STEWARD: CELEM JEST ARREOLA

Dodano: 18 października 2011 20:26
STEWARD: CELEM JEST ARREOLA
Jakub Biluński, eastsideboxing.com
Obraz własny

Legendarny Emanuel Steward, trener mistrza świata IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej, Władimira Kliczki (56-3, 49 KO), w wywiadzie dla ringtv.com opowiedział o możliwej walce młodszego z braci z Chrisem Arreolą (33-2, 28 KO).

- Walka z Mormeckiem służy temu, by Władimir nie zardzewiał. Prawdziwym celem jest starcie z Arreolą, prawdopodobnie w pierwszej połowie przyszłego roku. Władimir bardzo chce tej walki. Miała się ona odbyć w grudniu, ale team Arreoli nie był tym zainteresowany. Trener Chrisa, Henry Ramirez powiedział, że wielką walkę jego zawodnik stoczy w przyszłym roku - powiedział Steward.

- Arreola zadaje wiele ciosów i jest jedynym gościem, który może wywrzeć na Władimirze presję i wydobyć z niego to, co najlepsze. Chris jest wystarczająco duży i silny mentalnie, by zmusić Władimira do podjęcia w ringu większego ryzyka - dodał ''Mr. Kronk''.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: dj1986
Data: 18-10-2011 20:32:35
A myślałem, że Adamek ..... eeeeeeee
Autor: gregor07
Data: 18-10-2011 20:48:43
Walka o 3 najważniejsze pasy (+ The ring i IBO) w wadze ciężkiej po to ,,żeby nie zardzewieć"...
Autor: miguelangelcotto
Data: 18-10-2011 20:53:58
Wiesz mnie bardziej przeraża, jakie walki są uznawane przez powyższy tekst za walki o większej wadze.
Autor: Ernesto
Data: 18-10-2011 21:09:37
Arreola wygra z Kliczko. Da rewanż Adamkowi, Adamek z nim wygra. Potem Arreola bedzie musiał walczyć znów z Vitalijem, w tym samym czasie Adamek pokona Wladimira i do ringu wróci Gołota, który znokautuje Adamka. Da walkę z emerytami jak Rahman, Grant, Holliefield, Toney, Lewis się wkurzy i wróci. Na przetarcie rozwali rozbitego Władimira, ale od Gołoty i tak dostanie po jajach. Później wrócą Brewster i Bowe, pierwszy rozwali Vitalija, drugi zawalczy z Lewisem i go pokona, w drugiej walce przega, a w trzeciej walce wystartuje do Andrzeja i przegra i wyląduje na wózku. Dojdzie do morderczego pojedynku Brewster - Tua w którym żaden nie będzie mógł wygrać. Gdzieś tam Mansour wygra z Arreolą, który przegrał drugi raz z Vitem, a potem dołoży mu jeszcze Kimbo Slice, który zaś wcześniej przegra ze Szpilką...
Autor: Deter
Data: 18-10-2011 21:16:15
gregor07 Twój komentarz jest kwintesencją obecnej sytuacji w HW. Pozamiatałeś równo :) 100% racji!
Autor: Polako
Data: 18-10-2011 21:20:01
Ernesto Hahaha..Dobre i ciekawe :). Dobry z Ciebie zarówno scenarzysta jak i reżyser bez obrazy oczywiscie. A wracając juz do tematu to wydaje mi sie ze Wladimir moze miec problem w poldystansie z Arreolą, bo jak by nie patrzec Arreola przegrał z Vitem przez TKO w 11 rundzie, ale Vitek też sie musiał z nim namęczyć, oczywiscie tamten Arreola to nie ten sam co teraz. Gdyż Arreola trzyma dobrą wage co mu daje cios i najwazniejsze szybkosc.
Autor: Hubosz
Data: 18-10-2011 21:24:21
Steward: "Celem jest zawsze najłatwiejszy ze znanych przeciwników"
Autor: biggeorge
Data: 18-10-2011 21:32:49
Polako A ja uważam że Arreola byłby małym zagrożeniem dla Władka którego lewe proste wchodziłyby jak w masło. Wg mnie zawodnik który dałby radę Władkowi musiałby mieć bardzo dobry balans tułowiem niezłą technikę i bardzo dobrą dynamikę i siłę ciosu + ciągła agresja, Chris zbierałby coraz więcej prostych z rundy na rundę i w końcu zostałby rozbity i poddany około 10 rundy. Ale jednak przewidywania są tylko przewidywaniami i nigdy nie wiadomo jakby to było :)
Autor: krzysiek34
Data: 18-10-2011 21:48:59
Ernesto Pieprzysz bzdury!!! Kimbo Slice z nikim nie przegra!!! Jedynym gosciem ktory może go pokonać jest Bob Sapp jeżeli przejdzie do boksu!
Autor: SGS
Data: 18-10-2011 21:56:04
Arreola moim zdaniem nie zasłużył na tą walkę, ale tragedii nie będzie jeśli Władimir weźmie go po przetarciu z Mormeckiem. Chris po dwóch porażkach dopchał się do title shota pokonując totalnych bumów. Ja liczę na walki Władimira z kimś z trójki : Helenius, Povietkin, Solis. Ten ostatni z wiadomych względów w najbliższym czasie nie zawalczy, a dwaj wcześniejsi boją się wejść do ringu. W ostateczności mógłbym zobaczyć Kliczkę z Furym, z tym, że on co chwile deklaruje coś innego. Zresztą Władimir każdego zatłukłby teraz jak psa i taki Mormeck wcale nie musi w ringu wyglądać gorzej od Arreoli.
Autor: SGS
Data: 18-10-2011 22:00:52
@biggeorge Wszystkie te atuty miał David Haye, ale Władimir niwelował je jab, jab, grabem. Udowodnił wtedy, że mógłby z powodzeniem rywalizować z największymi mistrzami wagi ciężkiej.
Autor: Deter
Data: 18-10-2011 22:02:21
Polako Humor widzę Ci dopisuje. Chyba wszystko co napisałeś jest bzdurą, włącznie z TKO z 11 rundy - skąd Ty to wytrzasnąłeś? :)
Autor: dj1986
Data: 18-10-2011 22:15:26
Ernesto ha haha ha ha haah h GENIALNE !!!!!!!
Autor: andrewsky
Data: 18-10-2011 22:18:32
Kiedys myslalem ze Arreola moze sprawic Wladowi problemy.Obecnie uwazam ze El Buritos nawet w wersji Light nie dotrwa z mlodszym K.do ostatniej rundy Arreola poza naturalnym instynktem walczaka i ponad przecietna odpornoscia na ciosy,to piesciarz pod kazdym wzgledem przecietny Poczawszy od warunkow fizycznych,poprzez technike,sile ciosu a na szybkosci skonczywszy Zeby mogl myslec o sukcesie w walce z Kliczko musialby byc w jakims elemencie sztuki bokserskiej,badz warunkow fizycznych wybitny.Co w polaczeniu z jego naturalnymi atutami dalo by mu cien szansy na zwyciestwo.
Autor: evergreen
Data: 18-10-2011 22:33:40
Waga ciężka zeszła na psy. Arreola? Serio? To już wolałbym sędziwego Holyfielda http://bit.ly/oWSent
Autor: NATHAN
Data: 18-10-2011 22:36:39
Ja czekam na pojedynek Włada z Heleniusem, mam nadzieję że dojdzie do niego w 2012, lub co bardziej prawdopodobne w 2013 roku.
Autor: Maciek94
Data: 18-10-2011 22:41:36
ernesto potem najman sie przygotuje wygra znokautuje !!!!!!!!!!! i zostanie undisputed hewi łejt czempion
Autor: Ziomal
Data: 18-10-2011 23:19:37
Arreola to żadne zagrożenie dla Władka.No ale dobra gadka musi być.Władi pokaże się w USA i będzie gitarra.
Autor: kapitanbomba
Data: 18-10-2011 23:49:49
U koorwa Areola zagrożeniem , oni mają z każdym boomem którego biorą podpisaną współ promocję a jeszcze będzie Dimitrenko słynny niemiecki mistrz , który teraz na bank odda EBU i znowu Sosna dostanie k.o w walce o EBU.
Autor: kapitanbomba
Data: 18-10-2011 23:58:58
ernesto ??????????????????????/ Sosna s wachem ??? Gdzie ich widzisz????
Autor: KapralWiaderny
Data: 19-10-2011 00:09:29
"Chris jest wystarczająco duży.." No tak , rasowy olbrzym z niego wrecz GIGANT...
Autor: mixtype
Data: 19-10-2011 00:14:04
Najpierw był wpier..l od Vitka a teraz będzie poprawka od braciszka.
Autor: KapralWiaderny
Data: 19-10-2011 00:14:08
Autor komentarza: biggeorge Data: 18-10-2011 21:32:49 A ja uważam że Arreola byłby małym zagrożeniem dla Władka którego lewe proste wchodziłyby jak w masło. I masz rację. Arreola jest drewnianym grubaskiem który bedzie dreptał do przodu i podskakiwał jak galareta po kazdym ciosie Włada. Prawdopodobny scenariusz to porażka małego grubasa po tym jak zostanie poddany przez narożnik..
Autor: KapralWiaderny
Data: 19-10-2011 00:20:35
Autor komentarza: SGS Data: 18-10-2011 21:56:04 Ja liczę na walki Władimira z kimś z trójki : Helenius, Povietkin, Solis. Ja liczę na walkę przedewszytskim z tym pierwszym. Tylko Fin ze wzgl. na doskonałe warunki fizyczne stanowiłby jakies zagrożenie dla Ukraińców. Mysle ze dojrzał juz do takiego pojedynku mentalnie i w przyszlym roku do walki dojdzie. Powietek nie ma najmniejszych szans - on sie wrecz cofa w rozwoju. Solis majacy tu grono sympatyków to w pewnym sensie taka niewiadoma - ciekaw jestem najbardziej tego jak Kliczki dobrałby się do tego "żółwia" - sądzę że w drugiej odslonie pojedynku podzieliłby los Samuela Petera.
Autor: KapralWiaderny
Data: 19-10-2011 00:22:09
Autor komentarza: NATHAN Data: 18-10-2011 22:36:39 Ja czekam na pojedynek Włada z Heleniusem, mam nadzieję że dojdzie do niego w 2012, lub co bardziej prawdopodobne w 2013 roku. Jeżeli miałby to być rok 2013 a Helenius bedzie rozwijał się tak jak ostatnio to mamy wreszcie szanse na wyrównany pojedynek na samym szczycie HW.
Autor: paxo
Data: 19-10-2011 10:55:01
Powiem tak,Kliczkowie to bezapelacyjnie najlepsi bokserzy HW na dzień dzisiejszy,ale z drugiej strony jakby nie patrzeć konkurencji nie mają żadnej skoro tacy zawodnicy jak Helenius czy Povietkin są wymieniani jako najpoważniejsi rywale do tytułu to ogarnia mnie niepohamowany śmiech.Po prostu bracia K. dominują,ale też mają szczęście bo nie ma żadnych liczących się nazwisk w dzisiejszej wadze ciężkiej a jeżeli są to może podsuniecie jakieś,bo niestety ja nie dostrzegam nikogo kto mógłby chodź troszkę zagrozić braciom.
Autor: Szczupak007
Data: 19-10-2011 12:06:11
@ paxo - dokładnie! wystarczy zobaczyć na ranking The Ring - 4 Chambers, spasiony crusier, 6 Dimitrenko "zaraz się rozpłaczę albo chwyci mnie sraczka", 7 Boytsov "magister od obijania bumów" (a za nim, na 8 jest Chagaev - skandal po prostu), 10 lokatę zajmuje Pulev, mając na koncie jedynie 13 pojedynków z bardzo bardzo przeciętnymi bokserami lub zwyczajnymi anonimami. Bracia nie mają z kim walczyć i taki stan jeszcze potrwa przez kilka lat. Jedyna nadzieja, że zawodnicy z czołówki zaczną walczyć między sobą. Coś tam się właśnie w tym kierunku rusza, ale powoli.
Autor: Szczupak007
Data: 19-10-2011 12:09:02
z Chagaevem na 8 lokacie oczywiście chodzi mi o to, że niesłusznie wyprzedza go zawodnik, który nie pokonał absolutnie nikogo, nawet nie staną do walki z żadnym obiecującym zawodnikiem.
Autor: Ernesto
Data: 19-10-2011 13:17:29
Autor komentarza: krzysiek34 Data: 18-10-2011 21:48:59 Ernesto Pieprzysz bzdury!!! Kimbo Slice z nikim nie przegra!!! Jedynym gosciem ktory może go pokonać jest Bob Sapp jeżeli przejdzie do boksu! Przegra ponieważ po wielkim boju z Mikiem Tysonem uznanym za nieodbyty (obaj byli pod wpływem dopalaczy, które przywiózł ze sobą powracający w 2014 roku 2PAC) Straci uszy i kawałek nosa, a to wykorzysta nasz Szpila, który klinczując go wypchnie za ring powodując podczas upadku Kevina - kontuzję dużego palca u nogi. Amerykanie to zrozumieją. W końcu ''Big Toe'' to nie to samo co ''Little Toe'' u Haya. Trzeba wziąć również pod uwagę to, że duży palec u nogi Kimbo jest jak dłoń u przeciętnego kibica siedzącego przed telewizorem. Autor komentarza: Maciek94 Data: 18-10-2011 22:41:36 ernesto potem najman sie przygotuje wygra znokautuje !!!!!!!!!!! i zostanie undisputed hewi łejt czempion W przypadku Najmana będzie to tak, że jednak dojdzie do walki z Bowem. Oczywiście ''El Testosteron'' wygra, a połowę wypłaty da jeżdżącemu na wózku przeciwnikowi. Później będzie się przymierzał do przegranego z eliminatora WBC Szpila - Tyson, oczywiście obojętnie, który przegra Najman i tak będzie faworytem. Potem będzie celował ''Mam świetny rekord, teraz licza się tylko poważne walki''. Autor komentarza: kapitanbomba Data: 18-10-2011 23:58:58 ernesto ??????????????????????/ Sosna s wachem ??? Gdzie ich widzisz???? Wach miał walczyć z Vitalijem i dorwała go kontuzja, ale po kuracji doszło do ''Walki Wszechczasów Polsatu'' gdzie zmierzył się właśnie z Albertem, który w kilku swoich ostatnich walkach pokonał takich zawodników jak Tarver, Cunningham, jednak przegrał z Chambersem i Floydem Mayweatherem Jr., który przybył do ciężkiej tylko na chwilę by ''przetestować swoje możliwości'' (tak naprawdę to miało dojść do konfrontacji z Pacmanem dlatego uciekł kilka wag wyżej) Smutna wiadomość obiegła fanów wagi ciężkiej. Wawrzyk, były mistrz świata WBC w jr. a także WBF EBA UBA ZNOW BIJą BUMA który zrezygnował z boksowania w wadze ciężkiej bo przez całe wakacje jechał na amfetaminie i tak schudł, że dojdzie do ''Drugiej walki wieczoru walki wszechczasów Polsatu o pas wszechczasów Polsatu na gali Polsatu organizowanej przez Polsat'' z Cyganem Kosteckim, a cała gala przez PPV.
Kalendarz imprez