KONIEC KARMAZINA?
Dodano: 8 października 2011 09:36
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Roman Karmazin (40-5-2, 26 KO) powracał dziś w nocy po roku czasu na ring zawodowy po ciężkim nokaucie z rąk Daniela Geale'a. Jak widać Rosjanin nie odbudował się już fizycznie i psychicznie, bowiem zanotował kolejną czasówkę, tym razem z rąk Osumanu Adamy (20-2, 15 KO). Tym samym obchodzący niedługo 31. urodziny pięściarz z Ghany zyskał status oficjalnego pretendenta federacji IBF wagi średniej.
Lepiej poukładany technicznie Rosjanin przeważał w początkowych minutach, jednak potężny lewy sierpowy rywala w piątej rundzie odmienił losy tego pojedynku. Adama w ósmym starciu ostro pogonił Karmazina, a w dziewiątym złapał go przy linach i po serii ciosów do akcji wkroczył sędzia w obawie przed kolejnym nokautem na Romanie.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rogs
Data: 08-10-2011 09:57:17
Jakos tak na boxrecu dziwnie pisze na temat tej walki Nie jest normalnie zaliczona walka Tylko jest : Newspaper Decisions i tam jest ze wygrał Decyzje gazetowe,pierwszy raz sie spotkałem z takim czymś.
Autor: Hugo
Data: 08-10-2011 10:19:49
Właśnie chyba zakończona kariera Romana Karmazina niech skłoni do zastanowienia tych wszystkich, którzy uważają wyjazd do USA jako jedyną, najlepszą i uniwersalną metodę zrobienia kariery w zawodowym boksie. Karmazin od 2004 mieszkał w USA i trenował pod okiem wybitnych amerykańskich trenerów. Tam też toczył większość swoich walk. Wielkiej kariery nie zrobił, ani nie doszedł do wielkich pieniędzy (o czym sam wspominał jakiś czas temu). Zamiast tego zrujnował sobie zdrowie.
Autor: Maynard
Data: 08-10-2011 11:41:30
Szkoda tego bardzo ciekawego boksera po przejściach, niepotrzebnie zgodził się na tę walkę, chyba że już nie miał za co żyć... Adama podbudowany pokonaniem dużego nazwiska, ale myślę, że nawet Geale bez problemu go pokona, jeśli to on będzie najbliższym rywalem Australijczyka.
Autor: Drago
Data: 08-10-2011 12:47:13
Właśnie...Co to NWS?
Autor: oscardelaroger
Data: 08-10-2011 13:54:55
ciekawe czy roman pamieta ze walczyl :)
Autor: redd
Data: 08-10-2011 14:09:40
Gdyby Sauerland bez mydła nie wydymał go ze zwycięstwa z Sylvestrem o IBF, to może Karmazin nie zepsułby sobie zdrowia w walce z Geale. Dałby z 1-2 dobrowolne obrony, jakieś pieniądze by wpadły do kieszeni... Jeszcze nie jeden bokser straci zdrowie przez wałki promotorskie. Cóż mam nadzieję, że Karmazin nie będzie dalej niszczył swojego zdrowia na ringach, oby nie został journeymanem...
Kalendarz imprez
