CLEVERLY: WIDZIAŁEM TYLKO JEDNĄ WALKĘ
Dodano: 14 października 2011 11:31
Autor: Adam Jarecki, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Już jutro na gali w Liverpoolu niepokonany mistrz WBO wagi półciężkiej Nathan Cleverly (22-0, 11 KO) stanie do obrony tytułu z Tony'm Bellewem (16-0, 10 KO). Podczas dzisiejszego wywiadu Cleverly przyznał, że widział tylko... jedną walkę swojego najbliższego oponenta. Jest jednak pewien, że to wystarczy, by go pokonać.- Możecie mi uwierzyć, przez całe przygotowania oglądałem tylko jedną walkę Bellewa i to wszystko. Obejrzałem to co miałem obejrzeć. Widziałem jego ostatni pojedynek z McKenzie'm, w sumie pare jego rund. To wystarczy, by jutro go pokonać - powiedział Cleverly.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: montanelli
Data: 14-10-2011 11:55:54
A ja tobie nie wierzę i myślę, że wcale nie będziesz miał tak łatwo... :)
Autor: Maynard
Data: 14-10-2011 12:14:55
W ogóle nie rozumiem tego całego zamieszania wokół Cleverly'ego. Widziałem jak walczył z Muratem i Mohammedim i naprawdę nie widzę nic nadzwyczajnego w tym gościu. Co najwyżej solidny pięściarz, który żadnego elementu "sweet science" nie opanował w stopniu pozwalającym na podbój bokserskiego świata. Jeden z wielu przypadkowych posiadaczy mistrzowskiego pasa i tyle. Jego jedyna przewaga nad konkurencją to posiadanie mocnego i bogatego promotora, który nie pozwoli skrzywdzić swojego zawodnika na własnym terenie. Bardzo mnie ciekawi, czy wyjdzie do Suchockiego, którego lada chwila narzuci mu WBO?
Kalendarz imprez
