BRADLEY CHCE MAYWEATHERA, PACQUIAO I KHANA
Dodano: 6 listopada 2011 20:20
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Niepokonany Timothy Bradley (27-0, 11 KO) kończy przygotowania do walki z Joelem Casamayorem, ale marzą mu się pojedynki z największymi nazwiskami kategorii junior półśredniej oraz półśredniej. Na liście życzeń 'Pustynnej Burzy' znajdują się Floyd Mayweather Jr. (42-0, 26 KO), Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO) oraz Amir Khan (26-1, 18 KO).
- Musiałbym opracować idealną taktykę, by pokonać Pacquiao, ale widziałem u niego błędy, które potrafiłbym wykorzystać i wiem, że wygrałbym z nim - zapewnia Bradley. - Mogę walczyć z Mayweatherem, Pacquiao albo Khanem. Wyjdę do ringu z każdym, kogo mi dadzą. Nie boję się nikogo.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lubieznyzenon
Data: 06-11-2011 20:28:21
Nie boję się nikogo, jeśli dostanę wystarczająco dużo do kieszeni. Wszyscy kozacy z niższych kategorii powinni najpierw walczyć z posiadaczami pasów w półśredniej, zanim przejdą do 2 prawdziwych mistrzów.
Autor: Hoody
Data: 06-11-2011 20:40:31
Biorąc pod uwagę ochotę z jaką 'duże nazwiska' wychodzą przeciwko sobie do ringu, plan dorwania wszystkich trzech mógłby zająć Bradleyowi całe dziesięciolecia. Duże jest prawdopodobieństwo, że już na pierwszym by się skończyło.
Autor: SGS
Data: 06-11-2011 21:05:21
Dawać go na Pacmana. Lepsze to niż obijanie wypalonych nazwisk typu Mosley, czy Margarito, wysuszonych do tego zbijaniem wagi.
Autor: DAB
Data: 06-11-2011 21:21:03
Bradley jest zboczony i chce w czworokącie:)
Autor: Fryto666
Data: 06-11-2011 21:26:49
Szanse mialby jedynie z Khanem. To chyba oczywiste.
Autor: DAB
Data: 06-11-2011 21:31:52
Teraz to z zadnym go nie widzę...Khan się rozwinął ,Bradley nie ma ciosu by mu zagrozić
Autor: tolek78
Data: 06-11-2011 21:39:36
każdy z tej trójki bokserów mógłby na spokojnie znokautować Bradleya mnie on w ogóle nie przekonuje ale mogę się mylić
Autor: LORZAmasonska
Data: 06-11-2011 21:50:26
A Jackiewicza nie chcesz ?
Autor: oxy10
Data: 06-11-2011 21:52:25
Ale inteligentny ten Bradley.Nawet nazwiska oponentów wymienił w tej kolejności z którym mógłby najwięcej zarobić podczas ewentualnej walki. Najbardziej realna jest chyba ta kolejność odczytana od tyłu. Chce walczyć z Khanem?Fajnie ,Khan już nie ma wymówki,że nie chcą z nim walczyć i podobno jeśli ma zostać w tej wadze ,to właśnie dla Bradleya. Nic prostszego jak tylko wziąć w łapę długopis podpisać umowę i mamy walkę.A no tak, jeszcze kwestia pieniędzy..
Autor: DAB
Data: 06-11-2011 21:55:06
tolek78 Myślę,że Pacman i Khan wygraliby przed czasem a Floyd na punkty ale to tylko moje zdanie:)
Autor: Srogi
Data: 07-11-2011 00:51:05
Przy statystykach ciosów z walk Bradleya poza jabami i power punchami powinni jeszcze wymieniać ciosy zadane głową.
Kalendarz imprez
