowany zawsze sprawia problemy.Wymiary podobne do Władka,także przed Kliczką ok. 2.Tye Fields-rywal może z nienajlepszej półki,ale ciekawi mnie jak Wach zaprezentowałby się z wysokim mańkutem. 3.Michael Grant-podstarzały,ale wciąż groźny olbrzym z kowadłem w łapie i szklanką jednocześnie.Dobry sprawdzian dla Wacha.
Autor: Rogs
Data: 10-11-2011 23:26:33
Polak18 Nie zbyt wymgający Ci rywale jak na ten etap kariery, jakby na to nie patrzec Mariusz zbliża sie juz do 33 l. Taki pojedynek to teraz ale ktorys z tych 3 rywali do wyboru,nie ma na co zwlekać prawie 30 walk na koncie, a rywala chodzby dobrego na koncie nie ma. Licze w 2012 na 3 walki i jedna z nich musi byc z kimś z czołówki. Bo jeżeli nic z tego,to pomalu bedzi marnowanie pracy i wysiłku włozonego w kariere.
Autor: andrewsky
Data: 10-11-2011 23:26:51
Gavern tez przygotowal sie na 12 rund.Przeciez w koncu mial na to,az 48 godzin...
Autor: Rogs
Data: 10-11-2011 23:30:07
andrewsky Na każda rd miał 4 h zeby sie przygotować to mało ?
Autor: Polak18
Data: 10-11-2011 23:32:10
Rogs Nie zapominaj,że Mariusz profesjonalne treningi zaczął w zeszłym roku.Wcześniej to była półamatorka,także on potrzebuje trochę tego typu pojedynków,chociażby dlatego,żeby złapać jakiś kontakt i porozumienie z trenerem.Ponadto Wach wciąż się rozwija i ma sporo do poprawy przed ewentualnym starciem z Władkiem.
Autor: andrewsky
Data: 10-11-2011 23:40:58
Rogs Az nad to:)
Autor: Rogs
Data: 10-11-2011 23:52:00
Polak18 W jego przypadku,jest wóz albo przewóz,nie może mieć teraz takiego roku jak teraz. On za 2 maks 3 walki powinien walczyć juz o tytuł,a jak nie o tytuł to conajmniej jakś duża walkę z zawodnikiem ze ścisłego TOP. Wierze,ze w tym kierunku pojdzie jego kariera. I dobrze,ze wogole zaczął swoją kariere profesjonalnie,ale nie można stać w miejscu i nie można też walczyc z rywalami o podobnych umiejetnosciach,bo to wogole do niczego nie prowadzi. Bedzie stał w miesjcu, a w tym przyopadku on na to nie może Sobie pozwolić. Jest w takim wieku,że rywal musi być dużo lepszy. Z tych co wymieniłeś Firtha i Fields to jednak poziom Garvena i moim zdaniem jemu takie walki juz nie są potrzebne,na tym poziomie jest sprawdzony radzi Sobie,poprzeczka wyżej.
Autor: Polak18
Data: 10-11-2011 23:56:39
Rogs Nie zapominaj,że Witek wypłynął na szerokie wody dopiero jak miał 33 lata pojedynkiem z Lennoxem,Mariusz nie ma jeszcze 32 i moim zdaniem jeszcze rok czasu mu się przyda na walki ze średniakami,bo do tej pory jego rywali nawet tak nie można było określić.
Autor: Rogs
Data: 11-11-2011 00:08:27
Polak18 Ty też nie zapominaj,ze Vitek w wieku 28 lat zdobył pas MŚ pokonując Herbie Hide, a potem do walki z Lewisem pokonał kolejno Mahone,Sullivan(broniąc 2 razy pasa) poległ z Byrdem przez kontuzje, by po kontuzji wygrać do walki z Lewisem z Hoffmanem,Norrisem,Puritty,Bean i Donald. Gdyby chociaz Wach mial 2 rywali o podobnych umiejętnosciach w dorobku jako pokononaych można by było tak twierdzić,ale Wach to nawet nikogo z TOP 20 nie pokonał,a co tu dopiero mowic o szerokich wodach, dla mnie to porówanie jest jak porówanie boksera klasy A z bokserem klasy C.
Autor: Polak18
Data: 11-11-2011 00:09:55
Rogs WBO wtedy znaczyło tyle co dzisiaj WBF czy IBO.
Autor: Rogs
Data: 11-11-2011 00:16:04
Polak18 Niechce sie sprzeczać ,ale nie wydaje mi sie,zęby to była taka mało znacząca federacja, masz jakies na to fakty,ze w latach 1999-2000 to tak mało ważna federacja? I, że kilka lat pozniej nagle stała sie prestiżową?
Autor: Polak18
Data: 11-11-2011 00:19:32
Każda federacja z początku małoprestiżowa,zdobywa prestiż po latach kiedy o jej pas walczą bokserzy ze znaną marką,jak dziś o IBO walczą Tarver czy Wład.Wówczas dopiero ta federacja(WBO) raczkowała.
Autor: Rogs
Data: 11-11-2011 00:22:43
Dla mnie ta federacja juz w tych latach,którócyh jej tytuł zdobył Vit była juz prestiżowa i od wielu lat tak jest, jest jedna z 4 najbardziej prestiżowych. Wystarczy,spojrzeć kto posiadał ten pas w róznych kategoriach wagowych w latach bliskich 1999.
Autor: Polak18
Data: 11-11-2011 00:27:02
To jest kwestia dyskusyjna.Jedni dzisiaj uznają,że WBA to pasek od spodni, drudzy z kolei,że to wciąż prestiżowa federacja.Ilu ludzi tyle opinii.
Autor: Rogs
Data: 11-11-2011 00:30:57
No dokładnie,ile federacji i ile ludzi tyle opini z ty to nie ma co dyuskutować. Natomiast uważam jedno,ze Vitek w wieku Wacha,mial juz jednak za Sobą wiele wiecej wartościowych zawodników w swoim drobku,a poprzez takie walki buduje sie morale,psychike i buduje sie pewien poziom swoich walk. Niestety po wszystkich ostatnich rywala Wacha nie da sie tego powiedziec,tylko jedno można powiedzieć czas najwyższy na podobój wagi cieżkiej skoro ma taki zamiar.
Autor: canuck
Data: 11-11-2011 00:35:09
Mam szacunek do Mariusza, bo w przeciwienstwie do kilku "podworkowych" kolesi, nie bal sie zrobic zdecydowanego kroku do przodu. Po takich gosciach jak McBride czy Govern musi dalej podnosic poprzeczke, aby dalej sie mocno promowac. Fields to najwieksze "drewno" w wadze ciezkiej. Ogromny, dobrze zbudowany, ale strasznie wolny oraz slaby boksersko. To bylby krok wstecz dla Wacha. Firtha tez nie jest odpowiedni przeciwnik. Troche za latwy! Wach powienien zawalczyc z kims, kto go bardzo dobrze "przetestuje" na tym etapie jego kariery, a do tego jest to juz bokser z nazwiskiem. Takie zwyciestwo by cos znaczylo oraz otwieralo Mariuszowi drzwi do wspinania sie na wyzsze polki. Grant - napewno dobra opcja, ale tez niebezpieczna. Grant to w dalszym ciagu bardzo dobry bokser. Holy, Chisora, Harris albo Barrett tez dobre opcje. Ale Mariusz musial by byc na nich naprawde gotowy. Pewnie Harris bylby najlatwiejszy z tek listy.
Autor: xionc
Data: 11-11-2011 00:42:58
Wach to taki typ boksera, ktory nie musi sie nigdzie spieszyc. Nie bazuje na szybkosci, tylko na dobrej, spokojnej obronie i stopniowym wyniszczaniu przeciwnika ciosami. Z taka technika, nawet jak straci na szybkosci, to zyska na ringowym rozeznaniu i technice. Ja bym na jego miejscu jeszcze poczekal. Nie powiedzialbym ze Firtha, Fields a juz w szczegolnosci Grant to slabi rywale dla Mariusza. Ale byc moze powinien celowac w kogos w rodzaju McCalla, czyli Estrade, Oqundo, Johnsona - gdzies w tych okolicach sie teraz sprawdzic.
Autor: tolek78
Data: 11-11-2011 00:44:29
WBO pod koniec lat dziewięćdziesiątych była w USA uważana na mało prestiżową nazywana była nawet typowo europejską dopiero na początku 21 wieku zaczęła systematycznie zyskiwać prestiż w Stanach Zjednoczonych
Autor: PWncwjssprf
Data: 11-11-2011 02:02:03
mistrz Mariusz Wach
Autor: Hugo
Data: 11-11-2011 06:56:38
Pisałem już o tym kilka razy, ale jeszcze raz powtórzę. Na tym etapie kariery Wach powinien walczyć z bokserami bazującymi na sile fizycznej, natomiast unikać dobrze wyszkolonych technicznie, z którymi może przegrać na punkty. Jeżeli straci miano niepokonanego, to przestanie się liczyć jako przeciwnik dla Kliczków. Dlatego nie podoba mi się tak często pojawiająca się kandydatura Granta.
Autor: Grypser86
Data: 11-11-2011 10:38:30
No dobra ,ale skoro tu jest mowa ze nie podoba sie walka z Grantem to z czym do Kliczkow? Maw wyjsc jak Sosnowski po wyplate? Jak przegralby z Grantem to w ogole nie ma czego szukac w ringu z Kliczkami. Ja by go zobaczyl z Tysonem Fury i po tej walce walka z Kliczko.
Autor: Hugo
Data: 11-11-2011 10:48:36
@Grypser Oczywiście, że Wach z Kliczkami nie ma czego szukać tzn. nie ma żadnych szans na zwycięstwo podobnie jak wszyscy inni bokserzy HW. Szczyt marzeń to przetrwanie 12 rund i wygranie 3-4 z nich. Ważne jednak, żeby do takiej walki doszło i chłopak zarobił trochę kasy. Dlatego nie powinien zmniejszać swych szans, walcząc z bokserami szybszymi i lepszymi technicznie od siebie, z którymi może wygrać tylko przez nokaut.
Autor: WARIATKRK
Data: 11-11-2011 10:51:03
Mariusz w marcu powinien zmierzyć się z kimś z top 20 a później z Grantem bo mimo wieku nadal on jest dobrym zawodnikiem następnie jeszcze dwóch rywali z top15 i dopiero wielka walka z Władem.
Autor: Murinho
Data: 11-11-2011 12:49:56
Wach odkąd wyjechał do USA robi duże postępy i jest dobrze prowadzony mam nadzeje, że w przyszłym roku będzie toczył już tylko duże walki. Teraz mógł by walczyć z Monte Barrett, którego powinien pokonać a walka wzbudziła by spore zainteresowanie w stanach.
Kalendarz imprez