Złoty medalista olimpijski z Pekinu, James DeGale (10-1, 8 KO) już w tą sobotę w Liverpoolu zmierzy się z posiadaczem pasa EBU, Piotrem Wilczewskim (29-1, 10 KO). Anglik z jednej strony twierdzi, że nie lekceważy Piotra, a z drugiej po raz kolejny mówi o swoich planach po walce z Polakiem.
- Porządnie odpocząłem i jestem silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Nie mogę doczekać się wejścia do ringu i zdobycia tytułu mistrza Europy. Wciąż jestem na drodze do walki o mistrzostwo świata w przyszłym roku, która była moim celem odkąd przeszedłem na zawodostwo po zdobyciu olimpijskiego złota. Wilczewski jest dobrym, silnym zawodnikiem i byłbym głupcem, gdybym go zlekceważył. Skupiam się więc na sobotniej nocy i zapewnieniu sobie zwycięstwa - powiedział DeGale.
- To może być eksplozywna walka i jestem pewien, że publiczność w Liverpoolu i widzowie stacji BoxNation zobaczą coś specjalnego. Porażka z Grovesem mnie nie złamie, wręcz przeciwnie - zwycięstwo z Wilczewskim da mi wysoką pozycję w rankingach. Moje sobotnie starcie jest ważniejsze od walki Grovesa ze Smithem, którego już pokonałem. W przyszłym miesiącu Kessler spotka się ze Stieglitzem i chciałbym zmierzyć się ze zwycięzcą tego pojedynku - dodał Brytyjczyk.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Niko1
Data: 10-10-2011 18:02:05
Hmm... w sobote pewnie wygra z naszym Piotrem,chociaz stawiam ze bedzie to bardzo trudna dla niego walka i powinna byc widowiskowa ale, na punkty wygra DeGale,moze nie jednoglosnie ale wygra. co do walki z Kesslerem to moim zdaniem niech sobie narazie odpusci bo nie liczyl bym na to by dal sobie rade z tak utalentowanym i doswiadczonym zawodnikiem jak Kessler. Ale powodzenia, przynajmniej szuka ciekawych walk a nie jak inni z kelnerami walcza.
Autor: Ghostbuster
Data: 10-10-2011 18:12:53
DeGale nie marnuje czasu i już snuje plany. Z Wilkiem pewnie wygra ale nie będzie miał łatwo.
Autor: romi1236uk
Data: 10-10-2011 18:35:32
A ja mysle ze Gmitruk opracowal optymalne rozwiazanie na niego z\reszta tak samo jak na fina a tez Piotrek byl skreslany z gory
Autor: miguelangelcotto
Data: 10-10-2011 18:49:50
Niby Piotrek ma szanse jednak Degeale to o wile większy talent od Asikainena i jest bardzo głodny sukcesu.
Autor: cops
Data: 10-10-2011 18:53:00
osobista prosba do redakcji: prosze o zbanowanie uzytkownika cops (czyli ten pod ktorym operowalem, jest to moj jedyny i ostatni nick) Swoja misje uznaje za zakonczona, prosze po dobroci. Z gory dziekuje. PS jebac portfel team & tuskaszenke.
Autor: Polak18
Data: 10-10-2011 19:37:49
cops Nie możesz do cholery się wylogować i nie zaśmiecać forum? DeGale zje zęby na Piotrku.Gmitruk ma już go rozpracowanego i będzie zaskoczenie takiej jak po walce z Asikainenem.Swoją droga to wstyd,że mamy bumoniadę na żywo transmitowaną,zamiast walki o Mistrzostwo Eurpy.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 10-10-2011 19:57:40
Mysle ze walka potrwa 12 rund ,,Zastanawiam sie co obstawic chyba ze walka potrwa 12 rund
Autor: odyniec
Data: 10-10-2011 20:20:33
DeGale to nie Asikainen ale naprawde trudno cos wyrokowac bo ani nie wiadomo jak sie postawi Wilk ani co po porazce pokaze angol
Autor: liscthc
Data: 10-10-2011 20:41:18
Ja stawiam zdecydowanie na DeGale'a,gość jest naprawdę niezły i walkę z Grovesem przegrał minimalnie,a wielu od razu zaczęło go skreślać,a prawda(moja)jest taka że Groves to też świetny zawodnik.Lubię Wika,ale naprawdę niewiele znaków wskazuje na jego wygraną.Obym się mylił.
Autor: Hugo
Data: 10-10-2011 21:11:07
Argumenty przemawiają za DeGale'em. Ma lepsze warunki fizyczne, silniejszy cios, lepszą technikę, a i szybkościowo też nie ustępuje Wilczewskiemu. Polak ma jednak większe doświadczenie, a to tez jest ważne. Jak już pisałem, w tej walce bardzo ważna będzie taktyka. Boksując spokojnie na dystans Wilczewski tej walki nie wygra. Musi DeGale'a czymś zaskoczyć. Może atakiem non stop, a może rwanym tempem walki, tak jak Groves. To już zadanie dla Gmitruka, żeby wymyślić coś niekonwencjonalnego.
Autor: mirco30
Data: 10-10-2011 21:33:41
Wilk będzie trochę lepszy od Jackiewicza ale koniec będzie podobny brakuje tylko sędziego z England.
Autor: THMA
Data: 10-10-2011 22:31:48
Myślicie że Wilczewskiego też tak "zrobią" jak Jackiewicza czy Bieniasa?
Autor: romi1236uk
Data: 10-10-2011 23:36:26
dodatkowo zamowilem dwa tygodnie temu bilety na ta walke i do tej pory nie doszly (walka - liverpool , mieszkam londyn ) domniemam ze duzo polskich nazwisk kupilo przez neta i oni pewnie specjalnie opozniaja wyslanie zeby Wilk nie mial zbyt duzego wsparcia heh zadzwonilem dzisiaj tam do nich i niby maja wyslac jutro , troszke pozno