KIMBO ZNÓW NOKAUTUJE
Dodano: 16 października 2011 08:14
Autor: Jakub Biluński, boxingscene.com
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Drugie zwycięstwo na zawodowych ringach odniósł Kevin ''Kimbo Slice'' Ferguson (2-0, 2 KO). Tym razem bardzo popularny były gwiazdor MMA pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Taya Bledsoe'a (2-4, 2 KO), który został przez Kimbo trafiony potężnym prawym overhandem i nie podnosił się z desek przez kilka minut.
Choć wartość sportowa przeciwników Slice'a jest niemal zerowa, jego pojedynki cieszą się dużym zainteresowaniem. Pozostaje pytanie - kiedy Kimbo stoczy starcie z kimś, kto zmusi go do wysiłku i prawdziwej walki?
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: dj1986
Data: 16-10-2011 09:40:46
niech walczy ze Szpilą :)
Autor: Dawidd
Data: 16-10-2011 10:09:38
Kimbo za silny dla szpili...
Autor: Dawidd
Data: 16-10-2011 10:09:38
Kimbo za silny dla szpili...
Autor: WalterAlfa
Data: 16-10-2011 10:32:40
Przypomina mi się pierwsza walka Pudziana w MMA i opinie, że pokona każdego bo jest silny :D Kimbo na razie bazuje na swoim silnym ciosie, którym powalił zawodników którzy pewnie o unikaniu, blokowaniu i amortyzowaniu ciosów słyszeli w telewizji :) Oczywiście w starciu z kimś lepszym polegnie sromotnie na punkty lub nawet zaliczy KO. Jest też szansa, że Kimbo mógłby powalić jakimś pojedynczym ciosem klasowego boksera ale to się może zawsze zdarzyć. Podsumowując uważam, że jest to taka sama "atrakcja" jak wspomniany Pudzian w MMA.
Autor: WalterAlfa
Data: 16-10-2011 10:36:24
A tak na marginesie to widziałem kilka ulicznych walk Kimbo i gdyby ten facet został normalnym bokserem w wieku 20 lat, to mógłby to być naprawdę klasowy zawodnik. Ale w jego wieku może zostać tylko i wyłącznie "maskotką" (i zarobić sporo a przecież o to mu chyba chodzi).
Autor: Maciek96
Data: 16-10-2011 11:03:32
http://www.youtube.com/watch?v=TbS7e47gm_E
Autor: dj1986
Data: 16-10-2011 11:46:04
pierwszy zadany cios i ko - nieźle :)
Autor: Lukasz1991
Data: 16-10-2011 12:13:52
Kimbo miały spore szanse skruszyć szklaną szczęke Włada..
Autor: MrAdam
Data: 16-10-2011 12:14:44
O jezu ale mu przywalil
Autor: Wojan06
Data: 16-10-2011 12:46:52
@Lukasz1991 Takie gadanie, że miałby szanse skruszyć szczękę Władka. Nawet jak ja bym pieprznął z całej siły to może by odczuł cios. A Haye nie miał szans skruszyć szczęki? Cały problem tkwi w tym, żeby się do tej szczęki dostać. Haye jest świetny na nogach i miał problem, więc jakby miał to zrobić Kimbo? Przecież to tak naprawdę bum, z mocnym ciosem i tyle.
Autor: Wyjasniam
Data: 16-10-2011 12:53:38
Kimbo był maskotką w mma i tak samo będzie w boksie.
Autor: Kronk
Data: 16-10-2011 12:57:07
Lukasz1991 z całym szacunkiem ale takiego posta dawno tu nie było! Ja też miałbym szansę skruszyć szczękę Włada gdyby ten stał nieruchomo i mi na to pozwolił hehe To co napisałeś przebija nawet brednie z cyklu że Grant w formie z wiadomo jakiej walki byłby sporym zagrożeniem dla braci. Za dużo filmów akcji widziałeś i oceniasz zawodników chyba tylko po wizerunku, sile ciosu czy muskulaturze ;) Wiem że Kimbo wygląda jak gladiator ale uwierz mi to zwykły bum. Owszem obejrzał bym go na przykład z Fieldsem bo to dobry przeciwnik dla niego, publika by to kupiła bo obaj prezentują się imponująco ale sportu w tym niewiele. Na walkę z braćmi on absolutnie nie zasłużył i nie zasłuży niech obija kelnerów na podrzędnych galach bo tak na prawdę po to przeszedł do boksu.
Autor: Lukasz1991
Data: 16-10-2011 14:39:57
To ironia była panowie :)
Autor: Whisper
Data: 16-10-2011 18:36:28
Nie wyglądało to na ironie. Szczególnie te dwie kropki na końcu zdania.
Kalendarz imprez
