15 lipca tego roku Paweł Wolak (29-1-1, 19 KO) zremisował z Delvinem Rodriguezem (25-5-3, 14 KO). Walka była niezwykle zacięta i wielu ludzi nie może się doczekać rewanżu, który będzie miał miejsce 3 grudnia w nowojorskiej Madison Square Garden podczas gali, której pojedynkiem wieczoru jest inny wielki rewanż, starcie Antonio Margarito (38-7, 27 KO) z Miguelem Cotto (36-2, 29 KO). Promotor Rodrigueza, Joe DeGuardia bardzo cieszy się z drugiej walki z Wolakiem.
- Zawsze miałem nadzieję, że doprowadzimy do tej walki. Myślę, że Wolak zrozumiał, jak bardzo ludzie chcą zobaczyć ten rewanż. Ten pojedynek wiele znaczy dla obu pięściarzy i dla boksu - powiedział DeGuardia.
- To będzie walka, której zwycięzca zrobi duży krok naprzód. Obaj bokserzy zarobią dużo więcej niż za pierwsze starcie. Zwycięzca zarobi jeszcze więcej w przyszłości, prawdopodobnie walcząc o mistrzostwo świata. Otworzy się dla niego wiele drzwi - dodał promotor Rodrigueza.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: cops
Data: 10-10-2011 16:55:46
osobista prosba do redakcji: prosze o zbanowanie uzytkownika cops (czyli ten pod ktorym operowalem, jest to moj jedyny i ostatni nick) Swoja misje uznaje za zakonczona, prosze po dobroci. Z gory dziekuje. PS jebac portfel team & tuskaszenke.
Autor: BYKZBRONXU2011
Data: 10-10-2011 17:18:29
Paweł jak zawalczy jak z 1 walki to znowu bedzie mial twarz ro,,baną i moze przegrac,,Walka o wszystko dla Rodrigueza i bardzo wazna dla Pawła ..Bedzie super
Autor: odyniec
Data: 10-10-2011 20:12:05
cops teraz ci zrobia na zlosc i cie nie zbanuja '-) niestety ale te drzwi do walki o pas otworza sie dla Rodrigeza bo Pawel juz go niczym nie zaskoczy
Autor: cops
Data: 11-10-2011 00:32:01
a korzystajac z okazji dziekuje za wywiad przy piwku wolaka i filipowskiego, pewne slowa pawla wzialem sobie do serca, naprawde, dziekuje ci pawel!!! powodzonka Wolak, Wach Ci piesciarze to ludzie ktorych chcialbym miec za dobrych kumpli, szanuje tez Prokse, i dobrze mu zycze, o szpilce sie nie wypowiem z faktu ze jest rownolatkiem i juz raz widzialem to poczulem sie taki maly.. ale to juz inna historia..