GRUDNIOWY POWRÓT DIRRELLA
Dodano: 31 października 2011 17:54
Autor: Jakub Biluński, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Amerykański bokser wagi super średniej, Andre ''The Matrix'' Dirrell (19-1, 13 KO) zamierza powrócić na ring w grudniu tego roku. Przypomnijmy, że Dirrell nie walczył od czasu wygranej walki z Arthurem Abrahamem (32-3, 26 KO) w marcu 2010 roku. Nieprzepisowe uderzenie Niemca, który został zdyskwalifikowany, spowodowało neurologiczne problemy i długą przerwę Dirrella. - Od pięciu miesięcy ciężko pracuję w gymie. Moje pierwsza walka po przerwie będzie pojedynkiem ''na przetarcie''. Zobaczymy, jak będzie wyglądała moja dyspozycja w tej walce. Jeżeli będę czuł się gotowy, poszukam starcia o mistrzostwo swiata - oświadczył Dirrell.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: MatMaister90
Data: 31-10-2011 23:49:56
Coś mi się nie chce wierzyć w te spustoszenie w głowie po ciosie Abrahama.... .
Autor: cwikiel
Data: 31-10-2011 23:55:26
Dokładnie , te problemy raczej nie były przyczyną ciosu Abrahama.
Autor: Grzywa
Data: 01-11-2011 00:17:56
bardzo szybki ale bez serca i sily na ss. watpie by zrobil kariere, choc ze swoim stylem ma spore szanse na pokonanie Warda, jednak z duzymi osilkami bedzie mial klopoty.
Autor: Lukasz1991
Data: 01-11-2011 11:14:48
Dwóch osiłków już pokonał - Abrahama i Frocha, choć na punkty go oszukali. Ten drugi był w walce nawet na skraju nokautu, więc nie powiedziałbym że nie ma siły.Cios ma silniejszy niż Ward czy Kessler moim zdaniem. Skorzystania z faulu Abrahama też nie nazwałbym brakiem serca. Poza wątpię by udawał, raczej nie traciłby prawie dwóch lat kariery żeby było realistyczniej. Obawiam się jednak że będzie musiał skończyć karierę, a szkoda bo to jeden z większych talentów jakie się ostatnio pojawiły. Dla mnie Dirrell sprzed problemów neurologicznych to najlepszy superśredni, tylko Ward i Bute mogliby mu zagrozić.
Kalendarz imprez
