RUBIO POZNAŁ RYWALA

Dodano: 10 listopada 2011 11:21
RUBIO POZNAŁ RYWALA
Redakcja, fightnews.com
Obraz własny

Obowiązkowy pretendent do tytułu WBC w wadze średniej, Marco Antonio Rubio (52-5-1, 45 KO), swoją kolejną walkę stoczy 16 grudnia w Mandalay Bay w Las Vegas podczas 49. Konwencji World Boxing Council.

Rywalem 31-letniego 'El Veneno' będzie podstarzały brazylijski weteran - Mohammad Said (37-9-1, 28 KO). Rubio walczy ze słabszymi przeciwnikami w oczekiwaniu na pojedynek o pas z Julio Cesarem Chavezem Juniorem (43-0-1, 30 KO). Z ostatnich decyzji włodarzy federacji WBC wynika jednak, że pierwszy swoją szansę dostanie diamentowy champion - Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maynard
Data: 10-11-2011 12:11:13
A co ma robić, jeśli wszyscy, z WBC na czele, wypięli się na niego, choć zasłużył na tę walkę tytuł jak mało kto w światowym boksie? Jego promotorów nie stać na ściągnięcie Sturma, Macklina, Piroga, czy innego z asów tej kategorii, więc walczy z trzecią ligą i czeka. Tylko jak długo można tak czekać? Proksa udowodnił, że długo, ale Rubio jest dużo starszy i nie ma tyle czasu.
Autor: glaude
Data: 10-11-2011 13:06:29
Ja chętnie obejrząłbym jego rewanż z Lemieuxem. Myślę, ze Kanadyjczyk kiedyś wyjdzie do niego- tylko chce zaliczyć parę walk po drodze dla rozruszania ciała i podreperowania psychiki. No chyba, że będzie unikał Rubio jak Amir Prescota.
Autor: Hugo
Data: 10-11-2011 13:20:56
Nie chce mi się wierzyć, że nie można znaleźć dla Rubio lepszego przeciwnika od ewidentnego buma. Myślę, że np. tacy bokserzy, jak Churcydze, czy Bursak wzięliby taką walkę w ciemno. Zapewne także Korobow, który w USA również obija bumów. Chyba jednak Rubio nastawia się na walkę z Chavezem i nie chce przed nią ryzykować.
Autor: Maynard
Data: 10-11-2011 13:21:44
Kurde, to jest fakt, rewanż na pewno dobrze by się sprzedał w całej Ameryce Płn. Tylko, że ja akurat najbardziej chciałbym widzieć walkę Martinez-Rubio o pas zwakowany wreszcie przez Chaveza (nie wierzę, że jest w stanie zmieścić się w tym limicie wagowym po raz kolejny). Tutaj niby Martinez byłby wielkim faworytem, ale wydaje mi się, że Rubio jest właśnie tą osobą w wadze średniej, która ma w tej chwili największe szanse na pokonanie Maravilli. A podejrzewam, że niestety Matinez i DiBella są już po słowie z Macklinem, tym bardziej, że dołączył on do teamu DiBelli, a ostatnia walka Martineza miała świetne wyniki w Anglii.
Autor: canuck
Data: 10-11-2011 23:11:57
Rubio ma taka sama sytuacje, jak Tony Thompson w wadze ciezkiej. Nikt nie chce sie na niego porywac, bo Rubio to elita. Twardy, doswiadczony oraz niezwykle odporny na ciosy. Lemieux sie o tym bardzo "brutalnie" przekonal. A przeciez Lemieux ma straszna pigule. Rubio mialby nawet spore szanse z Martinez. Z Chavez Junior to bylby zdecydowanym faworytem w mojej opinii. Martinez-Rubio to bylaby walka do ogladania!
Kalendarz imprez