Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO) obecnie odpoczywa po udanej obronie tytułu mistrza świata WBA w wadze junior półśredniej. Argentyński król nokautu czeka na informacje dotyczące najbliższej walki i nie wyklucza, że jeśli nie nadejdzie żadna interesująca go oferta, w przyszłym roku może przenieść się do wyższej kategorii.
- Jestem bardzo ciekaw tego, z kim przyjdzie mi teraz walczyć. Odwołanie walki z Guerrero zmieniło nasze plany, ale takie rzeczy się zdarzają. Tamta kontuzja miała też swoje dobre strony, bo dzięki niej stoczyłem pojedynek przed swoimi kibicami w Argentynie. Teraz jestem gotowy na wielkie walki - powiedział 28-letni Maidana.
- Chętnie po raz drugi zmierzę się z Erikiem Moralesem, ale mogę też walczyć z Humberto Soto. Jeżeli żaden z nich nie będzie chciał wyjść ze mną do ringu, mogę przenieść się do kategorii półśredniej. Prawie cała czołówka limitu do 140 funtów w przyszłym roku wyląduje w półśredniej. Ludzie pytają mnie, czy jestem gotowy do walk z zawodnikami takimi jak Floyd Mayweather. Oczywiście, że tak! On jest najlepszy na świecie, a ja mogę walczyć z każdym. Nie jestem jak Ortiz, nie chcę go całować. Chcę wyjść do ringu i wywołać tam prawdziwą wojnę. Albo on znokautuje mnie albo ja jego, żadna inna opcja nie wchodzi w grę - dodaje 'El Chino'.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: kabaty
Data: 19-10-2011 21:18:21
oj Floyda to raczej nie znokautujesz :) ale chętnie bym zobaczył go z Soto.Lubie jego styl walki.
Autor: filips1990
Data: 19-10-2011 21:26:21
A ja chetnie bym go zobaczył z Berto albo Orizem, mogłby dac im dobrą, wyrównaną walke.
Autor: Polak18
Data: 19-10-2011 21:35:36
Maidana vs Wolak.Oj byłaby epicka wojna.
Autor: Polak18
Data: 19-10-2011 21:36:04
W catchweight jakimś.
Autor: beniaminGT
Data: 19-10-2011 22:08:38
"Nie jestem jak Ortiz, nie chcę go całować. Chcę wyjść do ringu i wywołać tam prawdziwą wojnę. Albo on znokautuje mnie albo ja jego, żadna inna opcja nie wchodzi w grę - dodaje 'El Chino'." He, he. Stary, dobry Maidana. Z Mayweather-em byłoby ciężko, ale z Berto jak najbardziej. A potem Khan-a za dupę. Wolak bez szans - podbródki by wchodziły regularnie.
Autor: lukasx
Data: 19-10-2011 22:17:01
Mimo, że bardzo lubię Pawła to zgadzam się z beniaminem. Styl Pawła idealnie pasował by Maidanie i skończyło by to się na naszym rodaku bardzo ciężkim nokautem.
Autor: MrAdam
Data: 19-10-2011 22:18:36
Marcos jest jednym z moich ulubionych bokserów, cechuje go zacietosc, wytrwałość, świetne przygotowanie kondycyjne. Styl przyjemny dla oka. Dajesz Marcos walcz o pasy po Khanie jak odejdzie. PS. Wolaka roznioslby do 3 rundy.
Autor: Polak18
Data: 19-10-2011 22:25:44
Jak ja uwielbiam optymizm w naszym narodzie i tą wiarę w naszych rodaków.Coś pięknego. A tak całkowicie na poważnie to niezależnie od tego kto by wygrał.Czy Wolak czy Maidana to byłaby epicka wojna.I o jakim nokaucie w 3 rundy wy mówicie? Wolak ma niezłą szczęke i przyjąć może co pokazał z Rodriguezem,w całej swojej karierze tylko raz był na deskach w walce z Pinzonem,gdzie jak wiemy nie do końca był odpowiednio przygotowany i nieco osłabiony.Ciężko prognozować z kolei jak Maidana zachowywałby się 2 kategorie wyżej.Myślę,że walka byłaby znacznie bardziej wyrównana niż większość z was przypuszcza.Coś typu Wilczewski vs DeGale gdzie niektórzy prognozowali KO na Piotrku do 5 rundy,a w 5 rundzie to Piotrek go o mało co nie znokautował.
Autor: Polak18
Data: 19-10-2011 22:27:15
Można powiedzieć to też w drugą stonę.Styl Maidany pasowałby Wolakowi.Z nim może wygrać jedynie kontrujący puncher,a Maidana to bijok i sam mógłby przyczynić się do swojej porażki.
Autor: lukasx
Data: 19-10-2011 22:30:51
Polak18 też sądzę, że nie skończyło by się to tak szybko, ale po prostu Paweł zbyt dużo przyjmuje, a z Maidaną takie coś jest nie dopuszczalne, zostałby po prostu strasznie obity.
Autor: lukasx
Data: 19-10-2011 22:34:12
Polak18 tylko nie zapominaj, że Maidana potrafi naprawdę sporo przyjąć a Paweł nie posiada jakiegoś szalenie mocnego ciosu. Na Maidane, właśnie najlepszy jest zawodnik umiejący świetnie walczyć w defensywie i z kontr a u Pawła tego nie ma. Widzę jego szanse z wieloma zawodnikami z topu ale nie z El Chino.
Autor: filips1990
Data: 19-10-2011 22:42:08
Poprzednicy wyczerpująco wypowiedzieli sie na temat szans Wolaka z El Chino, moge tylko dodac, że Paweł znany z ogromnego serca do walki prawdopodobnie skończyłby ten pojedynek z ciezkim KO.
Autor: Polak18
Data: 19-10-2011 23:05:45
Ja również nie twierdzę,że Wolak byłby jakimś faworytem tej walki.Byłby tzw underdogiem.Twierdzę natomiast,że obaj daliby nam świetne widowisko,być może historyczne,bo ich style to gwarantują.Nie zgadzam się natomiast co do opinii niektórych,że Wolak nie miałby czego szukać z Maidaną,bo szybko by poległ.Otóż moim zdaniem nie i miałby szansę dać rewelacyjną walkę,aczkolwiek o zwycięstwo byłoby niezwykle trudno.
Autor: parasol
Data: 19-10-2011 23:45:18
Historyczny i epicki to byłby co najwyżej nokaut na Wolaku. Ze swoim brakiem obrony i słabym ciosem Paweł skończyłby z ciężkim nokautem. W walce z Maidaną nie miałby nawet jednego atutu, zero przewag.
Autor: Kopyto
Data: 20-10-2011 00:15:11
Z tego co tu można wywnioskować z niektórych wypowiedzi, Wolak jest kimś pomiędzy bumem a journeymanem. Troche wiary w jednego z najbardziej walecznych rodaków, mysle że mógłby zajechać Maidane. Gdyby w swoich dywanowych atakach regularnie trafiał, miałby spore szanse.
Autor: cienkiBolek
Data: 20-10-2011 00:20:13
bardzo lubie wolaka ale szczerze mowiac stawiajac dom na wygranego postawilbym na maidane jest bardziej kompletny od wolaka ma lepsza obrone i mocniejszy cios wiec wydaje mi sie ze w jakiejs wymianie zachwialby wolakiem i nastepnie wscieklym atakiem go wykonczyl ale pelen szacun dla wolaka ale niestety MUSI popracowac nad obrona bo czolowka jego kategori wagowej ktos z mocnym ciosem zada mu ko poprostu zobaczcie jego styl czyli pelne otwarcie praktycznie bez obrony jest dla punchera wydaje mi sie latwa ofiara ale sercem jestem za wolakiem za jego SUPER harakter
Autor: Polak18
Data: 20-10-2011 00:20:38
Kopyto Ot zwykła polska rzeczywistość.Mnie się nie udaje,to niech i jemu się nie uda.Gdyby Wolak był Amerykaninem,Kubańczykiem,Meksykaninem,Portorykiem o takim stylu większość rozpływałaby się w pochwałach i mówiła,że walcząc tak widowiskowo będzie mistrzem świata.No,ale jest Polakiem,więc rodacy muszą go trochę zgnoić na forum,a co.Jak przeczyta to niech wie,że jest "tylko " zwykłym bokserzyną bez perspektyw.
Autor: cienkiBolek
Data: 20-10-2011 00:21:39
charakter sory:)
Autor: beniaminGT
Data: 20-10-2011 01:23:49
Polską rzeczywistością jest również życzeniomyślenie. Maidana, mimo, iż lżejszy, bije mocniej i ma mocniejszą szczękę. Do tego ma lepszą technikę, a nawet psychikę. Maidana jest mentalnie niezniszczalny. Dostał od Khan-a w pierwszej rundzie na wątrobę, a przez następnych kilka rund zbierał baty i mogło się wydawać, że nie radzi sobie z szybkością rywala. A on nawet przez sekundę nie zwątpił w swoje szanse. Nie tylko udało mu się zdemolować Khan-a w 10 rundzie, ale jeszcze zrobił to w stylu zdradzającym wysoką inteligencję bokserską: wszystkie ciosy celowane, zero przypadkowości i bezmyślności, mnóstwo pomysłu. Gdyby walka trwała 15 rund, Khan nie byłby zwycięzcą. A nawet po 12 rundach dałbym remis, gdyby nie to, że sędzia odjął mu punkt za cios łokciem. Reasumując, Maidan'y nikt tak na prawdę nigdy nie pokonał i z całą pewnością Wolak nie byłby tym pierwszym.
Autor: Hugo
Data: 20-10-2011 06:53:37
Co was wszystkich wzięło na rozpatrywanie walki Maidany z Wolakiem? Przecież ich dzielą 2 kategorie wagowe i nigdy do takiej walki nie dojdzie. To tak,jakby zastanawiać się, czy Proksa wygrałby z Pacquiao.
Autor: parasol
Data: 20-10-2011 07:02:24
No tak, wiatrak bez obrony byłby mistrzem, ale że jest Polakiem to mu źle życzymy. Fajna historia, szkoda tylko, że jest wynikiem Twoich urojeń. Może gdyby ten wiatrak miał jeszcze petardę w łapie, to tak. A że nie ma i przy okazji się nie broni, to z takimi zawodnikami jak Maidana, to by się skończyło tragicznie. Jego styl jest dobry, ale na wacianych techników, a nie takich zabijaków.
Autor: glaude
Data: 20-10-2011 10:02:06
Paweł ma na razie w rewanżu sobie coś do udowodnienia- i promotorom. To jest dla niego najważniejsze w tej chwili.Na wyzwania przyjdzie ewentualnie jeszcze czas dla niego, po zdaniu "egzaminu poprawkowego". A z Maidaną, nawet w umownym limicie według mnie nie ma szans. Poza tym, według mnie Marcos nie ma szans z Pięknisiem. Ten ma precyzję w uderzeniach, refleks i zasłony w obronie, oraz nieczyste zagrywki z klinczowaniem i odwracaniem się na czele. To sędziom jednak nie przeszkadza.
Autor: cienkiBolek
Data: 20-10-2011 15:43:26
glaude puncher ma zawsze szanse wygrac (moim zdaniem)floyd wezmy pod uwage sie starzeje juz niemlodzieniaszek jest ten wspanialy refleks moze zawiesc kiedys moim zdaniem niespodzianka jest blizej niz dalej z wiekiem w tych nizszych wagach traci sie najpierw refleks i kondycje a sila ucieka najpozniej