'JEŚLI DENIS SIĘ ZBLIŻY, TO BĘDZIE KRÓTKA NOC'
Jeśli Lebiediew zbliży się do Jamesa, to będzie dla niego krótki wieczór. Jeśli będzie uciekał, zabawa potrwa dłużej - mówił nam James "Buddy" McGirt podczas wczorajszego treningu otwartego przed piątkową galą boksu w Moskwie, gdzie jego podopieczny James Toney (73-6-3, 44 KO) stanie naprzeciw faworyta gospodarzy Denisa Lebiediewa (22-1, 17 KO) w pojedynku o tytuł tymczasowego mistrza świata federacji WBA w wadze junior ciężkiej. Starcie odbędzie się w mieszczącej 16 tysięcy widzów hali "Megasport". Oficjalna ceremonia ważenia już jutro o godzinie 13:00 polskiego czasu. Pamiętając o temperaturze, jaka towarzyszy wydarzeniom z udziałem Toneya, możemy się spodziewać kolejnych emocji.

Przemysław Osiak
Były redaktor Bokser.org, obecnie dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Jego specjalizacją było m.in. relacjonowanie najważniejszych gal odbywających się w Europie oraz imprez pięściarskich w naszym kraju. Przemek zna dwa języki obce – angielski oraz rosyjski, co dało mu możliwość przeprowadzenia rozmów z kilkoma wybitnymi osobistościami światowego boksu, m.in. Lennoksem Lewisem, Emanuelem Stewardem, Freddieem Roachem, Teddym Atlasem, Naazimem Richardsonem, braćmi Witalijem i Władimirem Kliczko, Aleksandrem Powietkinem i Michaelem Bufferem. Jego dalszą pracę można śledzić na stronie „Przeglądu Sportowego” oraz na twitterze.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!